Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?


MiśMały

Rekomendowane odpowiedzi

40 minut temu, seleneles napisał(a):

Uwaga. Sport może tak samo uzależniać. Wystarczy znaleźć aktywność, którą się lubi, np. rolki. Jednego dnia wychodzisz na godzinę, z której robią się dwie, a w ostatnim dniu tygodnia robisz już 5-godzinny maraton.

ja tak właśnie mam z bieganiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem po drugim treningu, a kilka dni temu po masażu. Wyraźnie poprawiła się moja postawa ciała, już nie jestem taki przygarbiony. 

 

Nastrój jeszcze bardziej się podwyższył, nie odczuwam już przewlekłego zmęczenia. Po dzisiejszym treningu odblokowały mi się drogi oddechowe i mimo zaciskania, oddychało mi się głęboko i lekko. Przedtem było czuć pewien opór w klacie. 

 

 

Edytowane przez MiśMały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówi jakie ćwiczenia wykonywać, by osiągnąć upragniony cel, obserwuje czy poprawnie się je wykonuje, no i motywuje.

 

Kosztuje to kasy, ale zamiast wydawać kupę kasy na lekarzy, leki i ozempiki, to lepiej wydać na taką siłownię. I więcej pozytywów widzę po tych 2 treningach i niż po żarciu tony leków latami.

 

Obecnie jestem tylko na wenlafaksynie 37,5mg, nicergolinie 30mg, pramipeksolu i metylofenidacie i na dwóch lekach hormonalnych.

Edytowane przez MiśMały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Daimo napisał(a):

a powiesz ile? 

Może mi by się takie coś przydało, bo na dłuższą metę nie mogę utrzymać żadnej aktywności.

U mnie w mieście jest taki premium klub, gdzie nie masz ludzi w okół. Tylko ty i trener, co dla mnie jest ogromna zaletą, bo nie czuję skrępowania w czasie ćwiczeń, szatni czy prysznica. Jeden, godzinny trening kosztuje 250zl, są jeszcze pakiety kilku treningów co taniej wychodzi, ale to są setki zł do 1600zl. 

 

Ja korzystam z pakietów, bo skoro i tak mam zamiar chodzić dłuższy czas, to wychodzi to jednak taniej. 

 

A i pewnie mnie zaraz tutaj ktoś kopnie, ale w MOIM przypadku 250zł za godzinny trening zrobiło znaczniej więcej dobrego, niż godzinne pogaduszki u psychologa za taką samą kasę. 

 

PS. Wiem, że są psycholodzy na NFZ, ale z różnych względów chodziłem prywatnie.

Edytowane przez MiśMały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, MiśMały napisał(a):

U mnie w mieście jest taki premium klub, gdzie nie masz ludzi w okół. Tylko ty i trener, co dla mnie jest ogromna zaletą, bo nie czuję skrępowania w czasie ćwiczeń, szatni czy prysznica. Jeden, godzinny trening kosztuje 250zl, są jeszcze pakiety kilku treningów co taniej wychodzi, ale to są setki zł do 1600zl. 

 

Ja korzystam z pakietów, bo skoro i tak mam zamiar chodzić dłuższy czas, to wychodzi to jednak taniej. 

 

A i pewnie mnie zaraz tutaj ktoś kopnie, ale w MOIM przypadku 250zł za godzinny trening zrobiło znaczniej więcej dobrego, niż godzinne pogaduszki u psychologa za taką samą kasę. 

 

PS. Wiem, że są psycholodzy na NFZ, ale z różnych względów chodziłem prywatnie.

Jeżeli zamierzasz w ten sposób sobie pomóc odstawiając wydatki na terapię/leczenie to pewnie nie najgorsza inwestycja, ale kurde dla mnie za drogo. Muszę sam być dla siebie batem póki co, bo zawsze jak się zmuszę do większej aktywności to na dobre mi wychodzi. To zauważalnie polepsza samopoczucie, tylko najpierw trzeba wygrać z własną psychiką i się zmusić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, MiśMały napisał(a):

U mnie w mieście jest taki premium klub, gdzie nie masz ludzi w okół. Tylko ty i trener, co dla mnie jest ogromna zaletą, bo nie czuję skrępowania w czasie ćwiczeń, szatni czy prysznica. Jeden, godzinny trening kosztuje 250zl, są jeszcze pakiety kilku treningów co taniej wychodzi, ale to są setki zł do 1600zl. 

 

Ja korzystam z pakietów, bo skoro i tak mam zamiar chodzić dłuższy czas, to wychodzi to jednak taniej. 

 

A i pewnie mnie zaraz tutaj ktoś kopnie, ale w MOIM przypadku 250zł za godzinny trening zrobiło znaczniej więcej dobrego, niż godzinne pogaduszki u psychologa za taką samą kasę. 

 

PS. Wiem, że są psycholodzy na NFZ, ale z różnych względów chodziłem prywatnie.

Nikt cię nie kopnie masz rację bezspornie i ja go kopnę jak cię kopnie

 

17 minut temu, Daimo napisał(a):

Jeżeli zamierzasz w ten sposób sobie pomóc odstawiając wydatki na terapię/leczenie to pewnie nie najgorsza inwestycja, ale kurde dla mnie za drogo. Muszę sam być dla siebie batem póki co, bo zawsze jak się zmuszę do większej aktywności to na dobre mi wychodzi. To zauważalnie polepsza samopoczucie, tylko najpierw trzeba wygrać z własną psychiką i się zmusić.

dla mnie też za drogo by było

Może zrobić sobie rozpiskę i plan a jak się ktoś nauczy systematycznie to już wygral

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz w moim przypadku, wiele problemów psychicznych, dało się rozwiązać zupełnie różnymi nietypowymi rzeczami.

 

Kiedyś byłem strasznie nieśmiały, a nawet był okres fobii społecznej. Psycholog namawiał mnie na terapię, a okazało się, że to wynikało wszystko z moich kompleksów na punkcie wyglądu. Wygląd mało męski oraz wysoki głos.

 

Po terapii hormonalnej nabrałem męskiego wyglądu i od kilku lat mam już normalny, męski głos.

 

Teraz okazuje się, że siłownia świetnie działa mi na nastrój, a nawet na sen. 

 

A z biegiem czasu w końcu schudnę, będę postawny, silny, sprawny, a nie jak jakaś totalna kaleka. 

 

Jeszcze inne rzeczy, zmniejszają stężenie dysfunkcji psychicznych.

 

Nikt cię nie kopnie masz rację bezspornie i ja go kopnę jak cię kopnie

,🫂❤️

4 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nikt cię nie kopnie masz rację bezspornie i ja go kopnę jak cię kopnie

 

dla mnie też za drogo by było

Może zrobić sobie rozpiskę i plan a jak się ktoś nauczy systematycznie to już wygral

❤️🫂

Edytowane przez MiśMały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-------

Ja wiem, że takie treningi kosztują chore pieniądze, ale doznałem olśnienia, bo skoro i tak miesięcznie wydaję właśnie na bździny, które nie pomagają, a jeszcze mi szkodzą, to postanowiłem spróbować czegoś, czego nigdy nie próbowałem czyli ruch.

 

Zapomniałem jeszcze powiedzieć, że zaczęła znikać u mnie abulia, apatyczność oraz rusza powoli anhedonia.

 

Na te 3 objawy od lat nie pomagają mi żadne leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, MiśMały napisał(a):

Zapomniałem jeszcze powiedzieć, że zaczęła znikać u mnie abulia, apatyczność oraz rusza powoli anhedonia.

No i zajebiście 😀

Może jak już się nachodzisz do tego trenera to za jakiś czas samemu zaczniesz trenować. Jak już ogarniesz wszystkie ćwiczenia i zobaczysz pierwsze efekty to motywacja sama przyjdzie. Zaoszczędzisz kasę i odstawisz leki 💪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×