I co ja mam robic :(

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

I co ja mam robic :(

przez Rasel 02 cze 2008, 21:38
Witam
Mam na imię Daniel koncze już 3 klase technikum (ledwie co klasy przechodze)
Już od dłuzszego czasu czuje straszną obojetnośc czuje ze nie ma dla mnie tu miejsca
wiecznie mam pecha czuje... jakby to nie był moj wymiar nie jestem szczesliwy nic mnie nie bawi zalogowałem sie tu bo pomyślałem ze moze dacie mi jakis powód ze nastawienie duchowe do zycia sie zmieni ... Teraz widze wszystko w ciemnych barwach ... bardzo byłbym wdzieczny jakby ktos ze mna pogadał na ten temat... na bliskich z mojego otoczenia wiem ze nie moge liczyc Będa pewnie mowili w stylu (co ty pieprzysz) (wez sie w garsc) itd ale ja wiem ze to nie pomoze ... przyznam sie ze nie jestem człowiekiem o silnych nerwach Pociesza mnie tylko to ze napewno gdzies tam sa tacy ludzie co tez sie tak czuja.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 cze 2008, 21:23

Re: I co ja mam robic :(

Avatar użytkownika
przez K. 03 cze 2008, 20:41
Ale o czym chcesz porozmawiać ?
Wydaje mi się, że tu wszystko jest jasne - potrzebujesz pomocy.

A może Ty po prostu nie wiesz co dalej robić ? Po co ?
Ja niestety nie jestem w stanie przywrócić Tobie wiary w życie i lepsze jutro, ale na pewno mogę z Tobą porozmawiać.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Re: I co ja mam robic :(

Avatar użytkownika
przez mOniSia 09 cze 2008, 18:30
Rasel wiem, że psycholog to ostateczność i pewnie myślisz, że za Chiny się do nie niego nie wybierzesz, bo co pomyślą inni. Na pewno w Twoim życiu brakuje jakiegoś celu, do którego chciałbyś dążyć. Wątpisz, że ktokolwiek może Ci pomóc. Gdy ja mówię moim starszym o problemie to nic nie odpowiadają, albo jest to jedno, głupie zdanie typu: "to się z nim nie spotykaj" więc lepiej spotkać się ze znajomymi albo kimś innym z rodziny. Jeżeli chodzi o szkołę to musisz wziąć się do roboty, przysiąść nad książkami (to w IV kl., bo niedługo już wakacje :smile: ) i dobre stopnie na pewno zmienią też stosunek innych do Ciebie. Wiele ludzi myśli, że ten, kto ma słabe stopnie jest leniwy, tępy, ale wiele ludzi, też chce pomóc.

Najważniejsi są przyjaciele-oni Ciebie najlepiej znają i dlatego mogą Ci konkretnie pomóc.
Ale zawsze możesz zwrócić się na forum z jakimś problemem i ktoś Ci pomoże :) Na mnie możesz liczyć ;) Pozdrawiam cieplutko ;)
"Nigdy nie dostrzegamy skarbów, które mamy tuż przed oczyma"
Aby uwierzyć w drugiego człowieka, należy najpierw uwierzyć w siebie. Żyć w harmonii ze światem widzialnym i niewidzialnym. Odnaleźć prawdziwe oblicze Boga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
20 maja 2008, 13:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do