Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
masseur

Problem z nadwrażliwością.

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 18 lat i problem, który strasznie utrudnia mi życie.

Jestem osobą niezwykle wrażliwą i emocjonalną, zbyt przesadnie przejmuję się drobiazgami. Kilka tygodniu temu poznałem fajną dziewczynę. Teraz siedzę cały czas przy komputerze i gapię się na facebooku na chat i czekam aż napisze. Na początku naszej znajomości pisała do mnie codziennie, rozmawialiśmy cały dzień (z przerwami). Od jakiegoś czasu pisze do mnie tylko w nocy. Takie coś potrafi zepsuć mi humor. Ostatnio mówiła, że jej rodzice narzekają na to, że za często wychodzi do ludzi (bo wychodzi codziennie). Pamiętam jak kilka tygodni temu poszła sobie na imprezę i zjarała zioło. Napisała, że to jej pierwszy i ostatni raz... Nic z tych rzeczy.. za tydzień zjarała kolejnego, a na następny dzień chciała trzeciego, ale jej zabroniłem. Właśnie dlatego martwię się, gdy cały dzień nie ma jej na fejsie. Nie znam tych jej kolegów i koleżanek, ale wydaje mi się, że to oni ją do tego zachęcają.

Nie wiem czy znowu przesadzam, czy nie ...

 

Nie potrafię się wyluzować - to mój problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tylko czy dorosłej osobie można coś zabraniać? Sama powinna tego chcieć, a na to nie wygląda. Kontakt sie psuje bo chyba Cię zaczyna Cię oszukiwać. Pogadaj z nią szczerze i otwarcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to chyba mam podobnie. Nie odpisze na esemesa już mi się wydaje, że mnie olewa. Nigdy się nie odezwie pierwsza, tylko ciągle ja, to już myślę, że się pewnie narzucam. Ogólnie za bardzo wnikam w takie szczegóły i je analizuje, czasem przez takie bzdury potrafię zrywać kontakt ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoje martwienie się nic nie da, dziewczyna najzwyczajniej w świecie chce się wyszaleć a przed tym jej nie powstrzymasz. Zabraniając jej czegokolwiek (co pewnie i tak nic nie da) tylko ją od siebie odstraszysz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×