Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jakie macie plany jakby wojna się zaczęła u nas?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, KochamElcie napisał(a):

Może, ale np. facet mojej mamy mi mówił, że za 15-20 lat w UK może być też już pełno uchodźców, bo tam przecież chyba stale napływają łódkami nielegalni przybysze, a u mnie w okolicy przez ostatnie parę lat postawili od cholery domków, i tam jak kiedyś na rowerze byłem w okolicach Stratford Upon Avon, to też jakieś szyldy widziałem, że ludzie strajkują, bo chcą okolice zasypiać chyba 6000 domami czy coś koło tego.

 

Więc w przyszłości też tam może być ciężko i to bardzo. Na razie może jest względnie, ale za te 10-20 lat nie wiadomo, a ja osobiście nie lubię przeludnienia, i tutaj w Polsce mi teraz jest nawet dobrze, bo tutaj spokojnie jest, i może tylko samochodów dużo, ale to da się wytrzymać.

 

Ja tam chyba nie chciałbym umrzeć w Anglii, w Polsce też nie, chociaż tutaj na mnie już czeka nagrobek jak coś. :D  Chciałbym jeszcze gdzieś sobie polecieć, gdzie nigdy nie byłem i zobaczyć inny kawałek świata. Może mi się uda. Pewnie nie, ale pomarzyć można. 

 

A ta rakieta, o ile rosyjska to może być ostrzeżenie, a Polska nadal pomaga Ukraińcom, to Rosjanom się to pewnie nie podoba, i mogliby wiele, ale może celowo tak wolno im idzie. Do tego pewnie jeszcze mają Chiny i Korea Północna za sojuszników.

Nie wiem tylko czemu USA stale atakują Iran w ogóle... Ale no nie dzieje się za ciekawie... 3 wojna światowa, ciekawe czy będzie... :P 

 

Do tego trzeba dodać fale upałów i zmieniające się temperatury, ja najchętniej bym uderzył Szkocja albo północna Norwegia, tam może być bezpiecznie w przyszłości, ale to trzeba mieć kasę na podróż. :D 

I proszę jaki światły jesteś i rozeznany, super fifi, pozornie myślą że masz tylko gierki na uwadze a to nieprawda jak widać 

8 godzin temu, Grouchy napisał(a):

Z racji mojej niepełnosprawności zmobilizowany nie zostanę, ale jeżeli nie ze5ram się ze strachu na wieść o wybuchu wojny i myśli s mnie nie dopadną, to wstępuję z @Dalila_ do partyzantki.

Weź złóż wniosek o ponowną komisję już teraz. Po co się potem będziesz musiał o to martwić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Prince of darkness napisał(a):

Biorę gotówkę jaką mam próbuję zdobyć mundur i karabin wroga w przypadku Rosjan 3 butelki wódki starcza. Odwiedzam pobliskie kantory i próbuje się przedostać przez zielone. Łapówki powinny pomóc. Paszport przy sobie i byle jak najdalej stąd. W przypadku braku powodzenia planu kolaboracja z okupantem czekanie na wykrystalizowanie się sytuacji wybór strony i zmniejszanie ryzyka potencjalnej śmierci z tak głupiego powodu. Skończyć to ja mogę sam ze sobą na własnych warunkach, a nie przez starych leśnych dziadków, którzy zdechną za kilka lat kształtując przyszłość na kilka dziesięcioleci. 

Nie ma jednego karabinu wroga w tym przypadku. I pamiętaj żeby mundur to ubrać w dobrym momencie lepiej :D

Ogolnie dla ludzi nie jeżdżących nigdzie, pamiętajcie żeby sobie paszport odnowić bo może to będzie ważne choć w takich warunkach to by było żenujące może nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×