Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
llaux

Czy macie aż tak silne natręctwa...?

Rekomendowane odpowiedzi

Czy macie/mieliście takie silne natręctwa czynności i myśli że nawet już powtarzanie tej czynności lub myślenie o tym wam nie pomaga? Ja tak teraz mam. jak pojawi się natrętna myśl lub czynnośc to nawet to że to powtarzam po kilkadziesiat razy nie pomaga a nawet jeszcze bardziej poglebia mnie w tym natręctwie. Jest to bardzo nie mile, i to matręctwo jest tak silne że trudno mi to "odrzucić" - znaczy jak np. pomyślę natrętnie że jestem gupi to ta myśl tak mocno zaczyna we mnie tkwić że nie umiem w zaden sposób jej z siebie "wyrzucic", prubuje sobie myśleć że jestem mądry ale to NIC nie pomaga. Mówiąc krótko jak myślę o czyms przyjemnym to ta myśl jest słabo intensywna lecz jak mam jakies natręctwo to jest nieciekawie! Najgorsze jest to że dość że powtarzanie natrętnych czynności nie pomaga to nawet już nie mam siły wykonywać tych natręctw i myśli, odlkladam je na potem jak mi choroba na to pozwoli.. i odpoczywam od nich lecz przez ten czas mam nowe które tez odlkladam i tak w kolko aż się ich dużo uzbiera Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natrętne myśli zapewne mogą pojawiać się z różnym nasileniem. Najlepiej, gdy można nad nimi zapanować i nie przeszkadzają one we w miarę normalnym życiu. Myślę, że warto poeksperymentować - próbować nie poddawać się natręctwom, próbować zająć się czymś innym i siłą woli koncentrować się na danym zajęciu (może pouczyć się ortografii...) albo po prostu myśleć o czymś przyjemnym czy oglądać zajmujący film, czytać wciągającą książkę. Być może dzięki takim prostym metodom natrętne myśli z czasem ucichną.

 

Wiem po sobie, że siła woli może dużo zdziałać. Mimo silnych natręctw z czasem dojrzałem do tego, że nigdy nie dochodziły one do głosu w czasie prowadzenia samochodu, co mogłoby przecież doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. W tym przypadku pomogła siła woli i koncentracja. Co ciekawe, nawet gdy prowadziłem już odruchowo, to w tym czasie nie miałem myśli natrętnych a jedynie "normalne".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja polecam wizyte o psychiatry i leki jesli sie tak męczysz

a nie pisales nic czy sie leczysz ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×