Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Niedawno miałem kwalifikację wojskową i mam po niej mieszane uczucia. Co ciekawe nie chodzi wcale o naruszenie prywatności. U mnie kwalifikacja została przeprowadzona we wzorowy sposób (aj przynajmniej tak myślę), czyli badanie było w osobnym pomieszczeniu, pojedynczo i w obecności tylko trzech, starych lekarek (chyba specjalnie wybrano stare, aby nie było żadnego podtekstu) i bez pokazywania niczego. Chodzi o to, że -jak się później dowiedziałem- badania mogłem odmówić, bo leczę się psychiatrycznie i przyniosłem im historię leczenia (jedna czytała tą historię, druga szukała w książce co wpisać w orzeczeniu, a trzecia zajmowała się mną xd). Ale nie wiedziałem o tym, dlatego nic nie mówiłem, a one pewnie chciały sobie na mnie popatrzeć i też mnie nie poinformowały. W końcu to marzenie zobaczyć mnie w samej bieliźnie xd Kwalifikacją też się nie stresowałem, nie siedziałem przestraszony jak te wszystkie dresy na korytarzu, tylko sobie normalnie gadałem z kolegami.

 

Chodzi mi o to, że jestem zdenerwowany, bo nie skorzystałem ze swojego prawa do odmowy. Tak dla zasady. Jak zawsze, gdy przepuszczę jakąś okazję, nieważne czego, nawet najgłupszą, moje superego się na mnie mści. Idąc schodami potrafię się wściekać, że nie pojechałem windą -.-

 

Czy Waszym zdaniem kwalifikacja została przeprowadzona w sposób nienaruszający prywatności? Jak mogę się uwolnić od takich idiotycznych rozterek?

 

Proszę o wyrozumiałość wobec moich wydumanych problemów. Jestem w trakcie leczenia xp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×