Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

24 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Jak to by powiedział mój znajomy, który już nie jest moim znajomym: „ czujesz,że to już bez sensu- zacznij czuć sens. Jesteś nie wyspana-wyśpij się”😂 Takie mądrości z puchu i paproci :D

Jak to powiedział mój szef do pracownicy kiedyś…

 

– Mogę wziąć dziś wolne i iść do domu? Źle się czuję.

– To się poczuj lepiej.

 

I badum tss uzdrowiona.

 

A mi się chce monsterka od rana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się, czy ktoś z Was izoluje się od reszty społeczeństwa i od Waszych bliskich = siedzi ciągle w domu? Bo ja tak i złapała mnie depresja, dlatego ostatnio zaczęło mi to przeszkadzać i muszę wyjść codziennie lub co drugi dzień na chociaż półgodzinny spacer.:bezradny: 

Edytowane przez Harding

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Harding napisał(a):

Zastanawiam się, czy ktoś z Was izoluje się od reszty społeczeństwa i od Waszych bliskich = siedzi ciągle w domu? Bo ja tak i złapała mnie depresja, dlatego ostatnio zaczęło mi to przeszkadzać i muszę wyjść codziennie lub co drugi dzień na chociaż półgodzinny spacer.:bezradny: 

 

Ja tak robię, izolacja i siedzenie cały czas w domu, wychodzę w sumie tylko do sklepu naprzeciwko i tyle 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Harding napisał(a):

Zastanawiam się, czy ktoś z Was izoluje się od reszty społeczeństwa i od Waszych bliskich = siedzi ciągle w domu? Bo ja tak i złapała mnie depresja, dlatego ostatnio zaczęło mi to przeszkadzać i muszę wyjść codziennie lub co drugi dzień na chociaż półgodzinny spacer.:bezradny: 

Tak, ja tak mam. Z wyjątkiem pracy, do której codziennie chodzę i tam funkcjonuje bo muszę. Bardzo dobrze znam ten stan, który opisałeś i mówiąc szczerze jest mega ciężko samemu z tego wyjść. Potrzeba najlepiej pomocnej dłoni, obowiązku w postaci pracy czy chociażby obowiązków „na zewnątrz” aby ruszyć z miejsca i wyjść z bagienka. 
Np u mnie pies i obowiązek wychodzenia z nim , podania leków już mnie aktywizuje. A jeśli chodzi o relacje, hobby, sport , wyjścia np . na zwykły spacer- wszystko od dawna leży i kwiczy u mnie

Edytowane przez brum.brum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A

3 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Jak to powiedział mój szef do pracownicy kiedyś…

 

– Mogę wziąć dziś wolne i iść do domu? Źle się czuję.

– To się poczuj lepiej.

 

I badum tss uzdrowiona.

 

A mi się chce monsterka od rana.

Te „mądrości ludowe” powinno się spisywać w jakichś księgach objawionych i studiować na uczelniach, całego świata :D

 

i jak tam? Był pity już Monsterek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, brum.brum napisał(a):

Te „mądrości ludowe” powinno się spisywać w jakichś księgach objawionych i studiować na uczelniach, całego świata :D

Jak miałem tumblra to tam wrzucałem, masę tego tam mam :D Ale niestety przeplecione z różnymi osobistymi zapiskami. Trzeba było założyć osobnego bloga tylko na korpomądrości, to by do dziś istniał (tamtego już dawno nie prowadzę).

 

9 minut temu, brum.brum napisał(a):

i jak tam? Był pity już Monsterek?

Nie był pity. Stwierdziłem że pójdę do sklepu jak mi włożą paczki do paczkomatu. Włożyli paczki ale mi się nie chce teraz wychodzić. Poza tym i tak za godzinę wychodzę bo muszę z kimś jechać do adwokata w ramach towarzystwa i „bo mi będzie raźniej” (kur… dorosła osoba a czasem za rączkę trzeba prowadzić). Oczywiście ani nie mam na to czasu, ani nie mam na to ochoty, ani się na to nie czuję (te moje panikowo-lękowe ujeby), ale obiecałem, bo mam jakąś tam wiedzę w takich sprawach, jaką ta osoba teraz ma (zresztą ja jej tego adwokata załatwiłem, bo go znam i mu ufam). Zresztą i tak mam pełnomocnictwa to mógłbym jechać załatwić sprawę sam, ale tam dojdzie do wymiany pieniążków, a w tym nie chcę pośredniczyć, no i dobrze żeby się jednak poznali, jak on ma ją reprezentować.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Raccoon napisał(a):

Ja tak robię, izolacja i siedzenie cały czas w domu, wychodzę w sumie tylko do sklepu naprzeciwko i tyle 

@Raccoon, bardzo Ci zazdroszczę, też bym tak chciał :105: Ja już gdzieś od stycznia nie potrafię siedzieć cały czas w domu i wychodzę, rozmawiam z bliskimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×