Skocz do zawartości
Nerwica.com

zadajesz pytanie


jaaa

Rekomendowane odpowiedzi

Całkiem nieźle.....obudziłam się tylko raz ale bardzo szybko zasnęłam :smile:

Co zjesz na śniadanie?

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, ja raczej nie jem posiłków jak każdy normalny człowiek, pewnie nic.

 

zapowiada się dobry dzień?

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej tak, bo jestem sama w domu, w pracy wolne więc mam zamiar wziąć się za odchwaszczanie ciała, peelingowanie, nawilżanie, maseczki i inne takie i nikt mnie nie będzie pośpieszał :mrgreen:

 

Toje ulubione danie z fast foodu to?

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś mega niezdrowego...spaghetti Carbonara :twisted:

 

Lubisz/używasz kadzidełek, świec zapachowych, olejków eterycznych itd ?

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal nie wiem, może jogurt z płatkami, a może kanapka cośtam na niej plus oczywiście ketchup, albo budyń?

Nie no budyń nie, za duże ryzyko zwrócenia :roll::-|

 

a u ty co zjesz?

i co byś zjadł, jeśli miałbyś nieograniczone możliwości zakupowo-finansowo-dostawcze?

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybym miała pewność, że nie zwymiotuję i że najedzenie się tym sprawi mi przyjemność, a nie wyrzut sumienia... zjadłabym jakąś kanapkę z McDonald's w największym możliwym zestawie z frytkami :roll:;)

Marzenia.

Nie jadłam marchewkowego, a ciasteczka zbożowe są pyszne.

 

słuchasz czegoś aktualnie?

link

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×