Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

24 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

Bo to syf nie praca.

To taka diabelska karuzela,z ktorej kazdy kiedys zejdzie obrzygany

 

 

tak

 

i to wcale nie jest mądre pytanie, jak pisze @Dalila_, masz 3 opcje do wybrou, która wgl nie dotyka sedna problemu, a jedynie ma za zadanie stawić cię w świetle osoby "nietolereancyjnej".

 

więc sprytne może i tak... 

 

 

Edytowane przez Niewkopomonowana

🦋 i don't trust people who fit in. 🦋

you guys are so f***ing boring. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Niewkopomonowana napisał(a):

tak

 

i to wcale nie jest mądre pytanie, jak pisze @Dalila_, masz 3 opcje do wybrou, która wgl nie dotyka sedna problemu, a jedynie ma za zadanie stawić cię w świetle osoby "nietolereancyjnej".

 

więc sprytne może i tak... 

 

 

Nie dlaczego ma być nietolerancyjnej? Chyba nie że tylko te 3 opcje mogą być. A mi chodziło o to że skupilysmy się każda bardziej na emocjach co ten zawód u nas wywołuje a można by zacząć od konkretnego powodu potem emocji czy coś takiego chciałam pomyśleć Xd to że niszczy innych ludzi, jak panią z wywiadu- rzeczowy argument. A w sumie to oznacza ze dużo w was empatii bardzo. Ja tak nie pomyślałam tylko bardziej rzeczowo- ale podobno mam wybiórcza empatię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, Niewkopomonowana napisał(a):

tak

 

i to wcale nie jest mądre pytanie, jak pisze @Dalila_, masz 3 opcje do wybrou, która wgl nie dotyka sedna problemu, a jedynie ma za zadanie stawić cię w świetle osoby "nietolereancyjnej".

 

więc sprytne może i tak... 

 

 

Chyba że tak miało byc A ja tego nie wylapalam 😆😆😆bo mam z tym problem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Dalila_ napisał(a):

każdy ma swoją granicę patologii że tak powiem, ona płynną jest.

To prawda.Ale nawet bohaterka filmu przyznala,ze byla na poczatku dumna z tego,ze jest prostytutka.Dopiero pozniej rozum jej do glowy przyszedl.Co się pobawiła to jej,ale sama widzi ,ze sie to zle skonczylo.

Podejrzewam ze dzis ludzie patrza na nia z odrazą.Sama sie wstydzi swoich tatuaży, bo ja moze ktos zidentyfikowac.Ciezko żyć z takim znamiem prostytutki.No jak moze byc inaczej?Ludzie gardza tym i tak jest w wiekszosci.Moze  tylko mlode dziewczyny zazdroszczą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Niewkopomonowana napisał(a):

tak

 

i to wcale nie jest mądre pytanie, jak pisze @Dalila_, masz 3 opcje do wybrou, która wgl nie dotyka sedna problemu, a jedynie ma za zadanie stawić cię w świetle osoby "nietolereancyjnej".

 

więc sprytne może i tak... 

 

 

skąd ta pewność że ma za zadanie stawić w świetle osoby nietolerancyjnej ? nic innego ci do głowy nie przychodzi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

No i ta szansa że cie facet nigdy nie zdradzi przez całe życie trwania relacji jest malutka wg mnie 

To mega smutne co napisałaś. Mi się wydaje że znam masę facetów którzy by nie zdradzili.

Edytowane przez bei

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×