Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
zubik49

Cześć

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Mam na imie Tomasz, mam 20lat, i jestem ze Szczecina. Zaczne od tego, że.. tak naprawdę nie wiem jak nazwać to co mi jest.

Jeden lekarz nazwał to Nerwicą.. A druga Nerwicą Serca..

 

Może zaczne od początku.

 

Wszystko zaczęło się pół roku temu, siedziałem wieczorem przy komputerze powoli szykując się do spania.. Jak gdyby nigdy nic zamierzałem wyłączyć komputer.. W pewnym momencie zacząłem się dusić.. To było uczucie jak.. Gdyby ktoś mnie mocno złapał za gardło i ścisnął, czy może.. Takie uczucie jakby po prostu.. No nie wiem, coś zatkało mi gardło. Zatkajcie sobie czymś usta oraz nos - to właśnie takie uczucie.. Tyle, że gorsze ponieważ robisz to ze świadomością, że możesz puścić usta i znów będziesz mógł oddychać - ja nie mogłem. Trwało to może 4 sekundy. Oczywiście jak to zwykły człowiek niespodziewający się czegoś takiego wpadłem w panikę. W ciągu następnych 15minut z powodu nerwów zdrętwiała mi połowa ciała, połowa twarzy, prawa ręka, noga.. Nie byłem w stanie się wysłowić. Mówiłem tak jak ludzie głuchoniemi, czyli nic nie dało się zrozumieć.

 

Nie myśląc długo obudziłem rodziców którzy odrazu zadzwonili po taksówkę. Myśle, że nie warto opowiadać historii na pogotowiu.

 

Od pół roku zmagam się z objawami tego ' czegoś '. Duszności, arytmia serca, kłucie w klatce, odrealnienie.. Pogorszenie się wzroku. Jak tylko widze gdziekolwiek słowo ' Duszenie ' , ' Dusić się ' i tym podobne odrazu zaczynam się bać, że historia się powtórzy, że się uduszę.. No i wtedy oczywiście zaczynają się duszności z powodu lęku.

 

Lekarz przepisał mi psychotropy, oczywiście ich nie brałem... Uważam, że robią z człowieka kogoś innego. Przerażają mnie..

Aktualnie biorę Zafiron, Miflonide, Bellergot oraz NeoMag forte.

 

Chciałem iść do Psychiatry czy Terapeuty.. Ale w moim mieście jest taka opinia o owym ' lekarzu ' , że zwątpiłem..

 

Staram się radzić jakoś sobie z tym. Są chwile, że myśle sobie ' Może lepiej to zakończyć ? Jakie to fajne uczucie by było gdybym przestał to wszystko czuć ! '.. Tak wiem, to głupie. Ale.. No te myśli wychodzą same z siebie.

 

Najgorsze jest to, że odkąd miałem ten pierwszy atak to jeszcze przez ani sekundę nie czułem się zdrowy.. :/ A pół roku to już kawałek czasu. Te duszności nie pozwalają mi normalnie funkcjonować.. Ja chce żeby to się już skończyło..

 

Chyba wystarczy. Chciałem tylko przybliżyć swoją sytuacje.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nooo witaj :papa:

 

Dokładnie moja nerwica zaczęła się od takiego samego ataku. Potem poszło jak u Ciebie, lawinowo, lęki o własne życie, totalna niemoc, lekarze bagatelizujący subiektywne odczucia somatyczne, które w wynikach badań nie miały potwierdzenia.

Pierwsze to to, że z tego się wychodzi!!

To nerwica wegetatywna. Zaatakowała mnie w 1993, dochodziłem do siebie praktycznie bez niczyjej pomocy, przez ok 4 lata. Miałem myśli samobójcze, lęki, podejrzenie stanu przedzawałowego... itp.

Proponuję poszukaj w moich postach, bo skrótowo opisywałem jak sobie z tym poradziłem.

Jeśli będziesz miał pytania to wyślij mi na pw.

I spokojnie, to podstawa, jeśli bedę mógł Ci pomóc, zrobię to co będę potrafił jak najlepiej.

Dodam jeszcze, że jesteś w komfortowej sytuacji, wielu ludzi ma mechanizm obronny nieco inny, ucieka w ciężką chorobę somatyczną, często raka. Leków nie brałem, żadnych. Jeśli chcesz coś brać dla tzw, nerw to preparaty ziołowe. Chemia syntetyczna jest bardzo trująca dla innych narządów, nie tylko dla układu nerwowego.

Moje doświadczenia, możesz konfrontować z innymi forumowiczami, którzy też z tego wyleźli w bardzo podobny sposób, jak zdążyłem się zorientować.

Pozdrawiam i cierpliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

siema,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×