Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Lady_Beznadzieja, Gdybyś nagle poczuła się lepiej, to by było dziwne. Musisz zęby zacisnąć i wytrzymać pierwsze 8,9 tygodni. U mnie gdy lek się rozkręcał, to na początku własnie przerabialem owe gorsze samopoczucie, później włączyła mi się taka huśtawka nastrojów, ze myślałem ,że oszaleje. A później pełna stabilizacja. Brałem już 3 leki długofalowo i w przypadku każdego było identycznie. 3mam kciuki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lady_Beznadzieja, dobranoc;).

ja też się kładę skoro buka przepadła:P.

dobranoc;)

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

buka, no trzeba było wcześniej, bo teraz to juz padam. i się dusze do tego. więc może jutro jakaś półprywatna sesja nam się uda;):P

 

a teraz dobranoc jeszcze raz wszystkim;)

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alez sie zakwasilam.... :P

 

-- 25 maja 2011, 02:34 --

 

No to jeszcze papierosik, tableteczki i do lozeczka bo oczeta wpol zamkniete...

 

-- 25 maja 2011, 02:38 --

 

A moze ma ktos sugestie jak przestac sie bac spac samemu w domu? Jakos tak niepewnie sie czuje i zawsze czas zabijam dopiki sie jasno nie zrobi.To pomaga. Ale ilez mozna bez snu...

 

-- 25 maja 2011, 02:44 --

 

No i po ptokoch:) Przyszlam i ludki pouciekaly. Ale z drugiej strony milo komus pomoc zasnac, hihi

Dont live your life as if every day was your last. Live every day as if it was your first one!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×