Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Auman, co sie dzieje?

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani wrocilam :papa::papa::papa: padam na pysk od za 10 peirwsza do teraz

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to teraz już mam zapewnioną wizytę policji. :why:

a co się stało?

 

Auman, co sie dzieje?

Nie chcę pisać dosłownie o co chodzi, ale brat srogo nawywijał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33, napawaja mnie radoscia takie wypady i to ze jednak ogarniam i zalatwiam wszytskie sprawy :)

 

Dzis w poczekalni rozmawialm z kobieta ponad pol godziny i nie czulam napiecia i lekow a dawniej siadalam samotnie w kaciku i nie daj bog zeby sie ktos do mnie odezwal.

 

Wzielam prysznic , od razu sie czuje lepiej fizycznie .

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anna Maria, :************* lapki mnie bola :mrgreen:

 

-- 20 maja 2014, 19:35 --

 

nerwosol-men, dobrze ale ja mialamz tym problem przez chorobe

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, ja zawsze zagadywalam :) taka gadula bylam i mam trzy koelzanki poznane w autobusie ktorym dojezdzalam do pracy na uczelnie ;)

 

Niestety choroba mi to zabrala , moja gadatliwosc i otwartosc do ludzi.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, ale znow sie tego ucze :mrgreen:

 

-- 20 maja 2014, 19:43 --

 

Nowa psychiatrka stwierdzila ze jestem inna niz bylam na 1 wizycie bo jestem spokojniesjza i jeszcze mi powoedziala co mam robic na komisji :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aaa coaxil mi wpadl do butelki z pepsi :shock::shock::mrgreen::hide:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, mam ta swiadomosc ze juz beda nawroty przy sytresujacych sytuacjach ale zmienilam swoje myslenie i podejscie , tego sie ucze na terapii , wiem teraz ze nawet najwiekszy lęk kiedys minie .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, no wlasnie nie akceptowalam dawniej tej choroby teraz inczej podchdze i mimo choroby staram sie miec jak najlepsze dni:) tez lapie lęki nie mysl ze nie , dzis w autobusie silne zlapalam np jakos tego jeszcze nie opanowalam moze za malo jezdze . Nie wiem ale mam nadzieje ze to mi sie tez uda.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) dzis w autobusie silne zlapalam np jakos tego jeszcze nie opanowalam moze za malo jezdze . Nie wiem ale mam nadzieje ze to mi sie tez uda.

Ja nie mam stwierdzonej nerwicy lękowej, a w życiu nie wsiądę do autobusu, bo po prostu się boję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, tak tez robie i dzis mowie ze mialam udany dzien:) a lęki byly kilka minut i minely a dzien ma kilkanascie godzin:)i te godziny nie byly zle .

 

-- 20 maja 2014, 19:55 --

 

Auman, ja panike lapalam w autobusie teraz jest ciut lepiej , jezdze jak musze ale lęki nadal lapie , nie zawsze ale czesto.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auman, ja panike lapalam w autobusie teraz jest ciut lepiej , jezdze jak musze ale lęki nadal lapie , nie zawsze ale czesto.

Ja nawet nie odważę się wsiąść do autobusu, za dużo dresiarzy nim jeździ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auman, bo w komunikacji jest dyskomfort dla każdego zwłaszcza jak jest tłok ale bać się nie ma czego po prostu to jest lekka padak jechać w tłoku i duchocie :) ja zawsze wku... i spocony wychodzę :)

Jak to nie ma się czego bać? A dresiarze? To nie jest powód do strachu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzis w poczekalni rozmawialm z kobieta ponad pol godziny i nie czulam napiecia i lekow a dawniej siadalam samotnie w kaciku i nie daj bog zeby sie ktos do mnie odezwal.

 

platek rozy, to tak ja jak dzisiaj

 

Padnięta jestem. Cały dzień na nogach.

 

Macie pozdrowienia od Marcin2013 i mam przekazać że czuje się dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auman, ja wsiadam mimo lękow.

 

Anna Maria, dalysmy rade Kochana i sie z tego ciesze , podobnie walczymy !!!!! :mrgreen::mrgreen:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×