Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witam


katasza

Rekomendowane odpowiedzi

Mam na imię Dominika mam 17 lat, jestem tu bo moje życie od jakiegoś czasu zmieniło się w koszmar. Od zawsze miałam wiele stresujących sytuacji w swoim życiu, nigdy nie potrafiłam sobie z nimi radzić, żyłam i do dziś żyję, ze świadomością, że jestem za słaba na ten świat. Od jakiegoś roku zaczęły się dziwne objawy, na początku nie były one jakieś specjalnie uciążliwe: bóle w klatce piersiowej, kołatanie serca, bóle brzucha i głowy. Potem stopniowo zaczęły dochodzić nowe, bezsenność w noc, ospałość w dzień, brak apetytu, przeróżne bóle z większym nasileniem. Od czterech miesięcy zmieniło się coś jeszcze ciągle czuje się zagubiona, zdekoncentrowane, czuje silne napięcie lękowe. Czasem jest tak źle, że już nie wytrzymuje i po prostu mdleję, zdarza się też coś dziwnego nie wiem jak to nazwać dosłownie odbiera mi mowę na kilka minut, nie jestem w stanie wydać jakiego kolwiek dźwięku z ust. Wybucham niekontrolowanym płaczem, gdy wychodzę gdzieś ze znajomymi czy jestem w szkole cały czas pilnuje swoich ruchów, swojego zachowania nad tym się całkowicie skupiam, wszyscy mówią mi, że zachowuje się dziwnie ja sama też zdaję sobie z tego sprawę. Często bez powodu łapie mnie dziwny lęk i drgawki. Nie mam pojęcia co robić moje życie stało się straszne. Najgorsza sytuacja jest w szkole, dotąd zawsze miałam niezłe oceny, poszłam do dobrego liceum. A w to półrocze mam aż 5 zagrożeń do tego same dwójki i trójki, wszyscy mają do mnie o to pretensje rodzice, nauczyciele, a nikogo nie zainteresowało, że ja nie jetem w stanie się na niczym skupić a w czasie sprawdzianu czy odpowiedzi dobada mnie silny stres. Nie mam pojęcia co robić POMOCY!!! Chce sobie sama dać radę, nie wiem czy to nerwica. Wiem, że nikt mi nie pomorze, bo albo wszyscy uznają, że coś wymyślam, albo zrobią ze mnie wariatkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

katasza, witam ;) Powinnaś szybciutko udać się do lekarza psychiatry( nie potrzeba skierowania) w celu diagnostyki i może by Ci zapisał delikatne środki które Cię "postawią na nogi".Powinnaś udać się również do psychologa.Czytając Ciebie przyszła mi fantazja do głowy,że masz być może wyparte jakieś traumatyczne wspomnienia które "wyłażą" w ten dokuczliwy sposób.

 

Ps. Ten sam nick mam na innym forum. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym udaniem się do psychologa czy psychiatry to nie jest u mnie taka łatwa sprawa, cały czas wydaje mi się, że zostanie to zignorowane przez wszystkich i nikt mi nie uwierzy. Chciałabym sobie pomóc sama, tylko nawet nie wiem jak. Tak masz rację w swoim życiu miałam wiele traumatycznych sytuacji i myślę, że to całkiem prawdopodobne, że teraz uciążliwie o sobie przypominają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×