Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
gosia17

Koncept DDA jest szkodliwy

Rekomendowane odpowiedzi

Jest szkodliwy jeśli ktoś sobie etykietkę na czole przyklei i się do niej przywiąże zamiast samo-obserwacji. Nie jest szkodliwy jeśli pozwoli na określenie sobie problemu i nazwanie go lub poczucie, że i inni mają podobny problem. Wszystko zależy jak używasz. Ale psychologia.net jest raczej głęboko szkodliwa, polityczna i dezinformacyjna, prowadzona przez osoby mające problemy z ogarnięciem siebie i strony, zwłaszcza po dojściu PiS do władzy woda sodowa uderzyła tam i to mocno. Więc raczej ostrożnie sobie dawkuj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, mysle, ze jakby się zastanowić, to ogolnie zycie jest szkodliwe..

 

gosia17, to co proponujesz w zamian ludziom z rodzin dysfunkcyjnych?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To, że terapeutka mnie nie zna. To, że jest dużo różnych ludzi, chodzą lub nie lub w trakcie dochodzą nowi. To, że nie ma czasu dla wszystkich. To, że każdy jest inny i ma zupełnie inne problemy (jeden z agresją, drugi z nerwica, trzeci z zaufaniem, depresja, kontrola). To, że nic nie idzie do przodu albo idzie bardzo wolno a wg mnie większość osób byłaby dużo dalej, gdyby miała dobra terapię indywidualną. To, że czasem są to bardziej spotkania towarzyskie niż terapia. 

Dzięki, za radę @Wirginia Zachodnia chodzę na indywidualną. Nie typowo DDA, ale zajmująca się wszystkimi moimi problemami o tym, co utrudnia mi życie w danej chwili. Jest to terapia CBT i mam nadzieję, że będę mogła chodzić indywidualnie i wiele skorzystać.

A co do konceptu DDA to mnie trochę denerwuje wrzucanie wszystkich osób z rodzin dysfunkcyjnych do jednego worka i próba ich leczenia na tą samą modłę. Każdy jest inny, w innym stopniu dotknął go dysfunkcyjny dom rodzinny, miał lub nie dodatkowe traumy, miał lub nie wspierające osoby w życiu. To tak, jakby leczyć razem wszystkich na depresję. Gdzie wiadomo, że depresja to tylko skutek różnych problemów. I tym problemom trzeba się przyglądać zamiast przyklejać sobie metkę depresanta i mówić jakie to się ma objawy depresji. Podczas grupowej terapii DDA doznałam dużego rozczarowania tą terapia. Jedyny pozytyw był taki, że przez chwilę poczułam wspólnotę z tymi ludźmi, czego mi brakowało, ale szybko się to skończyło z powodu mojej nasilonej depresji i wirusa.

@doi nie znam strony, z której pochodzi zamieszczony jej artykuł, więc się nie wypowiem o jej całokształcie. Znam tylko artykuł i konkretnie o ten artykuł mi chodziło.

@Luna* Ludziom z rodzin dysfunkcyjnych proponuje terapię dopasowana do ich konkretnych problemów.

A czy życie jest szkodliwe...Nie wiem, co masz na myśli więc się nie wypowiem.

Edytowane przez gosia17
Dopowiedzenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grupowe terapie rzadza sie troche innymi prawami.

Natomiast co do samego konceptu DDA/DDD -  ludzie ktorzy wyrosli w dysfunkcyjnych domach  często maja pewne cechy wspolne, po prostu zaobserwowano to i opisano.  Pewnie nie wszyscy, pewnie  nie kazdy, kto mial rodzicow przemocowych lub alkoholikow, ma problemy ze sobą w dorosłym zyciu, ale jednak wiele osob sie z tym identyfikuje. I moze to byc punkt wyjscia. Ale jezeli chodzilas na mitingi, to przeciez na pewno to wiesz.

Zazwyczaj tez jest tak, ze jednak nikt nie trafia tam przypadkiem. Wiec jesli cos rozczarowuje, to mozna warto sie przyjrzec, co dokładnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, gosia17 napisał:

A co do konceptu DDA to mnie trochę denerwuje wrzucanie wszystkich osób z rodzin dysfunkcyjnych do jednego worka i próba ich leczenia na tą samą modłę.

Terapeuci wiedzą to. Jeśli ty chodzisz na indywidualną to też ok. Może grupowa jest dla tych co nie mogą pozwolić sobie na inną. To zawsze coś. I z pewnością są tacy co cos wynoszą i z takiej terapii grupowej.

Ja myślę, że nie ma sensu przyjmować się "całokształtem", bo każdy coś innego z różnych terapii wynosi i nie wiesz co, tylko najlepiej skupić się na sobie.

Przed stroną zawsze ostrzegam, na wszelki wypadek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×