Skocz do zawartości
Nerwica.com

Paraliżujący stres w pracy


Dawidk19921

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mam na imię Dawid i mam 33 lata

Mam dość nietypowy problem otóż od najmłodszych lat miałem trudności z nauką i przyswajaniem wiedzy,  jakoś przebrnołem przez szkołę podstawowa a później zawodowa . Po skończeniu szkoły oczywiście  zacząłem pracować w jakichś mało skomplikowanych pracach typu hurtownie  lub inne prace typowo fizyczne, chociaż i w tam miałem duże problemy z nauką nowych rzeczy (stres), zmieniałem już prace kilkanaście razy w ciągu ostatnich kilku lat i postanowiłem że spróbuję może sił w swoim zawodzie (stolarz ) , lecz od około roku byłem już w 6 firmach i w żadnej nie mogłem się odnaleźć, poprostu nigdzie się nie sprawdziłem i wszędzie byłem odesłany z kwitkiem po okresie próbnym . Poprostu wyglada to tak że nie potrafię się skupić na nawet podstawowych prostych rzeczach , brakuje mi kreatywności . najprościej rzecz ujmując gdy pracuje nie potrafię myśleć o tym co robię i nie potrafię jakos przełamać tej blokady ,czuję się dosłownie jak idiota gdy ktoś daje mi prosta rzecz do zrobienia a ja robię z siebie ciągle pośmiewisko wpadam.juz w jakaś paranoje i obawiam się że do niczego się nie nadaje . Najgorsze jest to że ludzie zaczynają  przez to traktować mnie jak jakiegoś nieudacznika i ciągle tylko słyszę teksty że do niczego się nie nadaje i jestem beznadziejny ... Z ogromnym trudem uczę się nowych rzeczy, po czym i tak je zapominam i ciągle popełniam jakieś głupie błędy i nie potrafię już w żaden sposób z tym walczyć .

Edytowane przez Dawidk19921

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć @Dawidk19921

a jak jest w domu? Jak uczysz się czegoś bez stresu i bata nad głową to dajesz radę? Czy cały czas masz problem z przyswajaniem wiedzy? Bo trochę to z jednej strony wygląda na problem z radzeniem sobie ze stresem ale z drugiej strony problem z koncentracją.

Byłeś z tym u lekarza? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie u lekarza jescze nie byłem . Jeśli ucze się czegoś w domu na spokojnie, to wygląda to dużo lepiej aczkolwiek , muszę kilka razy powtarzać bo po jakimś czasie  zapominam , mam też też coś takiego że pewnych bardziej skomplikowanych rzeczy nie chce poprostu przyswoić  jakbym miał jakąś wbudowana blokadę ,i to chyba jest najgorsze niewiem czy to kwestia braku odpowiedniego myślenia ,dodam też że mam umysł bardziej humanistyczny w szkole zazwyczaj problemami były przedmioty ścisłe szczególnie matematyka .

Edytowane przez Dawidk19921

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Dawidk19921 napisał(a):

Jescze nie, do tej pory miałem raczej mało skomplikowane zajęcia, więc jakoś dawałem radę problemy zaczęły się nasilać kiedy zmieniłem pracę  na bardziej wymagająca 

Może po prostu wziąłeś na siebie zbyt duży ciężar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie raczej nic takiego , może pozatym że często wpadam w Stany od radości do euforii , z tym ciężarem też bym nie przesadzał zbytnio , problemy sprawiają mi czasem proste rzeczy które wymagają logicznego myślenia  coś co dla innych jest odruchowe i łatwe do rozwiązania u mnie narasta niepewność i strach że coś zepsuje i tak się gubię w tym coraz bardziej i budzi to we mnie negatywne myślenie o sobie . Za tym idzie wtedy stres i nerwowe rozglądanie się po bokach w poszukiwaniu pomocy w banalnych czasem sprawach 

Edytowane przez Dawidk19921

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, mała_mi123 napisał(a):

Jakieś używki? Dragi, tabsy?

 

Mała mi wszędzie widzi narkotyki :D

12 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Mam podobnie, mam adhd i dużo cech autystycznych 🙂 moze masz to samo, moze inne zaburzenie np. schizotypowe. Życzę znalezienia odpowiedniego zajęcia!

Muszę kiedyś obejrzeć ten Twój autyzm na żywo, bo na forum nie czuję. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

Też miałem takie myśli, ale ja się jednak boję :D

Przecież nie musisz jej od razu prezentować indyczych korali panie Gonzo.

7 godzin temu, MicMic napisał(a):

Mała mi wszędzie widzi narkotyki :D

 

It's snowing in Miami 😎

 

 

 

A dzięki umowie UE - Mercosur, będzie tego jeszcze więcej na rodzimym ryneczku Lidla 😆 to się akurat nie psuje w transporcie morskim 👋

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Przecież nie musisz jej od razu prezentować indyczych korali panie Gonzo.

 

It's snowing in Miami 😎

 

 

 

A dzięki umowie UE - Mercosur, będzie tego jeszcze więcej na rodzimym ryneczku Lidla 😆 to się akurat nie psuje w transporcie morskim 👋

 

Haha ale trump zrobił swo żeby zatrzymać sniezyce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Dawidk19921 napisał(a):

Witam. Mam na imię Dawid i mam 33 lata

Mam dość nietypowy problem otóż od najmłodszych lat miałem trudności z nauką i przyswajaniem wiedzy,  jakoś przebrnołem przez szkołę podstawowa a później zawodowa . Po skończeniu szkoły oczywiście  zacząłem pracować w jakichś mało skomplikowanych pracach typu hurtownie  lub inne prace typowo fizyczne, chociaż i w tam miałem duże problemy z nauką nowych rzeczy (stres), zmieniałem już prace kilkanaście razy w ciągu ostatnich kilku lat i postanowiłem że spróbuję może sił w swoim zawodzie (stolarz ) , lecz od około roku byłem już w 6 firmach i w żadnej nie mogłem się odnaleźć, poprostu nigdzie się nie sprawdziłem i wszędzie byłem odesłany z kwitkiem po okresie próbnym . Poprostu wyglada to tak że nie potrafię się skupić na nawet podstawowych prostych rzeczach , brakuje mi kreatywności . najprościej rzecz ujmując gdy pracuje nie potrafię myśleć o tym co robię i nie potrafię jakos przełamać tej blokady ,czuję się dosłownie jak idiota gdy ktoś daje mi prosta rzecz do zrobienia a ja robię z siebie ciągle pośmiewisko wpadam.juz w jakaś paranoje i obawiam się że do niczego się nie nadaje . Najgorsze jest to że ludzie zaczynają  przez to traktować mnie jak jakiegoś nieudacznika i ciągle tylko słyszę teksty że do niczego się nie nadaje i jestem beznadziejny ... Z ogromnym trudem uczę się nowych rzeczy, po czym i tak je zapominam i ciągle popełniam jakieś głupie błędy i nie potrafię już w żaden sposób z tym walczyć .

 

Praca stolarza wcale łatwa nie jest.

 

Może spróbuj popracować coś bardzo trywialnego. (o ile jakąś pracę tak można nazwać)

 

Wiesz ja jestem dosyć ogarnięty, ale kiedyś poszedłem do takiego warsztatu, gdzie robili części do klimatyzacji, rury itp. i dałem sobie spokój. to nie dla mnie.

 

Wierzę, że dla każdego jest odpowiednia praca.

 

Rozdawaj ulotki, popracuj na kasie, zostań sprzedawcą albo idź na ochronę - tam się głównie siedzi.

 

Jeszcze się tak zastanawiam. Czy odrywasz się od rzeczywistości, bo Cie ona boli? Ja długo uciekałem od rzeczywistości i z tamtego życia zostało mi to, że lubie gry komputerowe i filmy fantastyczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, kamysto napisał(a):

 

Praca stolarza wcale łatwa nie jest.

 

Może spróbuj popracować coś bardzo trywialnego. (o ile jakąś pracę tak można nazwać)

 

Wiesz ja jestem dosyć ogarnięty, ale kiedyś poszedłem do takiego warsztatu, gdzie robili części do klimatyzacji, rury itp. i dałem sobie spokój. to nie dla mnie.

 

Wierzę, że dla każdego jest odpowiednia praca.

 

Rozdawaj ulotki, popracuj na kasie, zostań sprzedawcą albo idź na ochronę - tam się głównie siedzi.

 

Jeszcze się tak zastanawiam. Czy odrywasz się od rzeczywistości, bo Cie ona boli? Ja długo uciekałem od rzeczywistości i z tamtego życia zostało mi to, że lubie gry komputerowe i filmy fantastyczne.

Tak lubię oderwać się od rzeczywistości,lubię grać w gry i słuchać muzyki i zapominać o wszystkim 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Dawidk19921 napisał(a):

Nie u lekarza jescze nie byłem . Jeśli ucze się czegoś w domu na spokojnie, to wygląda to dużo lepiej aczkolwiek , muszę kilka razy powtarzać bo po jakimś czasie  zapominam , mam też też coś takiego że pewnych bardziej skomplikowanych rzeczy nie chce poprostu przyswoić  jakbym miał jakąś wbudowana blokadę ,i to chyba jest najgorsze niewiem czy to kwestia braku odpowiedniego myślenia ,dodam też że mam umysł bardziej humanistyczny w szkole zazwyczaj problemami były przedmioty ścisłe szczególnie matematyka .

Oj skąd ja to znam. Za dzieciaka i jeszcze nastolatka skupienie się na nauce , na lekcjach to był jakiś dramat.  U mnie problemem był ciągłe napięcie, stres i cyrki w domu….z czasem się polepszyło . Może jesteś dda albo jakieś kompulsję, obsesje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×