Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co polecasz?


Raccoon

Rekomendowane odpowiedzi

Ja polecę rzecz dla osób które mają problemy z bólami karku: poduszkę do spania profilowaną z pianki pamięciowej. Game changer dla mojego odcinka szyjnego kręgosłupa. Mam od pół roku mniej więcej i ani razu nie bolał mnie kark od tego czasu. Na początku wydaje się dziwna i twarda, ale jak się człowiek przyzwyczai to nie chce spać na innej :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Catriona napisał(a):

Ja polecę rzecz dla osób które mają problemy z bólami karku: poduszkę do spania profilowaną z pianki pamięciowej. Game changer dla mojego odcinka szyjnego kręgosłupa. Mam od pół roku mniej więcej i ani razu nie bolał mnie kark od tego czasu. Na początku wydaje się dziwna i twarda, ale jak się człowiek przyzwyczai to nie chce spać na innej :D 

Przez wiele lat miałam profilowaną ze zwykłej pianki więc już się zdusiła. Pianka memory to twarde cholerstwo, ale wzięłam to do spania gdy mi nie przechodził ból szyi. Wytrzymałam na niej może pół godziny? Kolejna noc tak samo. Ale za którymś razem się udało przespać całą noc więc chyba zostanie ze mną ta poduszka na dłużej.

A ty masz taką zwyczajną prostokątną? Bo teraz krąży po necie wersja rogata, nawet w którymś temacie wstawiałam link, ale mi dali po łapkach za reklamę 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Bo teraz krąży po necie wersja rogata,

Dobra, znalazłam. Już wiem że rogata nie dla mnie na pewno by była.

 

21 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Wytrzymałam na niej może pół godziny? Kolejna noc tak samo. Ale za którymś razem się udało przespać całą noc więc chyba zostanie ze mną ta poduszka na dłużej.

Jeśli mówimy o tej samej to ona pod wpływem ciepła powinna się dopasować do Twojego ciała i zrobić delikatnie wklęsła w miejscu gdzie trzymasz głowę. Po nocy ona wraca do swojego kształtu pierwotnego po chwili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z nakalow na YT to moge tez polecic: 

 

Radio Naukowe,

Czechostacja (podcasty o Czechach, zaskakujaco ciekawe),

Dzial Zagraniczny,

Historia bez Kitu (dla tych, zainteresowanych historia),

Dudek o Historii (jak wyzej),

Po angielsku na tematy polityczne "The Rest is Politics" (z brytyjskiego punktu widzenia choc maja tez wersje US prowadzona przez Amerykanow).

 

No duzo tego jest, nie bede wszystkiego wymieniac.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam taką na migrene żelową opaskę. Opaska taka na głowę całą- helmet chyba

Nie polecam 

- trzymać w lodówce bo przejdzie zapachem mimo że tak jest w instrukcji 

- prac bo się sturla zel i zrobi kupa 

Może na dwór wystawić nwm. Ale zwykle jakoś trzyma temp ze i tak jest chłodne mimo pokojowej

No i 2 która zamówiłam już nie była taka fajna bo jakby nieco za duza na moja głowę 

Tania rzecz

2 godziny temu, Heledore napisał(a):

Polecam zimne kompresy na migrenę. ;) Przynoszą nieco ulgi, gdy czekasz aż lekowa odsiecz nadejdzie.

Miałaś ta maskę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Heledore napisał(a):

Ja nie mogłam brać tryptanów, ze względu na lit, który wtedy brałam. 

A teraz biorę Migeę.

I pomaga Ci to?

Dla mnie sumatriptan jest wybawieniem, biore tabletke i mam bol z glowy. Kiedys sie meczylam w migrenami, gdy mialam atak, to nie moglam funkcjonowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

I pomaga Ci to?

Dla mnie sumatriptan jest wybawieniem, biore tabletke i mam bol z glowy. Kiedys sie meczylam w migrenami, gdy mialam atak, to nie moglam funkcjonowac.

Tak, pomaga. Ale profilaktycznie mam też zapisany divascan, który znacznie zmniejszył i częstotliwość migren jak i ich nasilenie. A też miałam takie migreny do porzygu, że potrafiły 3 dni trwać, że tylko leżałam i był zgon dosłownie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Heledore napisał(a):

Tak, pomaga. Ale profilaktycznie mam też zapisany divascan, który znacznie zmniejszył i częstotliwość migren jak i ich nasilenie. A też miałam takie migreny do porzygu, że potrafiły 3 dni trwać, że tylko leżałam i był zgon dosłownie. 

O, ciekawe, nie slyszalam o tym leku. Ten divascan trzeba brac codziennie czy tylko podczas migreny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Codziennie- to lek zapobiegający migrenom, tylko na receptę. Neurolog mi go kiedyś zapisała. I faktycznie jest duża różnica- teraz migreny mam 1-2x w miesiącu. Także great success. Tylko, że trzeba go brać ciągle. Jak kiedyś mi go zabrakło i przez dłuższy czas go nie brałam (byłam w szpitalu i nie mieli na stanie), to wszystko wróciło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Heledore napisał(a):

Codziennie- to lek zapobiegający migrenom, tylko na receptę. Neurolog mi go kiedyś zapisała. I faktycznie jest duża różnica- teraz migreny mam 1-2x w miesiącu. Także great success. Tylko, że trzeba go brać ciągle. Jak kiedyś mi go zabrakło i przez dłuższy czas go nie brałam (byłam w szpitalu i nie mieli na stanie), to wszystko wróciło.

Dzieki! Ja mam migrene zwykle raz w miesiacu wiec raczej zostane przy swoim leku, bo nie trzeba go brac codziennie. Ale dobrze wiedziec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×