Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
oliwkazp

Pomocy :(

Rekomendowane odpowiedzi

Strasznie źle się czuję, dzwoniłam właśnie na pogotowie i zostałam potraktowana jak śmieć :(

Mniejsza o to, czy ma ktoś z was takie ciągle napięcie mięśni (wszystkie plus głowa, twarz, dlonie), mam tak spięte mięśnie że ciężko mi się oddycha... :( muszę co chwilę łapać powietrze, czuję jakie mięśnie głowy i karku mam spięte, normalnie się nie ruszają!!!! Są sztywne jak struna.... Wzięłam 25 mg hydroksyzyny ale nic nie puszcza...kreci mi się w głowie, cała się trzese i jest mi niedobrze, co mam robić? Jak sobie z tym poradzić? Nie mogę się uspokoić, ciągle płaczę pomocy :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciągle próbuje wziąć głęboki oddech i nie dam rady i ta sztywność postępuje.... Macie tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strasznie źle się czuję, dzwoniłam właśnie na pogotowie i zostałam potraktowana jak śmieć :(

Mniejsza o to, czy ma ktoś z was takie ciągle napięcie mięśni (wszystkie plus głowa, twarz, dlonie), mam tak spięte mięśnie że ciężko mi się oddycha... :( muszę co chwilę łapać powietrze, czuję jakie mięśnie głowy i karku mam spięte, normalnie się nie ruszają!!!! Są sztywne jak struna.... Wzięłam 25 mg hydroksyzyny ale nic nie puszcza...kreci mi się w głowie, cała się trzese i jest mi niedobrze, co mam robić? Jak sobie z tym poradzić? Nie mogę się uspokoić, ciągle płaczę pomocy :(

Wezwij taksówkę i jedź do szpitala, Oliwko. Jak zobaczą Cię w takim złym stanie to nie będą mogli tego zignorować. Dadzą Ci jakiś zastrzyk na te mięśnie albo coś na uspokojenie, jeśli to nerwicowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisz potem jak się czujesz. Czy to minęło ? Bo widzę, że już się wylogowałaś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie siedzę, trochę się uspokoiłam ale jestem cała zesztywniala, nie mogę się ruszyć....

 

Dlatego dzwoniłam na pogotowie bo nie mam jak dojechać do szpitala :( Jakoś się przemęczę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oliwkazp, Jezu, ale oni tam na pogotowiu są tępi :( Niestety nic innego nie mogę doradzić, bo nie miałam takich objawów. Miejmy nadzieję, że za chwilę będzie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś udało mi się zasnąć, ale czuję się strasznie, mam mięśnie jak z ołowiu, mam wrażenie że ważę tonę... I ta sztywność... Do tego non stop mi niedobrze, postaram się jeszcze zasnąć, Zmieszana dziękuję za zainteresowanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×