Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
To ostatnie może nie być powiązane z przeziębieniem ale najlepiej skonsultować z lekarzem
-
Ja mam takie wyobrażenie z obserwacji, że kobiety konserwatywne i pobożne mają, że tak powiem standardowe lub nawet niskie wymagania. Ultrakatolicka siostra mojego byłego była ordynatorem szpitala i miała męża po zawodówce. Mój brat cioteczny był wyręczany przez rodziców i miał dwie lewe ręce do wszystkiego, charakter dupowaty i oczywiście mieszkał z rodzicami do późna. Poznał w końcu bardzo poukładaną kobietę(mocno katolicką).
- Dzisiaj
-
Ja schodzę zawsze co 5mg bo jestem jakoś wrażliwy na zmiany dawek. Jak jest w pełni dobrze i nie mam aktualnie nawrotu to schodzę do 0 z 5mg ale zwykle po paru miesiącach (2-3) muszę znowu zacząć wchodzić... U mnie całkowite zejście w 100% przypadków kończyło się nawrotem ale nie przez sposób odstawiania czy że za szybko albo za wolno tylko taka już moja ułomność że muszę brać już coś chyba do końca. Natomiast większość ludzi może skakać co 10mg i nawet chyba wg ulotki z 10 można zejść do 0. Tak naprawdę np. rexetin ma "nacięcia" na tabletce tylko na pół więc te piątki to takie kombinowanie
-
Ale tolerancja włącza się powoli. Przez całe lata można być na jednej dawce. Tylko że Ty zaczęłaś brać ja, i ten efekt nie musi się utrzymać. Bo wiele osób jak zaczyna brać to się czuje właśnie trochę jak na rauszu, ale to mija. Ja miałam 1 dnia tak, inni mają dni tygodnie Działa w tle, dobrze powiedziane, na mnie właśnie psychotropy działają w tle jeśli w ogóle
-
Zapisałem się już na terapię bo faktycznie uznałem,że nie dam rady. Po części to moja wina bo mialem długi czas prace stacjonarną i zasiedziałem się w domu i w pewnym momencie jakieś wieksze wyjscie na miasto i już mialem stres i puls po 140-150... Także niestety sam sobie zaprobowałem na to wszystko i teraz musze jakoś z tego wyjść.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Grouchy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mój kuzyn zmarł w 2019 roku na zawał, miał chyba 56 lat. Ja spośród kuzynostwa jestem najmłodszy, mój najstarszy kuzyn ma córkę starszą ode mnie. -
Powinna mieć pozwolenie od rodziców, jak ja
-
O, nie zauważyłam jakoś Czyli że ją nagabywal przy ludziach ok
-
"Jednym z najlepszych darów, jakie możemy komuś dać, jest pełna obecność i poświęcenie tej osobie zupełnej uwagi - a zapewniamy, że ludzie zawsze wiedzą, gdy jesteśmy skoncentrowani tylko na nich" (c) John Mackey, Raj Sisodia
-
Możliwe. Tylko black & white, minimalna szata graficzna, naszpikowane po brzegi zadaniami. Dzisiejsze dzieci płakałyby nad tym podręcznikiem
-
Na siostrę idziemy na spacer i zjem sobie maczka
-
Mowisz o czymś innym niż ja. Wiem że leków nie ma zab osobowości no bo jak. Chodzi mi o to że medyczne wykształcenie ma psychoterapeuta a nie psycholog. Ale jak ktoś uważa za specjalistę psychologa to ok Po prostu byłoby sensowniej gdyby diagnozy czyli związane z medycyna rzeczy nie robili zwykli psycholodzy. Tak uwazam
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Podkreślają żeby nie było wątpliwości. Szczególnie przy poznawaniu kobiet. Tak niektórzy nie przyjmują nazwiska. Ale to bardziej chyba facetom jest dumnie że kobieta jego nazwisko bierze ukochaną kobieta -
FLUPENTIKSOL (Fluanxol, Fluanxol Depot)
serotoninowiec odpowiedział(a) na joanka temat w Leki przeciwpsychotyczne
U mnie super działał tylko akatyzja. -
Ale istnieje też kilka teorii, że (podobnie jak Janis Joplin jak i Hendrixa) zgładzono na zlecenie władz USA. Wg tej wersji J. Edgar Hoover i FBI mieli prowadzić tajną opreację przeciwko liderom ruchu hippisowskiego i Nowej Lewicy. Morrison --> jako ikona buntum autor tekstów antywojennych i kontrowersyjnych - miał być "niewygodny"..Teoria ta jednak traktowana jest jako jedna z jak najbardziej paranoicznych, bo Morrison nie angażował się mocno w politykę. I jest najciekawsza teoria. Jim sfingował własną śmierć ( żyje do dziś). Ostatnio nawet odświeżono tę teorię. Zwolennicy twierdzą, że Morrison od dawna żartował z pomysłu z pomysłu "zniknięcia" i ucieczki od sławy. Wskazują na: zamkniętą trumnę brak autopsji zaginiony amerykański paszport bardzo skromny pogrzeb (kilka osób). W 2025 roku reżyser i fan The Doors Jeff Finn wydał dokument "Before he End:Searching for Jim Morrison" w któ©ym twierdzi, że Morrison żyje pod przybranym nazwiskiem Frank jako łysiejący, brodaty dozorca w Syracuse w stanie Nowy Jork. Film pokazuje nawet zdjęcie "Franka" i wskazuje na podobieństwo (blizna w miescu znamienia Morrisona itp.). Teoria ta regularnie wraca co kilka lat i ma swoich zagorzałych zwolenników. Najbardziej prawdopodobne wydają się warianty z przedawkowaniem heoriny, ale nawet to pozostaje spekulacją. Raczej nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę. Czy żyje sobie gdzieś tam, czy nie. Nadal jest dla mnie żywy. Jest na mojej ścianie i codziennie budzę się z jego siłą
- Wczoraj
-
Przerobiłam większość neuroleptykóq. Na początku choroby miałam mocne urojenia. Byłam długo na hakoperidolu, to była chyba dawka 10mg. Niestety zaczęłam sporo pić i do tego brać benzo. Pewnej wizyty pryznałam się do tego i silną depresją. Moją diagnozą była wtedy schizofrenia, ale już lekarz mówił, że to jakiś schizoafekt chyba. Nie chodzę już do tego lekarza, co trafiłam na oddział trochę lżejszy, do ordynatorki, która leczy mnie już kilka dobrych lat. Ona powiedziała, że haloperidol może obniżać nastrój. Zaczęła się całkowita zmiana leków. No i... nastąpiła lżejsza psychoza, a może nie taka lekka. Leki nie działały, więc dawała inne. I wtedy byłam na kwetiapinie - malutkiej dawce najpierw. I jak wyszłam ze szpitala, nada były urojenia - trochę oszukiwałam, bo towarzystwo było dla mnie mega toksyczne. Nie dawałam sobie z nimi rady. Byłam słaba, i chorobą i własną kruchością. W domu miałam zwiększyć kwetiapinę, i zaczynało się wszystko zmieniać. Miałam wtedy abilify chyba. To nie było jeszcze zdrowie, ale był to stan znośny. Byłam też na solianie - super lek. Gdyby nie to, że okres mi zaniknął na 6 miesięcy, to pewnie nadal bym brała. Kwetiapina - według mnie, to dobry lek na poprawę nastroju. Nawet w tych większych dawkach pomaga przy depresji. Chociaż mówi się, że tak do 300mg jest działanie antydepresyjne. Wyżej ---> przeciwpsychotycznie, poniżej 200 ---> nasennie, ale chyba dużo ludzi bierze 100mg. Ja biorę 650mg, czasem 550mg, bo od kiedy waga u mnie spadła, to czuję, że ta dawka jest za mocna. Po prostu czuję to działanie. Czasem jak wezmę w krótkim czasię tę dużą dawkę to mam haj jak po dragach. Muszę odczekać godzinę leżąć, żeby wrócić do świata Niektórzy chwalą też abilify. 15mg ma działać antydeprsyjnie. Gdy tak brałam, to czułam mocne pobudzenie - no normalnie robi u mnie jakąś hipo. Także u ludzi bez takich skłonnościach, może zadzaiałać. I był taki lek ---> flupentiksol. No, złoto. Mocno poprawiał nastrój i energia do działania była.
-
Oytrzymanie szansy od administracji
-
Czy ja mam zaburzenia obsesyjno-kompulsywne na temat zakupów?
Ryś odpowiedział(a) na Ryś temat w Nerwica natręctw
Miałem kupić przewód cyfrowy do sprzętu audio(koaksjalny) za 200 pare zł ale dałem sobie spokój bo powiedziałem sobie że nie musze go kupować, moge uzbierać więcej i kupić jeszcze lepszy. Nie musze już, teraz kupować. Także jakaś poprawa jest. -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
Kilkuletnie dręczenie przez dorosłą siostrę
take odpowiedział(a) na take temat w Problemy w związkach i w rodzinie
W nocy z 10.06.2026 na 11.06.2026 około północy brat "kłócił się" z siostrą, wszedł do jej pokoju, doszło do pewnych rękoczynów, co chwila było zgaszane i zapalane światło. Brat stwierdził, że przez zachowanie siostry czy to, co się dzieje w jej życiu, prawie wpada w depresję (nie cytuję wprost). Dziś brat powiedział, że siostra ma "podręcznikowe objawy schizofrenii paranoidalnej" (czy użył podobnego zwrotu), nie zgodził się z moją hipotezą, że siostra ma zaburzenia ze spektrum autyzmu (o czym miałoby świadczyć np. to, że siostra mnóstwo czasu spędza w ciemnym pokoju i bardzo często mówi "cicho!", "nie kop!", czyli narzeka na dźwięki). Brat powiedział, że ma czy miał znajomego ze schizofrenią, który trafił na oddział zamknięty oraz że zachowanie siostry jest (zdecydowanie?) gorsze od zachowania czy objawów tego znajomego. Pierwszy wolny termin na NFZ dla nowego pacjenta w "naszym" mieście powiatowym jest dopiero za około pół roku (rozmawiałem telefonicznie kilka dni temu i się tego dowiedziałem).- 98 odpowiedzi
-
- rodzeństwo
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
- Ostatni tydzień
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
sailorka odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Pozmywałam, sprzątnęłam kuchnię, sprzątnęłam łazienki, zamiotłam i wymopowałam podłogi, to wszystko opiekując się dzieckiem (mama mi pomagała ile dała radę), i jeszcze udało mi się wyskoczyć na pół godziny na nordic walking. -
Widzicie, wy z innymi diagnozami zapominacie A co dopiero osoba z adhd zapominająca własnej głowy tralala Ale to prawda że nawet ja mogę wyrobić sobie nawyk i wyrobi się. Wieczorny nawyk leków mam wyrobiony. Trzeba czasu
-
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
W tych mniejszych teoretycznie działa antydepresyjnie czyli tak do 200 mg, potem przy wyższych dawkach już bardziej przeciwpsychotycznie np. na urojenia. Tak jest książkowo a każdy inaczej reaguje. Ja nie lubie tego leku ale może tobie pomoże.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane