Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
SouthernSun

Perfekcjonizm, wypalenie zawodowe

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Mam 30 lat. Cokolwiek robię musi być zrobione idealnie, nawet gdy robię coś pierwszy raz w życiu. Dziura w ścianie wywiercona pod kątem 92 stopni zamiast 90? Tragedia… To nic że funkcjonalnie ani wizualnie nie ma to żadnego znaczenia. To nic że wszyscy oprócz mnie są zadowoleni z efektu. Ja nie jestem. Jestem zły na siebie że popełniłem błąd, że mogłem zrobić to lepiej. Rozmyślam o tym tak jakby to było wydarzenie mające zawarzyć na całym moim życiu.

Oczywiście to tylko przykład dla ukazania problemu. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Pracuję jako informatyk. W pracy również wszystko musi być zrobione na 100% przez co sam na siebie ściągam problemy - poprawiam coś co działa tylko dlatego że może być zrobione lepiej. Oczywiście nikt tego nie docenia bo nikomu nie jest potrzebne rozwiązywanie nieistniejących problemów.

Jeszcze gorzej jest gdy popełnię jakiś błąd. To co prawda zdarza się stosunkowo rzadko ponieważ do każdego zadania bardzo dokładnie się przygotowuje (uzupełniam wiedzę, sprawdzam możliwe scenariusze rozwoju zdarzeń) ale gdy już się zdarzy to nie potrafię przejść nad tym do porządku dziennego mimo że właściwie nikt nie ma do mnie pretensji. Mimo że często jakieś zadanie zależy ode mnie tylko w jakiejś części to ja zawsze biorę na siebie całą odpowiedzialność za jego wykonanie.

Powoli wypalam się zawodowo ponieważ nie daje sobie rady z natłokiem myśli. Ludzie mnie denerwują. Służbowy telefon najchętniej umieściłbym po drugiej stronie okna. Uczę się programowania, chciałbym pracować sam i jeżeli starczy mi odwagi to spróbuję pracować jako wolny strzelec jednak wiem że to nie rozwiąże mojego problemu.

Czy da się jakoś to kontrolować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kontrolować? Nie. Nie da się przewidzieć wszystkiego - zmiennych zawsze będzie zbyt dużo. Jedyna opcja to odpuszczać i pozwalać sobie na błędy. Jeśli coś robisz na 100% to ustawiasz pułap np. na 80% i wyżej nie wychodzisz. Z czasem będziesz wkurzać się coraz mniej i zaczną pojawiać się myśli typu - walić to. Po pewnym czasie zaczniesz też coś nie coś robić i na odwal i nie będzie Ci tak bardzo zależało na glansowaniu już wyglansowanego ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh tylko jak to zrobić? Jak odpuścić? Właśnie dostałem propozycję awansu w firmie (najwyraźniej inni doceniają mnie bardziej niż ja sam) i zamiast się tym cieszyć to się martwię że dojedzie mi więcej obowiązków, których siłą rzeczy nie będę mógł wykonywać tak starannie jak obecnie więc na pewno będę popełniał więcej błędów. Najchętniej nie robiłbym nic wtedy miałbym pewność że wszystko będzie zrobione dobrze :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Eh tylko jak to zrobić? Jak odpuścić?

 

Wstępnie? Na siłę. Na początku wqrw będzie ponadprzeciętny, więc czy to Ci się podoba czy też nie, każdy dzień będziesz musiał odreagować fizycznie - sport lub dodatkowa praca fizyczna typu siłowego np. przerzucanie worków. Myślę, że zasada ta jest Ci dobrze znana - pracujesz głową to wolny czas spędzasz siłowo, a jeśli pracujesz fizycznie to w wolnym czasie rozwijasz się intelektualnie. Równowaga musi być zachowana, bo bez tego wszystko się pieprzy i sypie.

 

Jaka działka IT?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaka działka IT?

Obecnie głównie administracja serwerami ale niestety nie tylko. Muszę utrzymywać wiedzę z wielu dziedzin informatyki żeby wypełniać swoje obowiązki. Dlatego myślę żeby się przebranżowić na programowanie (Android/Java).

 

Spróbuję tego co napisałeś tj. odpoczywać fizycznie. To będzie trudne ponieważ po powrocie z pracy jestem padnięty ale może rzeczywiście wystarczy się przemóc :). Dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×