Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

44 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

I właśnie wychodzi na to że przedłużanie gatunku i dawanie genów swych ma jakiś jedyny sens bo tylko to po nas zostanie xd A człowiek idzie w stronę hedonistycznych egoistycznych zawodów wolę robić hajs i podróżować A nie podcierac tyłek jakieś niewdziecznym później bachorom:D i jedyne twoje inwestycje w ten świat to selfi na insta z widoczkami i rozwijanie swoich pasji które umra razem jak się rozłożysz :D o ile nie zostaniesz jakimś sławnym artystą nie czy jakimś kulczykiem pershingiem i innymi budzacymi respekt woah  

Nie zawodów, nie wiem co tam było, słownik zmienia mi słowa sorry

Ale właśnie dążenie żeby ‚coś po nas zostało’ jest bardziej egoistyczne i jakieś takie megalomanskie bo niby po co ma zostać xD zwłaszcza że nie tylko ci wybitni maja to dążenie że oni muszą koniecznie przedłużyć swą wyjątkowość:p tylko całkiem przeciętni lub tacy którzy najlepiej żeby się nie rozmnożyli;p

poza tym ich i tak już nie będzie więc co ich interesuje co zostanie 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Krejzi1 napisał(a):

Ale właśnie dążenie żeby ‚coś po nas zostało’ jest bardziej egoistyczne i jakieś takie megalomanskie bo niby po co ma zostać xD zwłaszcza że nie tylko ci wybitni maja to dążenie że oni muszą koniecznie przedłużyć swą wyjątkowość:p tylko całkiem przeciętni lub tacy którzy najlepiej żeby się nie rozmnożyli;p

poza tym ich i tak już nie będzie więc co ich interesuje co zostanie 

 

Zgadzam się z tym. Ludzie sprowadzają istnienie na ten świat ponieważ chcą żeby coś po nich zostało, żeby miał kto pracować na ich emerytury i podać szklankę wody na starość... Nie zastanawiają się czy to "coś" nie będzie cierpiało i czy w ogóle chce się pojawić. To jest egoizm w czystej postaci. Dbanie o swoją wygodę i spełnienie ego kosztem nowego życia. 

"Być człowiekiem to być nieustannie poza sobą, poza światem, w wiecznym rozdarciu między tym, co jest, a tym, co mózg podpowiada, że mogłoby być." - E.Cioran

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Kris0x0000 napisał(a):

Zgadzam się z tym. Ludzie sprowadzają istnienie na ten świat ponieważ chcą żeby coś po nich zostało, żeby miał kto pracować na ich emerytury i podać szklankę wody na starość... Nie zastanawiają się czy to "coś" nie będzie cierpiało i czy w ogóle chce się pojawić. To jest egoizm w czystej postaci. Dbanie o swoją wygodę i spełnienie ego kosztem nowego życia. 

Zgadzam się.

Ludzie twierdzą, że to z miłości chcą mieć dzieci,lub dla przedłużenia swoich genów.

Ale to  egoizm. Chcą mieć kogoś (niby)do kochania i kogoś kto ich będzie bezwarunkowo kochał.Do kochania ,w sensie ... będę z nim chodzić na spacery,na lody, grał w piłkę ,jezdzil rowerem.Dla dzieci zbudujemy duży dom z ogrodkiem....To rodzice tak widzą swój szczęśliwy świat.Taka zabawa , zróbmy se bobaska ,bedzie fajnie.

W wychowanie dzieci trzeba włożyć dużo pracy.Ale niektorzy traktuja to jak życiową misję (co tez jest egoistyczne) A ci drudzy,jeszcze gorsi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×