Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nudzi mnie schizka


NudziMnieSchizka

Rekomendowane odpowiedzi

Nudzi i męczy mnie ta choroba. Cały czas mi podpowiada, że to nie choroba, bo nie mam jednego czy dwóch popularnych objawów. Chodzi oczywiście o słyszenie głosów.

 

Ja i mój dziadek, który też ma tą chorobę chodzimy jak zaklęci. Ciągle planujemy genialne wynalazki, wydaje nam się, że jesteśmy w niebie, potem w piekle - wszystko wydaje się niesamowite.

 

Wystarczająco powiedziałem na ten moment. Zwykle pisałem 1500 słów na wypowiedź, ale postanowiłem z tym skończyć. To pragnienie pisania i mówienia bez końca mnie wykańcza. Chcę się już tego pozbyć.

 

Nie wierzyłem lekarzom, nawet jak byłem w szpitalu psychiatrycznym. Twierdziłem, że mnie trują. Mój organizm wytwarzał skutki uboczne leków, mimo że nie były podane, podpowiadając mi, że zostałem otruty.

 

I inne tego typu historie... mam ich całą książkę, a nawet 3.

 

Napisałem to, bo lubię mówić do siebie i interesuje mnie ekshibicjonizm. Zwykle piszę w nieodpowiednich miejscach. Może to będzie lepsze. Mój umysł łączy rzeczy w niesamowity sposób. To niebezpieczne.

Edytowane przez NudziMnieSchizka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Elciaa napisał(a):

Z opisu wygąda na schizofrenię paranoidalną ale lekarzem nie jestem.

Tak, to zdecydowanie to.

Niestety ta choroba jest podstępna.

Większość naturalnych dla ludzi mechanizmów w mojej psychice została zastąpiona... deficytami i chaosem.

 

Do niedawna nie wierzyłem, że na to choruję. Jednak, gdy po 10 latach sam z siebie odezwałem się do innej osoby, zauważyłem, o co tak naprawdę chodzi.

 

Nawet teraz czuję się dziwnie. To robi się coraz silniejsze z każdym rokiem. Teraz neuroleptyki nie będą wyborem, a koniecznością.

 

Męczy mnie odkrywanie tego, co tak naprawdę rządziło i rządzi moim życiem. Stale widzę, jak pojawiają się momenty uniesienia, a potem orientuję się, że wszystko, co wymyśliłem przypomina zabawkę dla dzieci za 6 zł.

 

Nie mam na to słów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, NudziMnieSchizka napisał(a):

Tak, to zdecydowanie to.

Niestety ta choroba jest podstępna.

Większość naturalnych dla ludzi mechanizmów w mojej psychice została zastąpiona... deficytami i chaosem.

 

Do niedawna nie wierzyłem, że na to choruję. Jednak, gdy po 10 latach sam z siebie odezwałem się do innej osoby, zauważyłem, o co tak naprawdę chodzi.

 

Nawet teraz czuję się dziwnie. To robi się coraz silniejsze z każdym rokiem. Teraz neuroleptyki nie będą wyborem, a koniecznością.

 

Męczy mnie odkrywanie tego, co tak naprawdę rządziło i rządzi moim życiem. Stale widzę, jak pojawiają się momenty uniesienia, a potem orientuję się, że wszystko, co wymyśliłem przypomina zabawkę dla dzieci za 6 zł.

 

Nie mam na to słów.

Znam kilka osób ze schizofrenia paranoidalną i nie raz byłam świadkiem tego jak im się rzeczywistość rozmywała z urojeniami i wszędzie w czymś widzieli podstęp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×