Skocz do zawartości
Nerwica.com

Problemy, niechęć, do brania wszelakich lekow


Anomka

Rekomendowane odpowiedzi

Nie chodzi o sklady lekow, ani o teorie spiskowe, ani o stan zdrowia niepozwalający brać leków. Chodzi o to, że moj chlopak ma szereg przykrych doswiadczen w zyciu i one skladaja sie na ten problem. On jest MADRYM CZLOWIEKIEM, wie, ze leki maja pomagac.

 

Problemy ma nawet z jedzeniem, bo albo ma nieprzyjemna teksture (nie lubi papkowatego jedzenia, rozlazłefo, z kawalkami owocow, nie lubi nieprzetworzonych pomidorow itp.), nie je wielu owocow bo pojawia sie od nich zgaga (kwasy), o dziwo lubi ostre, lubi tez chrupkie rzeczy, nie lubi za tlustego jedzenia, jest ostrozny z tym, czy zostalo bezpiecznie przyrządzone (mial w dziecinstwie salmonelle, bardzo zle to wspomina) itp.

 

Propo bycia w szpitalu, mieli tam okropne jedzenie, przez ktore prawdopodobnie sie zrazil do wielu potraw. Podobnie z traktowaniem pacjentow i przyjmowaniem lekow. Ale nie tylko to wplywa, wplywa tez odraza do zapachow, problem z przelykaniem niektorych tabletek. Chlopak bardzo zle reaguje na zapach plynu dezynfekujacego, i w sumie ogolnie reaguje zle na niektore zapachy ktore z regoly wywoluje obrzydzenie (takie po ktorym zbiera sie na wymioty). Chcialam jeszcze dodac, ze jego zywienie w domu w dziecinstwie bylo bardzo zle. Mial raz anemie (brak witamin), salmonelle (problemy z higiena w kuchni), jego starszy brat ŻYGA na widok i zapach keczupu :(((  Moge sobie tylko wyobrazac jakie rzeczy w dziecinstwie mama mojego chlopaka odstawiala, ze tyle rzeczy sie narobilo plus te sytuacje w szpitalu. 

 

Dziekuje ze przebrneliscie przez ta sciane i prosze, jak mu moge pomoc? Jest teraz u mnie i jest przeziebiony, na tebletki musujace sie zgadza dopoki zgagi po nich nie czuje, ale chcialabym mu dac cos chociaz na rozkurczenie blon sluzowych, cos do ssania na podraznione gardlo.. Febrisan wiem ze wezmie, bo sam juz bral kiedys jak musial, ale to jest problem ktory kiedys moze sie zle skonczyc i ja chcę podjąć działania, żeby powoli nad nim pracowac. Chcę go wesprzec i wiem, ze kiedys moze musze go zachecic do pojscia do lekarza, ale na ta chwile bardzo potrzebuje rad jak go zrozumiec. Jak z nim rozmawiac, zachecic do niezbednych lekow, jak dac wsparcie itp. Bardzo prosze o wasze rady a nawet artykuly po polsku, czy nawet angielsku na ten temat. Za wszelkie zaangazowanie serdecznie dziekuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×