Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 4.02.2026 o 21:32, brum.brum napisał(a):

Masz takie doświadczenia ? W jakim sensie psychopatki? Co te baby Ci zrobiły ? :D

Puszczała się, ja w pracy, a ona się ruchała z pajacami. Albo coś się u niej niedobrego w domu działo, pytam czy mam przyjechać, bo się martwię i dostaję odpowiedź "wyłączony telefon" i chu... wie czy coś się stało czy o co chodzi, inna z znowu liczyła że rodzinę pomogę jej ściągnąć do kraju, ale przewidziałem jej plany i nagle się związek skończył.
A wszystkie jak bym miał opowiedzieć to bym musiał tu z trzy strony zająć. 

Liczę że trochę nakreśliłem sprawę. Dziś jestem dzięki temu mądrzejszy i wiem, że te wszystkie atrakcyjne i miłe kobiety to takie byle ścierwa, które lepiej omijać i nie tracić czasu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

21 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

Przykład:

 

- Tak jestem potworem

- …

- żartowałam indyczek

 

O kocie Schrödingera coś słyszałaś?

Ha zajebiste, nie widziałem, że to ma nazwę. Wielokrotnie Dalja robiła mi dzban Szredingera. Za każdym razem było, że mam chwiejne ego i jednak żartowała xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, MicMic napisał(a):

Ha zajebiste, nie widziałem, że to ma nazwę. Wielokrotnie Dalja robiła mi dzban Szredingera. Za każdym razem było, że mam chwiejne ego i jednak żartowała xD

Tzn. jak to się robi komuś to nazywa się gaslighting po angielsku, a „robienie z człowieka wariata” po polsku. Dzban Schrödingera powstaje z osoby, która tak robi. Z każdym takim tekstem coraz bardziej nabiera okrąglutkich kształtów, a potem wyrasta z boku taka mała rączka.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Tzn. jak to się robi komuś to nazywa się gaslighting po angielsku, a „robienie z człowieka wariata” po polsku. Dzban Schrödingera powstaje z osoby, która tak robi. Z każdym takim tekstem coraz bardziej nabiera okrąglutkich kształtów, a potem wyrasta z boku taka mała rączka.

No to jest mocno toksyczne zachowanie, szczególnie dobrze działa na osobym które nie do końca ufają swoim emocjom, relfeksyjnym, którzy emocje innych uważają za ważniejsze od swoich itp. A jak już ktoś jest pociagający, to już w ogóle.

To jest standardowy modus operandi panny D. Ciekawe na ile jest tego świadoma, myślę, że jest jednak.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, MicMic napisał(a):

No to jest mocno toksyczne zachowanie, szczególnie dobrze działa na osobym które nie do końca ufają swoim emocjom, relfeksyjnym, którzy emocje innych uważają za ważniejsze od swoich itp. A jak już ktoś jest pociagający, to już w ogóle.

To jest standardowy modus operandi panny D. Ciekawe na ile jest tego świadoma, myślę, że jest jednak.   

Ogarnij swoją dupe, to że nie pisze za każdym razem emotikonow nie znaczy że jestem śmiertelnie poważna. Ty niedawno plakales że tak trudno zrozumieć przez Internet, gdy nie odbierasz mowy niewerbalnej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

szczególnie dobrze działa na osobym które nie do końca ufają swoim emocjom, relfeksyjnym, którzy emocje innych uważają za ważniejsze od swoich itp.

To prawda, dlatego jakbym tego nie przeżył i się na to nie uodpornił, to byłbym dobrą ofiarą. Właśnie przez to.

 

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

To jest standardowy modus operandi panny D. Ciekawe na ile jest tego świadoma, myślę, że jest jednak.   

Szczerze – wątpię. I to jest akurat na plus, bo lepiej manipulować nieświadomie, z powodu działania różnych nieuświadomionych mechanizmów, niż świadomie, celowo i z premedytacją.

 

No ale nie chcę robić za psychoanalityka Dalili. Jest jak jest, inaczej i tak nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×