Skocz do zawartości
Nerwica.com

kolejne natretne mysli


filikiewicz

Rekomendowane odpowiedzi

wiem, wiem, niebylo mnie tu od ponad roku, a teraz przychodze znowu, zeby poużalać sie nad sobą.

 

bylem ostatnio na zabawie w towarzystwie 5 znajomych w mieszkaniu jednego z nich. skonsumowalem troche alkoholu i bylo wesolo. mialem w kieszeni caly czas klucze do mieszkania. po powrocie do domu wpadlem na genialny pomysł, że kiedy bylo tak wesolo, ktos mogl mi te klucze wyciagnać i odbić w czymś elastycznym, zeby zrobic potem ich kopie. i odrazu zacząłem snuć historie jak to ktos kiedyś przyjdzie do domu pod moją nie obecność i podrzuci mi np. jakieś kradzione rzecz itp. raczej malo prawdopodobna historia, wiem, ale psuje mi to humor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to tylko takie głupie myśli po alkoholu, czy na poważnie tak się teraz o wszystko zamartwiasz?

 

I pomyśl sobie co to byli za znajomi, jak długo ich znasz. I po co mieliby robić coś z Twoim kluczem, żeby włamać Ci się do domu?

Któregoś dnia rzucę to wszystko

I wyjdę rano niby po chleb

Wtedy na pewno poczuję się lepiej

Zostawię za sobą ten zafajdany świat

Napełnię olejem pustą głowę

I wrócę tam, na aleję pełną róż

 

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać

Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może, tylko działanie alkoholu już ustało a myśli zostały. jak zwykle coś takiego pewnie się nie stało a ja nie mam podstaw żeby coś takiego przypuszczać. a co do znajomych bylo 3 których znam od lat i 2 ktorych znam krócej, ale po żadnym z nich bym się tego nie spodziewał. jednak za każdym razem jak sobie pomyślę "zaraz, po co oni by mieli to robić, jakie ja mam podstawy żeby tak przypuszczać, skąd oni by wzieli elastyczny materiał tam?" pojawie się myśl o włamaniu do mojego mieszkania.

 

dizięki za szybką odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×