Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Jakieś 2 miesiące temu postanowiłam zmienić prace. 

W obecnej pracy pracuje dwa lata. I za rok dostałabym umowe o prace na czas nieokreślony.

Jednak forma pracy i obowiązki w tej pracy mi nie odpowiadają.

Nowa Prace znalazłam dość szybko.

Dzis złożyłam wypowiedzenie. 12 maja zaczynam nową prace.

I tak jest że moi rodzice i teściowie oraz moje rodzeństwo uważają że źle robię. Że sobie nie poradzę w nowej pracy i szybko zrezygnuje. Przecież nawet jak tak będzie to poszukam innej pracy.

Zdołowało mnie to bardzo że nie wierzą we mnie. 

Nawet mój mąż we mnie nie wierzy i uważa podobnie do rodziny.

Jest mi przykro i smutno i zaczynam się zastanawiać czy dobrze robię.😭😭😭😭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dasz radę :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj niestety opinia innych czasami bardzo potrafi wpłynąć na nas. Bardzo często właśnie czujemy się silni ale wystarczy że ktoś nam powie ,,To nie dla Ciebie'' albo ,,Daj sobie z tym spokój'' i od razu pojawiają się w naszej głowie myśli że oni wiedzą lepiej i że faktycznie sobie nie poradzimy.

 

Ale jest to mylne wrażenie spowodowane tym że w takich momentach spada nasza chęć do działania i usilnie wierzymy w to że naprawdę nie damy rady. 

 

Co mógłbym Ci poradzić? Przede wszystkim uwierzyć w siebie. Nie zmienisz myślenia innych ludzi ale swoje już możesz. To jest Twoja decyzja i Twoje życie. Skoro podjęłaś dobrowolnie przemyślaną decyzję o zmianie pracy bo obecna Cię nie cieszy to najwidoczniej tego potrzebujesz. I myślę że sama wiesz co będzie dla Ciebie najlepsze. W każdym razie życzę Ci powodzenia i wierzę że sobie z tym poradzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Słuchaj, ja jestem na etapie zmiany pracy, póki co skończyłam ją z dniem 30 kwietnia br. ucze się asertywności (stawiania granic), ale znając życie mnie tez będą odwodzić od nowej pracy jeśli ją dostanę. Musisz być twarda stac przy swoim że wiesz czego chcesz, sama decydujesz i podejmuejsz własne ryzyko. Ja się z pracy zwolniłam, to tez było ryzyko bo nie miałam, jak widać nic nowego na oku, poszłam w ciemno bo miałam dośc mobbingu a sami zwolnić mnie nie chcieli raczej doprowadzić do porzucenia pracy więc miało wyjśc na moją winę i dostac dyscyplinarkę co by zamknęło mi drogę do innej rpacy. Uznałam, że dośc tego nie pozwolę im na to, żeby w taki sposób to zrobili co zaplanowali cichaczem i sama rzuciłam papier to ich wkurzyło, zaskoczyło i pod koniec ci co dokuczali, siali wątpliwośc we mnie czy dobrze że odchodzę, czy żałuję. Trzymaj się twardo, decyduj sama o swoim życiu a jesli ci nie odpowie ta praca znów zmienisz bo masz prawo iśc spróbować, przekonać się na własnej skórze a nie rezygnować bez jakiejś próby tylko dlatego, że ktoś ci mówi co masz robić, namawia do nie podjęcia ryzyka i odwiedzenia cie od rozwoju i nauki czegoś nowego w nowej pracy. To czyni nas dojrzałymi, dorosłymi. Trzymaj się dobrze, że trafiłam na twój psot bo mam podobnie, możemy się wspierać. U mnie raczej mama będzie mówić NIE, zwodzic mnie zeby nie iść itd ważne by słuchać siebie nie kogoś. To Twoje życie nikt go za ciebie nie przeżyje, nikt nie wie co jest dla ciebie lepsze i dobre, ani nikt za ciebie nie umrze.

Edytowane przez Ka-chan
dopisek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje wam

Decyzje już podjęłam.

Najwyżej będę szukać czegoś innego.

W piatek idę do nowej pracy.

Troche niefajnie bo w piątki złego początki, ehh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lusesita Dolores napisał:

Na razie robię błąd za błędem😬

Spokojnie. To dopiero początek, więc masz prawo się mylić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzymaj sie! z czasem bedzie lepiej. ja tez na poczatku robilam duzo błedow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Lusesita Dolores napisał:

Dzięki. Miło że nie jestem sama😚

Pewnie błędy to krok do nauki czegoś nowego wazne by nie zadręczac się i nie nienawidziec za błąd nawet jakby ludzie sie złościli, coeniali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Ka-chan napisał:

Pewnie błędy to krok do nauki czegoś nowego wazne by nie zadręczac się i nie nienawidziec za błąd nawet jakby ludzie sie złościli, coeniali.

Tak, wiem. Ale jak będę robiła za dużo błędów to mi nie przedłużą umowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Lusesita Dolores napisał:

Tak, wiem. Ale jak będę robiła za dużo błędów to mi nie przedłużą umowy

Jej ja tez mialam tak blad w pracy ze cala moja popoludniowa praca poszla w eter wywaliłam cos z systemu z pośpiechu itd mega mi było glupio bo ktos kto mi pokazywal co robic ostrzegala na to a ja chcialam szybko przeslac plik i zle wybralam opcję. Mega sie balam, że to koniec pytalam co robic da sie to naprawic? Kazda z pan pracujacych sie zabrala za moja pracę zeby zamknac dzien i przekazac co nabroilam przeprosilam ta ktora ze mna byla w pokoju i podziekowalam tym ktore pomagaly bo mogly mnie zostawic do 12 ale zalezalo im tez na wyjsciu to dlatego mi pomogly. Nabralam pokory ale zrozumialam ze nie wywalą mnie wkestia sobie zapisywac notatki pytac, jak sie nie wie i jakos leci 🙂 albo wybrac prace gdzie nie ma zbyt duzo drobiazgów do ogarniecia nie kazdy potrafi tak. Musisz to wyczuć jaka praca najbardziej ci odpowiada i na spokojnie, nie musi to byc praca na kompie w biurze, ale w przedszkolu czy sklepie ja nie wiem 🙂 Powodzenia nie nastawiaj sie zle bo wtedy tak to się kończy -źle. Ja staralam sie myslec okej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 14.05.2021 o 16:17, Ka-chan napisał:

Jej ja tez mialam tak blad w pracy ze cala moja popoludniowa praca poszla w eter wywaliłam cos z systemu z pośpiechu itd mega mi było glupio bo ktos kto mi pokazywal co robic ostrzegala na to a ja chcialam szybko przeslac plik i zle wybralam opcję. Mega sie balam, że to koniec pytalam co robic da sie to naprawic? Kazda z pan pracujacych sie zabrala za moja pracę zeby zamknac dzien i przekazac co nabroilam przeprosilam ta ktora ze mna byla w pokoju i podziekowalam tym ktore pomagaly bo mogly mnie zostawic do 12 ale zalezalo im tez na wyjsciu to dlatego mi pomogly. Nabralam pokory ale zrozumialam ze nie wywalą mnie wkestia sobie zapisywac notatki pytac, jak sie nie wie i jakos leci 🙂 albo wybrac prace gdzie nie ma zbyt duzo drobiazgów do ogarniecia nie kazdy potrafi tak. Musisz to wyczuć jaka praca najbardziej ci odpowiada i na spokojnie, nie musi to byc praca na kompie w biurze, ale w przedszkolu czy sklepie ja nie wiem 🙂 Powodzenia nie nastawiaj sie zle bo wtedy tak to się kończy -źle. Ja staralam sie myslec okej 

Dzięki 🙂

Jeden byk już zrobiłam. Wysłałam pieniądze nie z tego konta co powinny iść. Na szczęście już to odkręciłam.

Najbardziej boje się tych przetargów bo z tym jeszcze nie miałam do czynienia😭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.05.2021 o 09:27, Lusesita Dolores napisał:

Najbardziej boje się tych przetargów bo z tym jeszcze nie miałam do czynienia😭

Nauczysz się. Wszystko przychodzi z czasem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.05.2021 o 09:27, Lusesita Dolores napisał:

Dzięki 🙂

Jeden byk już zrobiłam. Wysłałam pieniądze nie z tego konta co powinny iść. Na szczęście już to odkręciłam.

Najbardziej boje się tych przetargów bo z tym jeszcze nie miałam do czynienia😭

Nie miałam do czynienia z przetargami (moja mama prędzej) zobaczysz jak ci pójdzie powiedz ze nie umeisz tego, ale chcesz sie nauczyc i rób notatki by naj najlepiej wybrac firme w przetargu dla firmy w ktorej robisz 🙂 pytaj na co zwrócic uwage jakies wskazówki, na pewno ktos ci pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Lusesita Dolores napisał:

No i mnie zwolnili. 

Powód - brak znajomości przetargów

O kurde :( Przykro mi :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśleli że nie będą brali udziału w przetargach a jednak będą i nie opłaca im się mnie szkolić bo maja na moje miejsce osobę która wie o co biega.

jest mi przykro 😔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Lusesita Dolores napisał:

jest mi przykro 😔

Wierzę :( 

Co teraz zrobisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lilith napisał:

Wierzę :( 

Co teraz zrobisz?

Nic

szukam pracy od nowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Lusesita Dolores napisał:

szukam pracy od nowa

Naprawdę mi przykro. MAm nadzieję, że szybko znajdziesz nową pracę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

ech olej te przetargi ja też bym nie potrafiła. Najgorzej jak od ''nowego'' oczekują takich rzeczy a  nie mają czasu nawet wytłumaczyć o co w tym chodzi.

Edytowane przez liptint

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×