Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
monia_w

Witam serdecznie!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich forumowiczów! Jestem tu nowa. Mam ze sobą duży problem. Zeczęło się jakiś czas temu omdleniami, zawrotami głowy, zasłabnięciami, waleniem serducha, a do tego bóle brzucha itp. Lekarz ogólny zdiagnozował u mnie po wszelkich badaniach zespół jelita drażliwego i nerwicę. Dostałam różne tabletki i rady jak z tym żyć. Po paru latach leki odstawiłam i przez półtora roku było ok. A od pół roku jest znowu różnie. Kolejne prochy i lekka poprawa, więc zmiana leków na inne, które okazały się kompletnie nietrafione, nasiliły tylko objawy nerwicowe. Od tygodnia czuję się koszmarnie. Szybka decyzja: czas na wizytę u psychiatry, której się zwyczajnie boję. Znalazłam to forum i może zabrzmi to głupio, ale cieszę się, że nie ja jedna mam takie problemy ze sobą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj w klubie monia w. JAk większość tu nerwusków przechodzisz kolejne kryzysy. Ale myślę ,że powinnaś udać się do specjalisty : psychiatry , który dobierze ci leki, ale również pomyśl nad wizytą u psychologa. W przypadku zaburzeń nerwicowych psychoterapia potrafi działać cuda> nauczysz się radzić sobie z lękiem, stresem , zrozumiesz przyczyny swoich lków. To pomaga.

 

No widzisz ,że nie jesteś sama... :D hehe ja wiem ,że cudze nieszczęścia potrafią uspokoić ,że nie jest się odosobnionym < żarcik>

 

teraz wiesz ,że jest nas sporo, po czym powinnaś od razu poczuć ulgę i zaglądać tu częściej wygadując się tutaj w ramach takiej malutkiej terapii fundowanej sobie, to też pomaga.

:D

do zobaczyska przy kolejnym poście

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za powitanie :smile: termin u psychiatry mam już w najbliższy wtorek, o psychologu też myslę, ale nie wiem kompletnie, gdzie uderzyć. Może ktoś zna w Bielsku jakiegoś dobrego psychologa?

Mam wzloty i upadki i raz jestem nastawiona pozytywnie, a raz kompletnie załamana. A chciałabym tylko normalnie funkcjonować, a nie stale myśleć, czy już zemdleję, czy może za chwilę, czy moze kręci mi się w głowie, czy tylko wydaje :shock: A forum będę czytać i pisać z takim właśnie nastawieniem. I liczę na poprawę po wizycie u psychiatry :smile: może nie odrazu, ale pomalutku, powolutku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i tak trzymaj monia w. JA też mdlałam, zawracało mi się w głowie, myślałam ,że umieram hehehe a jakoś mi się teraz odechciało i chce mi się żyć :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monia w, po prostu wzięłam się w karb, poszłam do psychiatry - dostałam leki. Poszłam do psychologa - jestem na psychoterapii. I teraz żyję :D i cieszę się zyciem....nie od razu było tak łatwo, moje załamanie zaczęło się w maju, ale od grudnia jest naprawdę suuper.

Lek i psychoterapia postawiły mnie na nogi.

mam nadzieję ,że i tobie się uda :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×