Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, mam 20 lat i od jakichs 4 miesiecy cierpie na nerwice, przynajmniej tak mi sie wydaje.. Bardziej chodzi o to, że w sytuacjach stresowych mój organizm silnie reaguje. Serce zaczyna walić, mdłości i natychmiast wymioty. Na początku nie było wymiotów, ale teraz sie pojawiły i nie moge przez nie funkcjonować; przestałem jeść rano i nie jem przez 8h w pracy, aby zmniejszyć ryzyko wymiotów. :( Biorę Hydroksyzynę 25 mg, lekarz rodzinny mi ją przepisał. Czuję poprawę, ale te wymioty to coś strasznego. Najbardziej stresującą sytuacją jest spotkanie mojego przełożonego  w pracy, nie wiem dlaczego, ale pomimo że go lubię, jest moim znajomym i dzięki niemu tu pracuję to na jego widok zapala mi sie jakas lampka i wymiotuję. Nie mam w sumie powodów do tego, żeby az tak sie stresować, nigdy szef sie na mnie wkurzył, nigdy nie narzeka, że zrobiłem coś źle.. Nie wiem dlaczego tak reaguje w jego otoczeniu. Kiedy widzę maila od niego, wiadomość to od razu zaczynam sie denerwować i w głowie uruchamia się mechanizm i wymiotuję :(  Nie daje już rady, nie wiem jak to przeskoczyć :( Miał ktoś podobnie? U mnie w sumie tylko taka sytuacja wywołuje te objawy no i może trochę stres na studiach ale z nim jeszcze udaje mi sie jakos walczyc.. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zaczynam unikać szefa, a we wtorek muszę jechać z nim w celach służbowych do Krakowa. Nie wiem jak przezyje z nim sam na sam przez 4 h w aucie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×