Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Melodiaa

    Nasze sny

    Niezlosliwe póki co. Jednak trzeba się ciągle badać. Nienawidzę chodzić do lekarzy.
  3. Dzisiaj
  4. alone05

    Dzisiaj czuje się...

    jestem najedzona i zadowolona, miałam wspaniałe święta spędzone z bliskimi, wczoraj przyszła siostra z mężem i z dzieckiem, dzisiaj przyszła druga siostra z dwoma dziećmi
  5. Mi jest smutno dzisiaj, bo przyjechali krewni, których nie widziałem kilka lat, to zjedliśmy obiad, a ja się tak najadłem, że uciekłem nad wodę i spędzilem tam cały dzień, a jak wróciłem to już nikogo nie było ;/. I to przykre troche. A drugiej takiej rodzinnej schadzki może już nie być nigdy. Było tyle jedzenia, a ja taki objedzony, musiałem iść na świeże powietrze i się opalałem cały dzieñ, ale samotnie. W ogole ostatnio tyle jadłem, że spuchłem na mordzie i się wstyd pokazywać ludziom, dlatego spieerdoliłem. A kilka dni temu sobie głodówke zrobiłem, to na następny dzień taki młody i wypoczęty w lustrze z samego rana, na brzuchu mięśnie, a przez te święta i żarcie tylko puchnę na mordzie i oczy sine. Nienawidzę świąt.  Od jutra albo pojutrze kolejna głodówka. Może ze dwa dni. Już rzygam tym żarciem. 
  6. take

    Chaos

    Rysowanki nawet lubię, wycinanki, wyklejanki, wycieczki - mniej albo wcale. Na oddziale dziennym najbardziej lubiłem, gdy inni opowiadali o swoich doświadczeniach, na przykład na zebraniach czy psychoterapii. Na oddział całodobowy nigdy nie chciałbym iść. Kojarzy mi się on z nudą, brakiem prywatności, potencjalnie niebezpiecznymi osobami czy innymi rzeczami, których chciałbym uniknąć.
  7. Ja często jeżdże do Katowic albo Gliwic. Sama jestem z Małopolski. A moja siostra studiuje na Uniwersytecie Śląskim:-)
  8. Uciekłem po obiedzie ze schadzki rodzinnej nad wodę i właśnie wrócilem do domu. Szkoda, że ucieklem od rodziny, zamiast z nimi posiedzieć, ale przy zachodzie słońca wypłynęły dwa łabędzie i byla magia
  9. mała_mi123

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to nic.
  10. Morvena

    Wkurza mnie:

    Moi też mnie wspierają. To jest mega plus i ważne dla osoby cierpiącej psychicznie. Bez tego czułabym się z pewnością dużo gorzej. Tak... To mam bezpieczne miejsce w którym jestem sobą i mogę z kimś porozmawiać a także pośmiać się i po prostu żyć jak chcę. A wkurzają mnie szczekające psy sąsiada xd i wgl psy. Nie lubię ich.
  11. mateusdobrarada@ dr.mateus@ hiperłącza@ jutrodopracy@
  12. mam nerwicę lękową. trazodon zaskoczył dość szybko ale sen ustabilizował się po bardzo długim czasie , około 3-4 miesiące. tak na Mircie głównie było łaknienie na cukry , szczególnie wieczorem. Ale tez namieszała mi coś w hormonach albo retencji wody bo waga nie schodziła pomimo deficytu kalorycznego
  13. Faktem jest, że nie pasuję i nawet nie chcę pasować, bo bym się nie odnalazł.
  14. Wiem co jest grane i nie chce mi się już w to bawić. Myślę o alkoholu, bo to jedyny teraz dostępny środek transportu świadomości. Przypomina zatłoczony, śmierdzący autobus, ale przynajmniej trochę buja.
  15. Chłopak nazwał mnie alkoholikiem, bo chciałem wziąć alkohol ze świąt do domu, święta były w rodzinie, która nie pije, ale specjalnie kupuje alkohol na tę uroczystość, no i rok temu mi wręczono pozostałości procentowe, a w tym zapomniano, więc chciałem się upomnieć, ale chłopak mnie powstrzymał. Będzie u nich leżał ten alkohol do następnych świąt, a tak bym teraz wypił.
  16. Super sprawa. Jestem bardzo zadowolony że oprócz pięciu koszy na pięć frakcji odpadów mam teraz jeszcze w swoim mikroapartamcencie składowisko butelek. Jak tak dalej pójdzie to 50% mieszkania będzie zajmowała sortownia śmieci . Jutro zaraz po pracy jak tylko skończę sortowanie jadę 20 km do pszok żeby oddać olej ze smażenia, przy okazji zawiozę butelki do sklepu i baterie. To będzie chwila moment... Po 20 myślę że już bedzie czas na życie.
  17. Faktycznie, ja na drogich sprzętach tej firmy się nie znam, ale poczytałem trochę i "Apple reklamuje to nawet jako „bateria na cały dzień”, co oznacza, że trzeba ładować ją codziennie" Hehe, Apple jest moim zdaniem zbyt łaskawe dla swoich użytkowników - dać im baterię wystarczającą na cały dzień, ja bym tak długo im nie dał. Dał bym sukinkotom zegarek za 3.000 zł i czas pracy 0,5 dnia
  18. Dalię i Ubezo2, który na forum nie pisuje ale pochodzi z naszej okolicy.
  19. Morvena

    Co dzisiaj zjadłeś?

    W sumie to tylko sałatkę.
  20. To tylko, jak mnie ktoś w nie kopnie.
  21. 300mg to juz mocne zalanie serotonina jak paroksetyna.. czasem przebija sie ona przez noradrenaline za mocno i jest ta sedacja, u mnie 375 i nawet 450 mg powodowało sennośc i brak energii , paradoks
  22. AI dostosowuje się do stylu rozmowy. A jabłko musi być w sałatce jarzynowej. I tak żadnej nie przełknę, która nie jest roboty mojej mamy.
  23. Dzięki za odpowiedz, na pewno też spróbujemy. A czy może ktoś z Was podawał Pakę Zwierzaka. Czytam o tym teraz i w sumie maja naprawdę spory wybór.
  24. Wczoraj
  25. Nie wnikalam zbytnio w te rozmowy więc poszlam z młodymi pograć w siatkówkę xd
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×