Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Nazywam się Natalia. Mam rocznikowo 20 lat.

Nie konsultowałam się jeszcze z lekarzem, więc nie wiem, czy mam nerwicę lub depresję..

Mam nieco trudną sytuację rodzinną.. ojciec jest sparaliżowany od ponad 6 lat, a matka jest alkoholiczką...

mam za sobą 3 próby samobójcze, które pewnie byłyby udane, gdyby ktoś nie wszedł do pokoju...

ostatnio, kiedy moja matka jest pijana, potrafię ją uderzyć tylko dlatego, że stanęła mi na drodze... potrafię wydrzeć się na mojego chłopaka praktycznie bez powodu, ot, bo mój tata znów woła mnie, żebym naprawiła mu pilota...

poza tym zauważyłam u siebie brak motywacji do działania, obniżony nastrój... brak wiary w siebie... nie mam w sobie już wiary w lepsze jutro...

w najbliższym czasie postaram się iść do lekarza, żeby konsultować moje wybuchy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w najbliższym czasie postaram się iść do lekarza, żeby konsultować moje wybuchy...

Witamy Cię ;)

Dobra decyzja. Wydaje mi się, że dręczy Cię brak wolności lub coś w tym rodzaju. Mam nadzieję, że na tym forum odnajdziesz to, czego szukasz :D

 

Pozdrawiam 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak wolności i pewnie siły do tego wszystkiego. Tak to czasem jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Natalia89, czesc czuj sie jak u siebie witamy

 

scrat, zboczenie na pkt imienia Natalia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rid ja tu miłego próbuję udawać, nie zrazić dziewczęcia do nas, przynajmniej nie tak od razu... :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fatycznie cięzka sytuacja,dobry psycholog ktoremu mozna zaufac i porozmawiac,ktory doradzi cos dobrego napewno by sie przydał.Ja mieszkałam przez 4 lata z tesciami naduzywajacymi alkohol wiec Cie rozumiem,jak to jest.Wolałam przesiedziec np cały dzien na dworzu niz wracac do domu. Trzymam kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×