Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Elfiniu

Witam!

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałabym serdecznie wszystkich powitać! Mam 35 lat i próbuję znaleźć pomoc, ponieważ zupełnie nie mogę poradzić sobie ze śmiercią mojego 7-miesięcznego dziecka. Myślę, że WY też mi nie pomożecie, ale miło odezwać się do kogoś. Borykam się z problemami od dnia śmierci mojego syna, a może jeszcze wcześniej. To chyba nastąpiło w momencie pierwszych, zauważalnych objawów choroby, w czasie czekania na diagnozę, a jego umieranie na moich i męża rękach niestety nie pomogło... Nie mam depresji. Jestem silna psychicznie. Potrzebuję odwrócenia uwagi od moich myśli. Może mogłabym komuś pomóc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest mi wstyd bo widze ze ludzie sa tu naprawde z powaznymi problemami a ja poprostu nie umiem w siebie uwierzyc i ciagle gnoje sama siebie mam wrazenie ze jestem najgorsza poszlam na ciezkie studia na ktorych tak sobie radze ale chce wytrwac naprawde mi wstyd bo na okolo jest tyle osob ktore maja naprawde powazne problemy tak jak np pani przypadek.Moge tylko napisac ze podziwiam pania za sile po tak ciezkim przezyciu,mysle ze znajdzie pani w sobie jeszcze wiecej sily pozdrawiam i bardzo wspolczuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×