Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ukrywasz swoje fantazje przed partnerem?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, MicMic napisał(a):

W sensie? Że miałbym mieć dwie siostry? 

Mam jeszcze gorsze fantazje, na szczecie wszystko w granicach prawa. 

Myślałam że nie masz siostry. I dlatego myśl o seksie z rodzeństwem Cię nie obrzydza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, MicMic napisał(a):

Już bez przesady. Wiem że do do ciebie mi brakuje, ale nie rób księdza ze mnie. 

No seks uprawiales ale sam mówiłeś że ta twoja to była grzeczna w łóżku to masz doświadczenia z grzecznym seksem :D że tak powiem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie, ukrywanie swoich fantazji czy pragnień przed osobą partnerską to jedna z najbardziej niedorzecznych rzeczy, jakie można robić w związku. Gdy chce się utrzymać związek, to wręcz trzeba rozmawiać o swoich potrzebach, pragnieniach, fantazjach i upodobaniach, i trzeba dobrze znać tę osobę, nadawać z nią na tych samych falach.

Nie wyobrażam sobie nie rozmawiać o potrzebach, fantazjach i upodobaniach. Wzajemna znajomość potrzeb to podstawa. Komunikacja to podstawa. I zaufanie to podstawa. A przecież nikt nikomu nie czyta w myślach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Hola hola przecież księża mają często na boku kochanki. Już im tak nie umniejszajmy :D

No właśnie i to nierzadkie

7 minut temu, MicMic napisał(a):

No była, co nie znaczy że mam same grzeczne fantazje. A ty masz fu na całowanie :P Ciebie nie brzydzi seks między siostrami? Albo między matką a córką? 

No niech sobie robią co chcą pod pościelą. A jak z innym rodzeństwem to niech się nie rozmnażaja bo to przestępstwo 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, brum.brum napisał(a):

Ty tak na serio z tym? 😧

Czy znowu złe zrozumiałem ?

Przecież ja wyżej też tak napisałam 

Można uważać coś za obrzydliwe ale to nadal specjalnie nie obchodzi jesli jest za zgodą 2 stron. Nie mówimy o wykorzystywaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, brum.brum napisał(a):

Serio nie masz nic przeciwko ? Syn-matka? Brat-siostra? 

No jak dorośli już psychicznie i taką drogę sobie wybrali... najważniejsze żeby przy tym wszystkim nie było niczyjej krzywdy ani dzieci się nie plodzily

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, brum.brum napisał(a):

Łooożesz

Rzeczywiście masz luźne podejście widzę :D

Haha. Nie no dla mnie to jest mocno pojebane ojciec i córka. Ale mówiłam tylko że nie mam brata nie wiem jak to jest a kiedyś się zastanawiałam jak to jest czy faktycznie nie można się podniecic bratem czy siostra. Ale ci co mają mówią że to nierealne. Ja nie wiem jakby bylo bo nie moge wyobrazić sobie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, MicMic napisał(a):

Nierealne jeśli się z nimi wychowujesz. Jeśli miałabyś zaginionego brata, to nie jest tak że Twój organizm wyczuje, że to brat. Analogicznie rodzice/dzieci. Edyp się kłania ;)

Naprawdę????

 

11 minut temu, MicMic napisał(a):

Ja też mam w dupie co tam se robią, mówię tylko ze seks między rodzicami a dziećmi mnie brzydzi. :P

Xd

Edyp Cię brzydzil?

A może realne jeśli się wychowujesz. Niedawno zrobili nalot komuś na chatę nie słyszałeś? Chyba ojciec z córką żył, A resztę rodzeństwa też tam chyba miał romanse

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, MicMic napisał(a):

He? Poka te dowodu 

Nie chce mi się szukać, ale jest masa artykułów o tym, jak to rodzeństwo nie wiedziało, że jest rodzeństwem, i się w sobie zakochało bez pamięci. To, co czuli, było nieporównywalne z czymkolwiek innym, z jakimkolwiek innym partnerem. W rodzinach, które wychowują się razem, jest to blokowane przez efekt Westermarcka.

 

Tu coś masz:

 

https://www.cosmopolitan.com/uk/love-sex/relationships/news/a43973/genetic-sexual-attraction-incest-fall-in-love-with-dad/

 

https://geneticliteracyproject.org/2022/07/01/when-blood-relatives-hook-up-is-genetic-sexual-attraction-really-a-thing/

 

https://www.cumbria.gov.uk/eLibrary/Content/Internet/327/857/6802/42109163456.pdf

 

https://www.theguardian.com/theguardian/2003/may/17/weekend7.weekend2

 

„50% of reunions between siblings, or parents and offspring, separated at birth result in obsessive emotions.”

 

W moim przypadku się to zupełnie nie sprawdziło, za to stwierdziłem, patrząc na moją siostrę (którą poznałem, jak miała 19 lat), że jakbym się urodził laską, to byłbym bardzo brzydką laską.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, MicMic napisał(a):

Okej, w sensie że można poznać po emocjach, jak się zna wyniki badań. Chodziło mi o to, że ludzie którzy nie wiedzą, że są rodzeństwem mogą również się w sobie zakochać. Że właśnie jest coś takiego jak ów efekt, który blokuje zakochanie, ale ze on nie wynika z genów, nie jest wrodzony. 

Dokładnie o to chodzi.

 

Jak się wychowujesz z kimś, to (zazwyczaj) działa efekt Westermarcka i pociągu nie ma.

 

Jak się z kimś nie wychowujesz, to może wejść ten pociąg genetyczny, i wtedy zakochujesz się na amen, jak nigdy w nikim innym.

 

To tak ogólnie, bo jest oczywiście masa wyjątków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Nie, ale opowiadałem już o tym filmie. To mnie brzydziło. 

Jakim filmje

51 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie chce mi się szukać, ale jest masa artykułów o tym, jak to rodzeństwo nie wiedziało, że jest rodzeństwem, i się w sobie zakochało bez pamięci. To, co czuli, było nieporównywalne z czymkolwiek innym, z jakimkolwiek innym partnerem. W rodzinach, które wychowują się razem, jest to blokowane przez efekt Westermarcka.

 

Tu coś masz:

 

https://www.cosmopolitan.com/uk/love-sex/relationships/news/a43973/genetic-sexual-attraction-incest-fall-in-love-with-dad/

 

https://geneticliteracyproject.org/2022/07/01/when-blood-relatives-hook-up-is-genetic-sexual-attraction-really-a-thing/

 

https://www.cumbria.gov.uk/eLibrary/Content/Internet/327/857/6802/42109163456.pdf

 

https://www.theguardian.com/theguardian/2003/may/17/weekend7.weekend2

 

„50% of reunions between siblings, or parents and offspring, separated at birth result in obsessive emotions.”

 

W moim przypadku się to zupełnie nie sprawdziło, za to stwierdziłem, patrząc na moją siostrę (którą poznałem, jak miała 19 lat), że jakbym się urodził laską, to byłbym bardzo brzydką laską.

Rodziną siostra? Jest coś takiego że z dwojga pary ładnych ludzi rodzi się zwykle ładna corka, ale już nie syn. Jak dobrze że ja i siostra nie jesteśmy synami Xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Jest coś takiego że z dwojga pary ładnych ludzi rodzi się zwykle ładna corka, ale już nie syn.

Czyli ewentualnie musze szukać brzydkiej matki dla swojego dziecka żeby mieć ładnego syna? A jaka córka wtedy wyjdzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, shadow_no napisał(a):

Czyli ewentualnie musze szukać brzydkiej matki dla swojego dziecka żeby mieć ładnego syna? A jaka córka wtedy wyjdzie

Nie wiem takiego virala nie widziałam, nie wiem czy robili badania. Mogę poszukać nazwy kanału 

Po ang

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Rodziną siostra? Jest coś takiego że z dwojga pary ładnych ludzi rodzi się zwykle ładna corka, ale już nie syn.

To pół-siostra. Wspólny ojciec, inna matka. Pół-brat wygląda zupełnie inaczej, ja się wrodziłem w ojca z cechami wyglądu, on chyba nie. Natomiast pół-siostra chyba wrodziła się bardziej w niego, bo jej matka, jak była młoda, była bardzo ładna (i niestety jaka ładna, taka tępa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, MicMic napisał(a):

same grzeczne fantazje. A ty masz fu na całowanie :P Ciebie nie brzydzi seks między siostrami? Albo między matką a córką?

Kazirodztwo to bez wątpienia dewiacja. Choć tak ogólnie to zawsze uznawałem, że kryterium grzeczności fantazji nie jest to, kogo dotyczą, tylko jakich praktyk seksualnych. Np. przebieranki, odgrywanie ról, wydawanie rozkazów, skóry, lateksy, PVC, pejcze, kajdanki, strap-ony, wibratorki, siadanie na twarzy, pranie drugiej osoby po pośladkach itd.

18 godzin temu, brum.brum napisał(a):

księża mają często na boku kochanki.

Albo kochanków.

A biskupi to już zwłaszcza. Są znani z molestowania kleryków.

15 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

i jest szansa że będziesz czuł / czuła do niego (lub niej) potężny pociąg

Jak Leia do Luke'a?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, brum.brum napisał(a):

Zawsze kiedy chce się zbliżyć do Boga, to od razu widzę te właśnie molestowania , gwałty, tuszowanie tego przez „pasterzy owiec”. Co oni zrobili z tą religia, to brak słów 

Mi nie po drodze z religią, natomiast o ile dobrze ją rozumiem, to możesz być bliżej Boga bez względu na to co robią księża (ludzie).

 

Ale to taki off bo temat jednak o czyms innym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×