Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
tracący sens życia

Odział dzienny - bezskuteczność leczenia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Niektórzy z was znają moją historię i moje problemy. Przez ostatnie 2,5 miesiąca chodzę na terapię grupową, jak mi niektórzy tu doradzali. Wiązałem z tą terapią duże nadzieję, chciałem zmienić swoje podejście do życia do ludzi i do siebie, niestety za 2 tygodnie kończę ją i zyskałem tylko nowe psychotropy i przeciwny skutek od zamierzonego tj zamiast poprawić umiejętności lepszego komunikowania się z ludźmi, pogorszyłem, wszystkich odbieram wrogo, nienawidzę ich, wydaje mi się że mnie nienawidzą. W tej chwili z większością grupy jestem pokłócony, moja gniewność i wrogość do nich (łącznie z terapeutami), rośnie z każdym dniem, jednym słowem wszystko jest odwrotnie niż miało być. Co jest nie tak , co złe robić. Ta terapia jest moją ostatnią deską ratunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.Zastanow się , dlaczego tak się dzieje? Co powoduje gniew? Wiesz , wiele spraw musimy naprawić w sobie sami..To bardzo trudne ale możliwe.Zajrzyj w siebie i odpowiedz sobie dlaczego się wściekam? Pracuj nad sobą.Na tym polega terapia... Niestety NIC samo się nie zrobi.Spróbuj też terapii inywidualnej.Ale , ostrzegam to też praca.Szukaj też sposobów rozladowania złości.Bo to niedobrze , jeśli ją w sobie "magazynujesz".Pozdrawiam Cię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

tracący sens życia, a może powiedz o tym na grupie? Razem zastanówcie się, jakie są przyczyny tej sytuacji. Wyjaśnienie sobie różnych spraw może być krokiem milowym w Twojej terapii. Bo chyba jest tak, że im gorętsze uczucia wzbudza terapia, tym lepsze jej efekty. Złość, wrogość i inne negatywne uczucia chyba wskazują, że gdzieś dotykasz swoich ważnych problemów. Warto się nad nimi pochylić. Potraktuj tę sytuację jako szansę, jako okazję do przełomu w swojej terapii. Otwarcie przedyskutuj te uczucia w grupie. Kto wie, może będziesz z tego zadowolony?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×