Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
sara605

WITAM WSZYSTKICH NERWUSKÓW:)

Rekomendowane odpowiedzi

Na nerwicę lękową cierpię od dziesięciu lat.Raz jest lepiej...ale ostatnio coraz gorzej,bardzo chciałabym porozmawiać z kimś życzliwym kto pocieszy;(niestety ze strony męża nie mogę liczyć na pomoc,on mimo że jesteśmy tyle lat nie rozumie moich dolegliwości;(więc my nerwuski musimy trzymać się razem!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj na Forum Sara :great: zawsze możesz na nas liczyć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrze wiedzieć że nie jestem sama:)czasem świadomość że są ludzie z którymi w każdej chwili można pogadać...czuję się wtedy bezpieczniej:)ostatnio straciłam nadzieję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

sara605, Witaj .Co prawda nie jestem posiadaczem NN .

Ale pogadać ,zawsze jestem chętny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sara605, a ja Ci współczuję męża. Może to przykre, ale tak uważam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wrazliwy, Tak to przykre .Ale dość często zdarza się ,że osoba zdrowa nie potrafi zrozumieć charakteru choroby partnera .I myślę ,że nie należy za to obwiniać .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj saro

ja na nerwicę choruję ponad 6 lat,na męża tez nie mogę liczyć wręcz przeciwnie w dużej mierze powodował narastanie niepokoju,lęków

zyłam sobie dobrze,bez nerwów czasem coś tylko zatelepało ale tableteczka na uspokojenie i przesło a teraz zmieniono mi leki i czuje się nie najlepiej,mój lekarz powiedział,że jestem na etapie ,że leki trzeba zmienić ale za 3 tygodnie zaczynam studia i ja nie wiem jak to bedzie,a muszę się bardzo dużo uczyć :zonk: napisz jak się czujesz,porozmawiamy,coś poradzimy...pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Martinko!i jak sobie radzisz na studiach?Ja ostatnio mam nawrót tej cholernej nerwicy...za każdym razem jest inaczej,teraz dopadła mnie agrofobia.Tak się nakręciłam że już nie jestem w stanie wychodzić.Odpisz,to pogadamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej saro ja zaczynam studia sesja wiosenną ide na prawo!!czuję się dobrze w miarę,czaem mam napady ale kto ich nie ma trudno trzeba się pogodzić każdy na coś choruje a co u Ciebie?odezwij się papatki :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich serdecznie, jestem nowa na tym forum, na nerwice choruję od ponad 7 lat, nawroty mam często, kiedy czekaja mnie jakies ważne decyzje życiowe dobre lub złe i tak jak ktoś uprzednio napisał za kazdym razem jest nieco inaczej. Nie mam ostatnio ochoty na nic, najchetniej siedziałabym tylko w domu. A zapisałam się na prawko i angielski a tam trzeba mieć przejrzysty umysł.

 

Mam nadzieje, ze znajde tutaj wsparcie i pomoc.

pozdrawiam serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj śnieżko! dobrze,że tu trafiłaś,możesz liczyć na wsparcie w końcu po to tu jesteśmy.pozdrawiam marta :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×