Skocz do zawartości
Nerwica.com

Strumień świadomości


poleszuk111

Rekomendowane odpowiedzi

Słowo "ronin" (jap. 浪人) w dosłownym tłumaczeniu oznacza „człowieka-falę” lub „wędrowca”. W feudalnej Japonii określano tak samurajów pozbawionych pana (np. w wyniku jego śmierci lub utraty majątku), którzy musieli radzić sobie sami. [1, 2, 3, 4]

 

Powtarzam się, ale tu motyw fali pasuje bardziej. Sam uznaję siebie za ronina, który narodził się w Europie przypadkiem.

 

 

Jakbym ja był człowiek z wosku w rękach wodzów, niewiast, klechów, mógłbym ich zostawić troskom cały ciężar moich grzechów...  ale nie ze mną te numery.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczesne chrześcijaństwo nie daje odpowiedzi na żadne pytania. Ma tylko mity do zaoferowania.

 

Wiem, że współczesny buddyzm jest zbytnio cukierkowy i zawiera w sobie też dużo pustosłowia, ale przekaz Buddy jest jasny, czysty i klarowany. Budda Siakjamuni mówi do ludzi jak dorosły do dorosłych, nie jak Chrystus, który mówił jak dziecko do dzieci. Chrystus sam dorosły nie był, wierzył w okrutnego Szatana, brojącego na potęgę bez żadnej przyczyny. Wszystko co stworzył/a Pani/Pan Bóg ma swoją przyczynę. Danie Szatanowi licencji na zabijanie i gwałcenie ludzi bez żadnej przyczyny byłoby tylko świadectwem tego, że Bóg jest s%urwysynem, który bawi się ludźmi jak kukiełkami.

 

Chrystus dorósł poprzez krzyż, więc pewien szacunek mu się należy, ale taka była jego droga. Co takiego stało się wskutek tego krzyża? Czy ludzie przestali cierpieć? Czy ludzie stali się mili i kochający? Kogo Chrystus na krzyżu pokonał? Świat istnieje jak istniał, a miało nie przeminąć jedno pokolenie do końca świata.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo* będą wysłuchani. 8 Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.

 

Optymalnie w ogóle się nie modlić, a raczej modlić się działając. Czy też może raczej medytować działając. Szkoda czasu na ciągłe odpier%alanie zdrowasiek czy mantr nic nie robiąc, warto je odmawiać we własnym umyśle, gdy robi się coś pożytecznego.

 

Mi potrzeba blondynki, przepowiadały mi ją trzykrotnie rozmaite wróżki bez żądania jakiejkolwiek zapłaty, raz nawet takową niebiańską istotę spotkałem. Teraz pozostaje mi działać, a spotkam ją raz jeszcze, tym razem na dobre. Albo tutaj albo dopiero w niebiosach, ale hej! kto powiedział, że wszystko będzie proste i od razu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, coś powiem. Tą łaskę można łatwo stracić i wówczas jest się w jeszcze gorszej dupie niż uprzednio.

 

43 Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych18, szukając spoczynku, ale nie znajduje. 44 Wtedy mówi: "Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem"; a przyszedłszy zastaje go niezajętym, wymiecionym i przyozdobionym. 45 Wtedy idzie i bierze z sobą siedmiu innych duchów złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I staje się późniejszy stan owego człowieka gorszy, niż był poprzedni19

 

Ten powszechny przesąd, że w jednym żywocie ma się tylko jedną szansę na nirvanę/oświecenie to lipa. Stare dusze mają ich więcej, ale jak wyżej - nie ma nic za darmo. Z każdą kolejną szansą podnosi się difficulty, bo człowiek jest bogatszy w wiedzę i właściwe nawyki, więc może więcej wziąć na klatę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

''Idźcie i głoście: "Bliskie już jest królestwo niebieskie". Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. 10 Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy5.''

 

''darmo dostaliście, darmo dawajcie ''- tu piję do metodystów, że oni mają co nieco z Biblią wspólnego.

 

 

''nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi ''- nie gromadźcie dóbr materialnych, bo one są wuja warte, są tylko narzędziem

 

''Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje''

 

Gromadźcie pozytywną karmę, ona wraca cały czas, przynajmniej w moim wypadku. Ludzie są życzliwi i pomocni, cały czas dowiaduję się od nich czegoś nowego.

 

''Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy'' - jako przykładny robotnik chodzę od tej ludzkiej życzliwości nieraz kompletnie przejedzony. Polecam rzucić mięso, życie robi się życzliwsze i chętniejsze do przypadkowania częstowania strawą.

Edytowane przez poleszuk111

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"«Błogosławieni ubodzy w duchu3, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
10 Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
11 Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. 12 Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków4, którzy byli przed wami."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybym mógł, to dałbym plusa wypowiedzi powyżej, a tak z innej beczki:

 

 

Tego kanału jeszcze nie  polecałem, więc czynię to TERAZ. Fajny materiał obalający pewien mit i świadczący o ''geniuszu'' Napoleona. Otóż ten, który nam pokazał jak zwyciężać mamy założył sobie optymistycznie, że wróg wyda mu bitwę na pograniczu, a potem optymistycznie założył, że podda mu się po oddaniu spustoszonej stolicy. Napoleon był dobry jako taktyk, jako strateg kawał był z niego wołowej dupy.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

''Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo''

 

Metro 2033

 

To jest właśnie przeznaczenie, my jesteśmy tylko pionkami na wielkiej szachownicy Metafizyki i nasze chcenie czy nie-chcenie guzik ma do gadania. Możemy być dobrymi pionkami lub złymi pionkami. Dobre pionki przestrzegają trzech klejnotów Laozi (skromność, umiarkowanie, współczucie) i spotykają ich dobre okoliczności, złe pionki są pyszne i spotyka ich za to należy kara. Nie ma ucieczki od prawa karmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rdzeń wiedzy niezbędnej do osiągnięcia oświecenia:

 

1. Trzy klejnoty Laozi: skromność, umiarkowanie, współczucie

2. Pięć wskazań buddyzmu: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, nie kłam, nie ćpaj

3. Prawo przyczyny i skutku: wszystko ma swoją przyczynę

4. Prawo karmy: nasze myśli, słowa i działania kształtują otaczającą nas rzeczywistość

5. Nie ma przypadków, są tylko znaki.

 

I tyle wystarczy, nie trzeba czytać opasłych ksiąg o buddyzmie czy taoizmie. Lepiej praktykować, pomagać, być dobrym i użytecznym człowiekiem na każdym kroku.

 

Zamiast czytać kolejne książki lepiej zjeść z uważnością jakieś bezmięsne zdanie, dać bezdomnemu złomiarzowi piątaka, rozdać zbędną i zalegająca nam materię.

 

Oświecenie osiąga się z bratnią duszą płci przeciwnej. Yang nie może być samotne, potrzebuje Ying i na odwrót. Ying bez Yang jest niekompletne. Oświecenie to właściwie stan wiecznej błogości z bratnią duszą, innymi słowy to dziki seks, dzikie przytulanie i dzikie rozmaite pieszczoty. Bóg jest miłością.

Edytowane przez poleszuk111

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×