Skocz do zawartości
Nerwica.com

nietypowe pytanie


shape

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, MicMic napisał(a):

No może Ty możesz odpowiadać, ale ja nie mam ochoty z Tobą gadać po tym co mi napisałaś. Nawet na ogólnym.

Oki nie będę. Jak Cię nazwałam- napisałam że chodzisz struty i emanujesz tym na mnie. Nie przekrecaj slow-.-

Koniec offtopa. Albo załóż wątek naszego reality 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Oki nie będę. Jak Cię nazwałam- napisałam że chodzisz struty i emanujesz tym na mnie. Nie przekrecaj slow-.-

Koniec offtopa. Albo załóż wątek naszego reality 

Sama chodzisz struta. Struty bo robię na pv uśmiechy nienawiści? Po tym poznałaś? I jak niby jestem hipotetycznie struty, to można mnie wziąć za chabety? Jak mnie wkurwiają takie głupie oceny od kogoś kto mnie nie widział na oczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Verinia napisał(a):

obydwoje powinniście iść na terapię dla par.

🤣

 

24 minuty temu, MicMic napisał(a):

Sama chodzisz struta. Struty bo robię na pv uśmiechy nienawiści? Po tym poznałaś? I jak niby jestem hipotetycznie struty, to można mnie wziąć za chabety? Jak mnie wkurwiają takie głupie oceny od kogoś kto mnie nie widział na oczy. 

Napisałam- gdyby mi ktoś tak na żywo zrobił to bym wzięła go za chabety. 

Przekrecaj jak ci wygodnie 

Spam już zglosilam;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Dalila_ napisał(a):

🤣

 

Napisałam- gdyby mi ktoś tak na żywo zrobił to bym wzięła go za chabety. 

Przekrecaj jak ci wygodnie 

Spam już zglosilam;)

 

30 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Możesz ogarnąć dupe bo spam?????

1. Takie teksty to w domu, do rodziców czy tam innych kumpli, nie do mnie.

2. Spam chyba na siebie zgłosiłaś również.

3. Niczego nie przekręcam, może sama nie umiesz składnie pisać.

 

Edytowane przez MicMic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MicMic napisał(a):

 

1. Takie teksty to w domu, do rodziców czy tam innych kumpli, nie do mnie.

2. Spam chyba na siebie zgłosiłaś również.

3. Niczego nie przekręcam, może sama nie umiesz składnie pisać.

 

NA NAS OBU ZGLOSILAM SPAM BO W NIM UCZESTNICZYMY

 

Aha ok jednak Ciebie ale jednak jeśli na żywo 

Luzuj mic i zakładaj nasze reality

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.01.2026 o 17:06, shadow_no napisał(a):

Od zawsze tak było? Ja się tego uczę każdego dnia, bo niestety mam tendencje do autorytarnego przedstawiania swojego zdania a jednoczesnie bardzo mnie denerwuje jak ktoś tak robi w stosunku do mnie.

 

Chyba I'm człowiek jest starszy tym łatwiej przychodzi mu też milczenie i posiadanie w dupie tego, czy ktoś go słucha i przyjmuje jego zdanie, czy nie. Podoba mi się ten aspekt starości.

 

Zawsze szanowałem wole innych od najmłodszych lat. Tak samo wywyższałem własną wole do osobistych celów. To mi przysporzyło w życiu mnóstwo problemów, ale chyba się z nich już podniosłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.01.2026 o 09:25, Verinia napisał(a):

 

Znaczy wiesz... teraz ludzie odpisują kilku osobom na raz. Tzn nie mówię o sobie. Ale większość ludzi ma parę osób z którymi nadaje np. na mess. I tu odpisze temu, tu tamtej. Idzie robić kawę. Odczyta wiadomość, ale nie odpisze, bo musi właśnie zalać kawę. Coś tam jeszcze ogarnia, jakieś, zęby, twarz. Zanim odpisze minie kolejnych 30 minut. Ktoś lekko nadwrażliwy uzna, że ta osoba go olewa, a on po prostu robić coś co zrobić musi. No i dobra. Odpisze tej osobie, ale idzie się ubierać do pracy. W pracy kilka wiadomości wyślę, odczyta. Potem wraca do domu. Robi obiad. Pewnie odczyta kolejne wiadomości. Zje obiad, włączy film. Lub zrobi cokolwiek innego, co lubi. Jeśli w danej chwili nie ma ochoty na jakieś bardziej angażujące rozmowy, to cyknie fotę z danej chwili. Pod wieczór zwykle ludzie są bardziej nastawieni na pisanie "non stop" i wtedy zwykle ludzie się żegnają na dobranoc. Ale według mnie robią to z osobami, z którymi w danym dniu pisali dość dużo lub są dla nich ważni.

 

Także nie ma co się rozwodzić nad kulturą pisania w internecie. Bo to bywa różnie. Jednego dnia nie będziesz miał ochoty na żadne dłuższe rozmowy, kolejnego będziesz miał coś do powiedzenia, wyślesz - poszło. NIe musisz oczekiwać jakiejś dlugiej odpowiedzi. Czasem wystarczy, że ta osoba to przeczyta. Ty wiesz, że interesuje ją to co napiszesz.

 

Myślę, że wielu ludzi czuje coś takiego, że się zastanawia, czy ten kto z nami pisze, chce z nami pisać? Ja tak mam/miałam i pewnie będę mieć. NIe jestem obojętna, gdy na czyjejś obecności mi zależy. Co nie oznacza, że wymagam nieustannej rozmowy ze mną, czy komunikowania o każdym "z/w". Nie. Dla mnie ważne, że ta osoba ze mną wymieni choć kilka zdań. Jeśli jest to tylko kontakt internetowy np. przez wzgląd na odległość, to czasem trudno się połapać, czy ta osoba nas naprawdę lubi, bo nie widzimy jej, nie czujemy jej emocji.

 

No chyba, że ktos potrafi posługiwać się zdaniami rozbudowanymi, złożonymi i emocjonalnymi. Wtedy mniej więcej wiemy, czy ten ktoś chce z nami rozmawiać. Ważne też jest to, o czym rozmawiamy. Czy tylko o głupotach. Czy tylko o poważnych. A może i jedno i drugie? Wtedy to na plus wielki. 

 

Rozumiem, że chcielibyśmy byc w czyimś centrum, czasem są takie w nas potrzeby. Ale obowiązki robią swoje. Człowiek też często jest tak zmęczony, że nie jest w stanie pisać, albo ma nastrój na zrobienie czegoś innego. Np. książka, czy cokolwiek.

 

Wiem, że temat jest o znikaniu, ale trochę rozwinęłam temat. Bo jedno z drugim się wiąże. Autorko postu, jeśli czujesz, że osoba Cię unika, to może przestań pisać pierwsza parę razy i zobaczysz, czy ta osoba będzie chciała kontaktu. Tak chyba najłatwiej. Brak pożegnania bym traktowała z przymrużeniem oka. Tak samo jak pisanie, że idzie się coś robić. Ja nie zawsze to robię. Zależy też do kogo, i czy w danym momencie rozmowa była intensywna. No , musisz wyczuć sprawę. Internety to internety. Tu nigdy nie będzie tak, jak na żywa. trzeba to sobie rozgraniczyć.

 

Ach, ale się chyba rozpisałam.

 

Kiedyś też się pisało z kilkoma osobami na raz i ludzie dawali radę przywitać się napisać zw i się pożegnać było to jakieś niecałe 20 lat temu była całkiem inna kultura rozmów na komunikatorach. Wystarczyło chcieć i się trochę wysilić, a nie szukać wymówek i usprawiedliwień. 

20 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Oki nie będę. Jak Cię nazwałam- napisałam że chodzisz struty i emanujesz tym na mnie. Nie przekrecaj slow-.-

Koniec offtopa. Albo załóż wątek naszego reality 

 

Nie wiedziałem, że mic jest aż tak przewrażliwiony na swoim punkcie i takie słowa go aż tak dotykają heh...

Edytowane przez Sensys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Sensys napisał(a):

 

Kiedyś też się pisało z kilkoma osobami na raz i ludzie dawali radę przywitać się napisać zw i się pożegnać było to jakieś niecałe 20 lat temu była całkiem inna kultura rozmów na komunikatorach. Wystarczyło chcieć i się trochę wysilić, a nie szukać wymówek i usprawiedliwień. 

To prawda że czasy się pozmienialy. Może jest łatwiejszy Internet zawsze i wszędzie i dlatego

14 minut temu, Sensys napisał(a):

 

Nie wiedziałem, że mic jest aż tak przewrażliwiony na swoim punkcie i takie słowa go aż tak dotykają heh...

Dziękuję 💗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, RefleXia napisał(a):

Szczerze to wolałam stare czasy. Jakiś szacunek było widać do rozmówcy po drugiej stronie. Przywitanie, pożegnanie czy też zw wiele wysiłku nie kosztuje jednak jest informacja też i ktoś po drugiej stronie wie czy ma sobie iść czy czekać.

Takie mamy czasy, wszystko na szybko, odpisuje sie w biegu. Moim zdaniem to nie jest kwestia szacunku.

 

wezcie tez pod uwagę, ze keidys gadając na gg siedziało sie przykutym do kompa stacjonarnego wiec to ‚odejście’ z rozmowy było bardziej wyraźne i na dluzej. Teraz mamy tel przyklejony do łapy. Ja sie nie zegnam z rozmowy dlatego, ze na chwile muszę zrobić coś innego / wejść do sklepu, bo za chwile może będę chciała odpisać. ‚Pa’ mowie najczęściej jak wiem, ze nie będzie mnie x godzin na tel lub ide spać. Chociaz zdarzy mi sie tez tak napisać, ze ‚lece’ czy coś takiego, ale nie zawsze. Nikt w sumie nigdy nie miał do mnie o to pretensji a często pisze z ludzmi którzy znają stare czasy i z którymi sama wtedy rozmawiałam i ‚pa’ było na porządku dziennym;)

 

zmienila sie forma, rozmowa przez komunikator to nie są listy ani nawet rozmowa telefoniczna która trwa określony czas i kazdy wie mniej więcej ile.

 

ps często ktos jak kończy bez pożegnania / czy ja to jestem to mowi później sorry ale musiałam x y z. I dla mnie to jest git. 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

wezcie tez pod uwagę, ze keidys gadając na gg siedziało sie przykutym do kompa stacjonarnego wiec to ‚odejście’ z rozmowy było bardziej wyraźne i na dluzej.

Oooo to jest trafna uwaga bardzo. 👏🏻

Dałbym za to zdanie eurogąbkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, shadow_no napisał(a):

Oooo to jest trafna uwaga bardzo. 👏🏻

Dałbym za to zdanie eurogąbkę

Wiem tez byłam dumna ze swojej przenikliwości:p

 

tu brakuje na tym forum reakcji jak na srafe jest. Czyli lajk, wrrr, puchar i takie tam. Tutaj dostałabym puchar 😃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

To prawda że czasy się pozmienialy. Może jest łatwiejszy Internet zawsze i wszędzie i dlatego

Dziękuję 💗

 

Tak czasy się mocno zmieniły teraz jest łatwiej, szybciej, ale za to mniej ludzie doceniają i podchodzą byle jak trochę do człowieka, bo zawsze myślą, że ktoś inny się znajdzie trochę jak do produktu.

 

Za co dziękujesz tak nawiasem?:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Sensys napisał(a):

 

Tak czasy się mocno zmieniły teraz jest łatwiej, szybciej, ale za to mniej ludzie doceniają i podchodzą byle jak trochę do człowieka, bo zawsze myślą, że ktoś inny się znajdzie trochę jak do produktu.

 

Za co dziękujesz tak nawiasem?:P

Za przyznanie racji😂 ale nie zaogniajmy tego juz 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale zalezy jeszcze z KIM piszesz. Oto też chodzi. Kim ta osoba jest dla Ciebie. I od tego, czy prowadzicie w danym momencie jakąś dyskusje, czy tylko piszecie - Co tam? 

- A ok, a u CIebie?

- spoko, co robisz?

-  a nic, nudzę się..

-no ja też

 

i taka rozmowa czasem sie pojawiala w moim zyciu. Takiemu rozmowcy nie powiem, ze gdzieś idę, ze pa. Po co?

Może rozmowa pozniej się bardziej sklei, a może innym razem.

 

Przecież to zalezy od kontekstu. I tak, kiedyś ludzie siedzieli przed monitorem i pisali non stop. GG to był wynalazek, który ludzie uwielbiali. Ja zresztą też. Tak więc... jeśli dużo piszecie danego dnia, czy wgl, to oczywiście warto napisac zw, albo ze dobranoc, idę coś poczytać, do jutra.

 

Także to nie jest takie oczywiste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×