Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jeśli z kimś jest ciężej niż samemu to faktycznie nie ma sensu. Związki nie są po to by były droga krzyżową i pokutą za grzechy. Trudna miłość to chujowa miłość. Oczywiście nie chodzi o to, że 100% czasu to ćwierkanie i spijanie sobie z dzióbków jak ptaszki. Są problemy, są konflikty i czasem kłótnie, ale jak jest ok to nie sprawia to, że jest ci źle i gorzej niż samemu. Jeśli jest gorzej niż samemu to się nie ma co męczyć.
  3. Dzisiaj
  4. Cześć. Mam problem z asertywnością. Nie potrafię się sprzeciwić, jestem uległa i unikam konfliktów. Szczególnie w rodzinie. Mój mąż nie dogaduje się z moimi rodzicami, przez co ich kontakty są bardzo ograniczone. Moi rodzice są niedojrzali emocjonalnie, na przykład mama jak coś mam zrobić, to nie patrzy na konsekwencje, które ja poniosę, tylko na to, jak ona się z tym będzie czuła. Jej emocje są najważniejsze. Wracając do kwestii asertywności. Mąż i mama często mają skrajnie różne opinie na dany temat. Każdy ciągnie mnie w swoją stronę, a ja czuję się jak ofiara ich manipulacji, zwłaszcza mojej mamy. Nie potrafię sobie z tym poradzić, nie umiem powiedzieć "nie". Czasami jak tak mi wchodzą na głowę, czuję, że zaraz zwariuję. A mam schizofrenię, więc nawroty są możliwe przy większym stresie. Co z tym zrobić? Jakieś pomysły? Dodam, że byłam na kursie asertywności, prowadzonym przez psycholożkę, ale najwyraźniej nie pomogło.
  5. Hej. Wmawianie sobie chorób układu mnie to już klasyka. Kilka raków, zawałów, jak ktokolwiek w pobliżu zaciągnie nosem to już wiem, że jestem przeziębiony i zaraz dopadnie mnie gorączka. A teraz od tygodnia leżę i przejmuję się co raz to nowymi rzeczami - najpierw zapaleniem wyrostka (z winy pani doktor, która tak rozpoznała grypę jelitową - po wysłaniu na sor wszystko bylo w normie), a teraz od tygodnia robię maraton czytania o tym, czy mam raka żołądka, trzustki, nerek, jelit, oczywiście według google wszystko na raz, a że jestem otyły, no to na bank, z rok życia. Psychicznie ledwo daję radę, w piątek na badania, i oby dotrwać i uniknąć pani doktor, która chyba ma jeszcze gorsze czarnowidztwo ode mnie.
  6. Wyspałam się w dzień więc Nocą zajęłam się trochę porządkami, posprzątalam, zjadłam bigos bo tego akurat mi trzeba było. Usiadłam, chcę sobie posłuchać Muzyki coś pooglądać, porozmyślać i znowu mi taka szczurza menda się rządzi. Żeby mu tylko potrzeby fizjologiczne wykonywać za kogoś, bo ci śmieci nawpuszcza jak zwykle i głaskać po jajach lordów, którzy mnie nie rozumieją. W ogóle czuję się nie rozumiana, czuję się źle. Już mnie ta miłość obrzydza. Raz, że nie wiadomo co ten brat Nelyssy z siebie robi jak nie cienia wiatru to Krzyśka11 i samych nudnych historii muszę słuchać. Już wiosna się zbliża to ich bierze. Muszę to wszystko zakończyć, mój stan ducha nie chce już tego klimatu czuć. Jestem rozczarowana większością, najbardziej tymi, których pokochałam.
  7. prawda to widać w ich duszy uśmiechu aurze
  8. Wczoraj
  9. @You know nothing, Jon Snow dla mnie mogłoby być cały czas przedwiośnie
  10. Troje moich znajomych przez uzależnienie odebrało sobie życie. Sensu życia myślę, że nie stracili bo wydawało się, że ciągle walczą mimo wielu trudności. Ale niestety będąc pod wpływem racjonalna część myślenia jest często wyłączona i tak się to czasem kończy
  11. Ni uja nie dałem rady... Jestem załamany bo nie widze wyjścia aby tego gówna się pozbyć. Musiałbym położyć się do szpitala albo na dzienny. Jedyna opcja to ta druga bo sam mieszkam w domu i mam pod opieką kota. Także tylko dzienny jest możliwy.
  12. Ostatnia sesja wyglądała jak inne. Opowiedziałam o ostatnim tygodniu. Terapeuta jak go zapytalam czy on coś mówi na ostatniej sesji szczególnego odpowiedział, że nie robi podsumowania, bo pacient sam najlepiej wie, co mu się udało osiągnąć. Na koniec powiedział "dziękuję za współpracę", ja odpowiedziałam "dziekuję" i wyszłam.
  13. Dalila_

    Samotność

    Fajna rozrywkę masz normalnie
  14. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Ja się dziś w nocy budziłam trzy razy. Czuję się dobrze jak na takie niespanie.
  15. O akumate też mam bardzo fajna rzecz ale wrażliwi mogą nie lubić bo się trzeba położyć na takich klujacych kolcach gumowych
  16. Ja miałam kiedyś klaustrofobię w samolocie, ale sobie przetłumaczyłam.
  17. Przyszła paczka z kablem zasilającym do mojego smartwatcha. Bo mi się rozładował, a stary kabel się zepsuł i przez kilka dni nie miałam zegarka.
  18. MicMic jeżeli czytasz to wiedz, że mamy do pogadania. Jeżeli ktoś ma kontakt do niego proszę przekazać, że czeka na niego wykład z filozofii życia By Melodiaa.
  19. Ostatni tydzień
  20. Wiem dokładnie bo właśnie to jest mój kompromis dokładnie dyszka. Przez długi czas byłem na takim okruchu 5mg ale jakoś rok temu miałem takie sytuacje w życiu że mocno dało mi popalić parę rzeczy więc musiałem jednak trochę zweryfikować i dorzucić jeszcze. Tak naprawdę 10 to jest taka początkowa dawka ale jest już skuteczna mimo wszystko. W sferze łóżkowej też w niej wszystko zaczyna odżywać. No tylko że jeśli Ty masz jeszcze nie rozpracowany jednak temat lęków i wspomagacz się benzo to nie wiem sam czy to nie będzie zbyt mało. Bo tu jednak walka jest często
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×