Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, Heledore napisał(a):

Żeby Cię jakoś ustabilizował. Taka chwiejność przecież strasznie wykańcza.

ale co ma lekarz ze mną zrobić? U mnie to i tak nic, uwierz. Ja się modlę, by w tym roku nie dostać psychozy. Takie chwiejności były, są i będą. Jestem z tym faktem pogodzona. Reszta zależy od mojej pracy nad sobą. Leki wszystkiego nie załatwią. Nie bądźmy naiwni. No chyba, że chciałabym się zalekować, życ bez emocji i nic nie robić z tym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Verinia napisał(a):

ale co ma lekarz ze mną zrobić?

Zmienić leki/dostosować dawki. Czyli po prostu spróbować pomóc. Chwiejność w ChADzie nie powinna być elementem życia codziennego.

Edytowane przez Heledore
Literówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Heledore napisał(a):

Zmienić leki/dostosować dawki. Czyli po proatu spróbować pomóc. Chwiejność w ChADzie nie powinna być elementem życia codziennego.

nie wiem jaki masz typ Chadu, ale u mnie to hardkor. Teraz jest stabilnie i tak jak na mnie. Te leki co biorę, to strzał w dziesiątkę, a przerobiłam już wszystko, uwierz. Dużo czytalam na temat lekóœ. Byłam nawet na licie. U mnie choroba ma przebieg ciężki. Mania może wystrzelić w psychozę. I tak w tym roku cudem udało mi się doprowadzić mnie do stanu w miarę normalnego. Jakis frajer podał mi jeszcze dopalacz, mówiąc, że to olanzapina, bo mam manię. ten dopalacz, chuj wie jaki, zaognił psychozę. okropieństwo. Serio, to co teraz mam to nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×