Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Rzeczywistość edukacyjna wygląda dziś tak, że możliwości istnieją, lecz nie zawsze w tych ośrodkach, które tradycyjnie uważa się za sztandarowe bastiony wiedzy. Istnieją uczelnie oferujące studia informatyczne w pełni zdalne, łącznie z egzaminami realizowanymi na odległość. Nie są to jednak zwykle wielkie politechniki ani klasyczne uniwersytety o wielowiekowej tradycji i rozpoznawalnych nazwach. Zamiast tego są to mniejsze ośrodki akademickie, uczelnie prywatne lub instytucje wyspecjalizowane w edukacji zdalnej - mniej znane szerokim masom, ale funkcjonujące w realiach współczesnej gospodarki wiedzy. System edukacyjny, także w Polsce, przez długie lata opierał się na modelu stacjonarnym i nadal utrzymuje formalne ograniczenia dotyczące pełnej zdalności. Dlatego jeśli ktoś oczekuje studiów w 100% zdalnych, bez obowiązku pojawiania się na uczelni, musi liczyć się z tym, że najczęściej będą to uczelnie zagraniczne lub instytucje działające poza głównym nurtem akademickim. Nie należy jednak przeceniać samej nazwy uczelni. W realiach rynku pracy coraz częściej liczy się praktyczna wiedza, doświadczenie i zdolność adaptacji do nowych technologii, a nie tylko prestiż szyldu nad wejściem do gmachu. Dyplom jest narzędziem - nie symbolem wyższości i ma służyć dalszemu rozwojowi zawodowemu. Krótko mówiąc: tak, takie uczelnie istnieją i umożliwiają zdobycie wykształcenia bez opuszczania miejsca pracy. Trzeba jednak przyjąć do wiadomości, że nie będą to zazwyczaj wielkie politechniki ani najbardziej znane uniwersytety, lecz raczej mniejsze, wyspecjalizowane instytucje edukacyjne, które dostosowały się do nowych realiów technologicznych i potrzeb osób pracujących. Tam bym rozpoczął poszukiwania z dużą dozą prawdopodobieństwa uda Ci się dopasować tryb nauko pod Twoje oczekiwania.
  3. Chcę żyć we własnym świecie. Nie odnajdę się w życiu nigdy. Wiele rzeczy mi nie odpowiada więc mam wywalone i tak pozostanie zawsze. Wszystko wokół mnie przytłacza to choreee jest ;/
  4. Dzisiaj
  5. 1. Miłość 2. Wierność 3. Szczerość 4. Poczucie humoru 5. Brak wpie*dalających się osób trzecich 6. Wspólny światopogląd lub tolerancja w stosunku do innego 7. Szanowanie własnej przestrzeni osobistej
  6. Niech żyje antynatalizm i niech żyje lord szatan!!! ave satan!!! make love not babies!!! stop the war!!! fu** the human race!!!
  7. Eulaliaa

    Siema.

    Nie wiem, czy będę brać. Ale lekarzom nie mówiłam.
  8. Koszty inwestycji rosną i wciąż robią odwierty geologiczne. Teren niestety mocno niepewny Zapadliska się tworzą w różnych miejscach...nie znasz dnia i godziny. Kostka brukowa może niejednego zgubić
  9. Te doznania zamieniają się chwilami w rodzaj zniewolenia
  10. Niestety obecnie jesteśmy "ograniczeni" w tym temacie. Ale pomysł zgadzam się, że jest fajny i pare osób go zgłaszało. Mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się to wywalczyć
  11. Polecam mimo, że byłem na początku sceptyczny Plan Bezosa. Sekret skuteczności najlepszego sprzedawcy świata Carmine Gallo 8/10
  12. Bo to trochę dwa różne profile działania. Brintellix lepszy na depresje ale mniej na lęki, a paroksetyna z kolei dużo mocniejsza na lęk ale na depresje mniej
  13. Dalej się dzieją u mnie cuda z psychiką. Na razie o nich nie będę pisał, by za tydzień nie okazało się, że one powrócą i będą wielkie heheszki. Bo to były objawy, które trwały latami i były całkowicie odporne na leki.
  14. "przez zjednoczone stany lękowe w śmierć zaprzężony ciągnie mnie wóz" Maria Peszek, Pibloktoq
  15. To wystarczy że przepłukasz wodą, ja płukam zęby po każdym jedzeniu, niekoniecznie myję.
  16. Wczoraj
  17. A ile mniej więcej miałeś wiosen, gdy Cię dopadło? Czasem sam się zastanawiam jaki byłbym gdyby nie to cholerstwo. I dochodzę do wniosku, że nic dobrego by mnie nie spotkało raczej. Myślę, że w sumie nerwica mnie uratowała przed wieloma kataklizmami w życiu do których mam skłonności. W sumie to cieszę się, że "dopadło mnie" gdy byłem w sumie jeszcze dzieckiem. Jak czasem czytam o tym, że ktoś prowadził "normalne życie" i już będąc w pełni świadomym nagle musiał o 180 zmienić życie to współczuję
  18. Czy ktoś był na jakimś oddziale w Wielkopolsce? Czy taki oddział pomaga?
  19. Ja się zgadzam ze swoim wynikiem, mogę mieć osobowość schizoidalną.
  20. Ja od września ubiegłego roku na wenli 225mg i czuje sie ostatnio fatalnie, tak jakby lek znacznie oslabł i nie działa już tak dobrze.. brałem też do tego 45mg mirrtoru bo tak mi ustawili na odziale psychiatrycznym ale tak mocno wpływało na noradrenaline że budziłem się całe noce, a w ciągu dnia byłem ogromnie pobudzony ( w sumie fajne to było bo nie było lęku, ogromna pewność siebie itd) ale kosztem tego że każda noc to były wybudzenia i zszedłem do 0 z mirtą i efekt noradrenaliny też spadł do 0, też myśle co dalej robić teraz bo mój psychiatra na nfz to niezbyt chętny żeby mi coś zmieniać, chyba musze isc prywatnie do jakiegos specjalisty bo czuje ze jest co raz gorzej
  21. Ostatni tydzień
  22. super że działa, ale to może tez być symbioza z innymi Twoimi lekami? Bo widze masz ich sporo,. Często jest, że dany lek nie działa dobrze a po dołożeniu innego zaczyna działać wszystko
  23. seleneles

    Usuwanie konta

    ja też nie chcę, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz
  24. No uważam, że jest coraz gorzej. Niby się trzymam powierzchownie, ale tylko wracam do domu, jest weekend i jak mnie dopadnie, to szok. Choć dziś w pracy też się popłakałam. Jestem umówiona do psychiatry, ale wątpię by wynaleźli złoty środek na to by mnie jakoś wyciszyło
  25. Papierochy, bo lubię zapach dymu o poranku wtedy czuje, że niestety jeszcze żyje. Alkohol dla podkreślenia smaku potrawy taki koniaczek, aby się nim delektować. Wódka z Martini extra dry, aby poczuć jak gorzkie jest życie gin z tonikiem oraz limonką tak samo. To taka dezynwoltura z mojej strony, a także wprowadzenie elementu baśniowego do otaczajacej nas rzeczywistości. Kawa i herbatka lubię szczególnie rano i do kolacji wypić. Kaw dziennie minimum 4 i jeden dzban herbaty wieczorem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×