Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie wiem jak ma mi na dać radość jakikolwiek ruch, jak żadna aktywność w ogóle mnie nie cieszy, a fizyczna wręcz jeszcze zamęcza. Na siłownię chodziłem regularnie i radość mi dawało to, że wygląd zaczynał się lepszy robić. Obecnie mi nie zależy na fajnym wyglądzie. W krwi była wyraźna poprawa. Witamina D jest przereklamowana.
  3. No, mi też by się nie chciało przebierać chyba że na jakąś światową imprezę to może bym się i wyszykowala. Ale z drugiej strony to dziwne xD przebralabym się za krzyka chyba tylko bo to takie mało zachodu
  4. To prawda, z kimś jest o wiele łatwiej i przyjemniej... nawet cierpieć
  5. Dzisiaj
  6. Heledore

    Oddzial dzienny

    Ogólnie dobry pomysł, bo wyrabiasz sobie rutynę. Leki i jedzenie dostajesz w pakiecie. Lekarz dostępny codziennie, tak samo jak psycholog. U mnie terapia grupowa 2x w tygodniu. Oprócz tego różne zajęcia- z tych dla mnie fajniejszych to psychoedukacja oraz filmoterapia. Są też inne- ludoterapia, muzykoterapia czy arteterapia. Wiadomo- nie wszystkie zajęcia wszystkim podpasują, ale myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. A na początku byłam zaciętą przeciwniczką
  7. Niewkopomonowana

    Dopalacze

    mogę też dopowiedzieć, albo powiedzieć inaczej, bo to też prawda przeczuwam: nie ma osoby, która chce/lub może Ci pomóc, a przynajmniej nie teraz, ale najdzie taki dzień, że znajdziesz rozwiązanie. Jesteś bystry i empatyczny, jesteś potrzebny. Myślę, że jeszcze coś się ogarnie. Trzymaj się tej myśli, choćby było źle, choćbyś znowu wciągał, czy co tam robisz. Trzymaj się myśli, że zasługujesz na wolność. Sama szukam tej mocy i drogi...
  8. Być może, ale w innych aspektach albo podswiadomie. Bo wiem, że to, co widać z wierzchu to nie jest cała historia.
  9. luos nettor

    [Łódź]

    Nie umiem być sam dla siebie propagandystą. Nie wiem skąd brać nadzieję. Wyczerpalem jej pokłady.
  10. Na szczescie nigdy nie uzaleznilam sie od alkoholu. Czasem pije w celach towarzyskich, ale gdy nie pije to ani mi tego nie brakuje ani o tym nie mysle. W domu zawsze mam jakis alkohol otwarty gdy byli goscie, ktory ma juz x lat. W pandemii pilam duzo Baileys, ale potem mi sie znudzilo.
  11. Myślałem, że ludzie co tam myślą, wyginęli jakiś czas temu.
  12. Mama kazała mi obrać ziemniaki i wynieść śmieci.
  13. Brałem przez rok 375 mg pregabaliny i miałem straszne zaniki pamięci. Dwa tygodnie temu doszedłem już z redukcją dawki do 225 mg i nic mi się pamięć nie poprawia. Mial ktoś tak? Pamięć wróciła?
  14. bardzo proszę o jakieś wsparcie bo oszaleje W 2023 roku w listopadzie zaczęłam brać Paroxinor. Brałam go sobie, brałam. W 2024 roku w październiku poznałam mojego chłopaka, z którym bardzo dobrze mi się zaczęło układać i zaczęłam też lepiej jeść i miałam mniej stresu, bo zmieniłam związek z toksycznego w normalny. No i w przeciągu ostatnich dwóch lat przytyłam 10 kg. Ja się bardzo z tego cieszę, bo miałam dużą niedowagę wcześniej. Teraz się bardzo dobrze czuję w swoim ciele i w ogóle. Tyle że bardzo się boję tego, że teraz jak nie biorę już Paroxinoru, bo dwa tygodnie temu odstawiłam, to boję się, że schudnę, a ja bardzo tego nie chcę. I ten lęk mnie aż paraliżuje po prostu, bo no nie chcę wyglądać znowu tak chudo jak kiedyś. No i nie wiem, czy macie jakieś doświadczenia związane z wagą.
  15. nie będę go cytowac, ale wiem xD
  16. u mnie 0,76 i myślę, że taki wynik jest zadowalający większy może bardziej zamulać wg mnie, także jest git zresztą pewnie może się wahać w zależności od ilości płynów
  17. Zwiększona dawka do 225 mg, ale znów żadnej róznicy. Jeżeli to nie pomoże mam brać 300 mg.
  18. Wczoraj
  19. a terapia? Nawet jeśli masz jakąś za sobą to może warto rozważyć powrót albo znaleźć coś nowego? Ps. Z ciekawości od jak dawna masz diagnozę?
  20. W multi często są bardzo niskie dawki więc nie dziwne, że nic nie poczułaś. Po drugie witaminy i minerały się wzajemnie blokują w takim mixue np. cynk z miedzią
  21. Aaa chodziło o fryzurę Xd lubię ja jest hot choć wybór czym wie różni fryzura kalafiora to też nie wiem więc chyba nie
  22. Ostatni tydzień
  23. wstałam o 4 xD No ale musiałam, bo muszę wcześnie się zjawić na badanie. A rano jestem jak muł z ogarnianiem się i czas na dojście tam, a nie wiem dokładnie do której tam jest czynne, więc chcę być na 7 lub 7:30
  24. podejrzewam, że on nawet nie jest w stanie jej jakoś odpowiedzieć,a co dopiero walnąć z łokcia Nie jestem za biciem, ale np. mi to trudno się czyta, bo jestem osobą, która jak czuje wkurwa na kogoś od dłuższego czasu i mi się powoli zbiera, to następuje poluzowanie drzwi i boom! nie ma cię. Nie podnoszę głosu specjalnie, pada kilka mocnych zdań, słów i ta osoba się zamyka, albo drze ryja na mnie i jesto konfrontacja, która ostatecznie doprowadza do oczyszczenia. Chwilowego, czy dłuższego - zależy. Jednak nie potrafię długo milczeć - choć, tak robię to, nie startuję od razu, bo lubię łagodzić najpierw sytuacje lub ignorować swoją złość, ale jak to trwa i trwa, to musi dojść do eksplozji. Rozumiem, że każdy jest inny i można mieć swoje blokady, zaburzenia itp., ale czasem ten pierwszy krok do obrony swoich granic jest najtrudniejszy, a zarazem najważniejszy. Potem jest łatwiej. Samo się nic nie zrobi!!! I tutaj pisanie o siostrze, co jakiś czas nic Ci nie da, bo i tak nie korzystasz ze wskazówek, tylko szukasz wygadania się. Tak to czuję. Jeśli nie mam racji lub przesadzam, możecie mnie walnąć pod stołem w kostkę.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×