Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Morvena

    Chaos

    No jeszcze to opowiadanie o problemach mogłoby być ciekawe, ale jednak nie dla mnie ogólny styl terapii na dziennym. A zamknięty szpital jest niestety bardzo męczący. Cały czas glosbi, pielęgniarki co godzinę sprawdzają co robisz w sali i nie zamykają za sobą drzwi, a z korytarza idzie mega hałas, prywatności zero, prysznice otwarte bardzo krótko, pacjenci różni, ale bhwalk agresywni. Człowiek musi żyć pod jednym dachem z obcymi. Miejsce, które ma swoją rutynę, która po pewnym czasie już irytuje i męczy. 2 miesiące to było dla mnie długo. No ale ważne, że leki zadziałały
  3. Dzisiaj
  4. Melodiaa

    Nasze sny

    Niezlosliwe póki co. Jednak trzeba się ciągle badać. Nienawidzę chodzić do lekarzy.
  5. alone05

    Dzisiaj czuje się...

    jestem najedzona i zadowolona, miałam wspaniałe święta spędzone z bliskimi, wczoraj przyszła siostra z mężem i z dzieckiem, dzisiaj przyszła druga siostra z dwoma dziećmi
  6. Mi jest smutno dzisiaj, bo przyjechali krewni, których nie widziałem kilka lat, to zjedliśmy obiad, a ja się tak najadłem, że uciekłem nad wodę i spędzilem tam cały dzień, a jak wróciłem to już nikogo nie było ;/. I to przykre troche. A drugiej takiej rodzinnej schadzki może już nie być nigdy. Było tyle jedzenia, a ja taki objedzony, musiałem iść na świeże powietrze i się opalałem cały dzieñ, ale samotnie. W ogole ostatnio tyle jadłem, że spuchłem na mordzie i się wstyd pokazywać ludziom, dlatego spieerdoliłem. A kilka dni temu sobie głodówke zrobiłem, to na następny dzień taki młody i wypoczęty w lustrze z samego rana, na brzuchu mięśnie, a przez te święta i żarcie tylko puchnę na mordzie i oczy sine. Nienawidzę świąt.  Od jutra albo pojutrze kolejna głodówka. Może ze dwa dni. Już rzygam tym żarciem. 
  7. Ja często jeżdże do Katowic albo Gliwic. Sama jestem z Małopolski. A moja siostra studiuje na Uniwersytecie Śląskim:-)
  8. Uciekłem po obiedzie ze schadzki rodzinnej nad wodę i właśnie wrócilem do domu. Szkoda, że ucieklem od rodziny, zamiast z nimi posiedzieć, ale przy zachodzie słońca wypłynęły dwa łabędzie i byla magia
  9. mała_mi123

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to nic.
  10. Morvena

    Wkurza mnie:

    Moi też mnie wspierają. To jest mega plus i ważne dla osoby cierpiącej psychicznie. Bez tego czułabym się z pewnością dużo gorzej. Tak... To mam bezpieczne miejsce w którym jestem sobą i mogę z kimś porozmawiać a także pośmiać się i po prostu żyć jak chcę. A wkurzają mnie szczekające psy sąsiada xd i wgl psy. Nie lubię ich.
  11. mateusdobrarada@ dr.mateus@ hiperłącza@ jutrodopracy@
  12. mam nerwicę lękową. trazodon zaskoczył dość szybko ale sen ustabilizował się po bardzo długim czasie , około 3-4 miesiące. tak na Mircie głównie było łaknienie na cukry , szczególnie wieczorem. Ale tez namieszała mi coś w hormonach albo retencji wody bo waga nie schodziła pomimo deficytu kalorycznego
  13. Faktem jest, że nie pasuję i nawet nie chcę pasować, bo bym się nie odnalazł.
  14. Wiem co jest grane i nie chce mi się już w to bawić. Myślę o alkoholu, bo to jedyny teraz dostępny środek transportu świadomości. Przypomina zatłoczony, śmierdzący autobus, ale przynajmniej trochę buja.
  15. Chłopak nazwał mnie alkoholikiem, bo chciałem wziąć alkohol ze świąt do domu, święta były w rodzinie, która nie pije, ale specjalnie kupuje alkohol na tę uroczystość, no i rok temu mi wręczono pozostałości procentowe, a w tym zapomniano, więc chciałem się upomnieć, ale chłopak mnie powstrzymał. Będzie u nich leżał ten alkohol do następnych świąt, a tak bym teraz wypił.
  16. Super sprawa. Jestem bardzo zadowolony że oprócz pięciu koszy na pięć frakcji odpadów mam teraz jeszcze w swoim mikroapartamcencie składowisko butelek. Jak tak dalej pójdzie to 50% mieszkania będzie zajmowała sortownia śmieci . Jutro zaraz po pracy jak tylko skończę sortowanie jadę 20 km do pszok żeby oddać olej ze smażenia, przy okazji zawiozę butelki do sklepu i baterie. To będzie chwila moment... Po 20 myślę że już bedzie czas na życie.
  17. Faktycznie, ja na drogich sprzętach tej firmy się nie znam, ale poczytałem trochę i "Apple reklamuje to nawet jako „bateria na cały dzień”, co oznacza, że trzeba ładować ją codziennie" Hehe, Apple jest moim zdaniem zbyt łaskawe dla swoich użytkowników - dać im baterię wystarczającą na cały dzień, ja bym tak długo im nie dał. Dał bym sukinkotom zegarek za 3.000 zł i czas pracy 0,5 dnia
  18. Dalię i Ubezo2, który na forum nie pisuje ale pochodzi z naszej okolicy.
  19. Morvena

    Co dzisiaj zjadłeś?

    W sumie to tylko sałatkę.
  20. To tylko, jak mnie ktoś w nie kopnie.
  21. 300mg to juz mocne zalanie serotonina jak paroksetyna.. czasem przebija sie ona przez noradrenaline za mocno i jest ta sedacja, u mnie 375 i nawet 450 mg powodowało sennośc i brak energii , paradoks
  22. AI dostosowuje się do stylu rozmowy. A jabłko musi być w sałatce jarzynowej. I tak żadnej nie przełknę, która nie jest roboty mojej mamy.
  23. Dzięki za odpowiedz, na pewno też spróbujemy. A czy może ktoś z Was podawał Pakę Zwierzaka. Czytam o tym teraz i w sumie maja naprawdę spory wybór.
  24. Wczoraj
  25. Nie wnikalam zbytnio w te rozmowy więc poszlam z młodymi pograć w siatkówkę xd
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×