Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Amon_Rah

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Rekomendowane odpowiedzi

Gość anesthesia

Ludzie wychodzą za swoich bunkrów i chodzą tacy wkurwiająco szczęśliwi ze moj stan dołuje mnie tylko jeszcze bardziej. Dlaczego oni moga i jakos zyja i jak są szczęśliwi to znaczy ze im a wiedzie. Tylko k... nie mi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dwa powyższe posty to moje myśli idealnie ubrane w słowa - lepiej się nie da określić dlaczego tak bardzo nienawidzę wiosny oraz lata

Październik, październik jest cudowny - zapowiada minimum pięć miesięcy zimna, mroku, przenikliwości, chlupy, chłodu i przeziębień - czyli czasu kiedy ludzie , niczym, skulone zgarbione bydło ukradkiem i szybko przemyka do swych leży pozostawiając tylko po sobie jakże przyjemną pustkę :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ponuraczek - jesteś chyba największą tajemnicą forum !!! 7 lat i OSIEM postow w tym czasie...

Z czego 25 % na naszym wątku :D:D:D

Wątek ożywa - najpierw zjawia się laseczka z fajnymi nogami, potem nagle kilka osób "ożywa" odpisując laseczce z nogami a na sam deser pojawia się Ponuraczek - jakby to stwierdzil pijaczek Hajto - truskaweczka na torcie :D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anesthesia

Trzeba podtrzymywać nasze forum przy życiu bo jak dla mnie jest ono świetnym rozwiązaniem szczególnie gdy nikt z bliskich nas nie rozumie, nas i naszej choroby.

Ps. Wzięłam 125 trittico i jak widać nadal nie śpię :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja słońca i lata nienawidzę chronicznie i zawsze w tym okresie czuję się źle, tak więc nie wiem czy to wina leków czy tego iz mam coś z głową

to proste.wez pozostaw na pełnym słońcu na okres od kwietnia do pazdziernika kawałek brudnej surowej wołowiny z po dacie z TESCO hermetycznie zafoliowanej i ustaw obok tej wołowiny np.szesnastolatkę z ogólniaka i obserwuj ci robią długie dni,wysoka temperatura i jaskrawe światło z obiema obiektami kontrolnymi.te same obiekty spróbuj ustawić obok siebie na dworze w połowie grudnia kiedy o 16 już jest noc i obserwuj który jako pierwszy zacznie "chodzić".wołowina to przecież było kiedyś ciało które w pełnym słońcu powinno wystrzelić jak rakieta po zimowym letargu a jakoś w przeciwieństwie do laski obok torba foliowa wokół wołowiny napęcznieje jak balon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wątek ożywa - najpierw zjawia się laseczka z fajnymi nogami, potem nagle kilka osób "ożywa" odpisując laseczce z nogami a na sam deser pojawia się Ponuraczek - jakby to stwierdzil pijaczek Hajto - truskaweczka na torcie :D:D

 

Piękne nogi nie umkną nikomu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nieboszczyk, Wybacz jestem estetą ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ Intel Cóż, wiosna przyszła to wszyscy wchodzą w epizod depresyjny :105: Może jeszcze ktoś zmartwychwstanie. Dla mnie świadomość że jestem tutaj już tyle lat jest...osobliwa.Zwłaszcza że przez dwa czy trzy nie wchodziłem na forum ani razu.Praca, miejsce zamieszkania, relacje międzyludzkie. Wszystko się zmienia, tylko huśtawka nastrojów pozostaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trittico jest dobre na spanie. Biorę już parę miesięcy, tylko wzrosła u mnie tolerancja na ten lek. Zaczynałam od 25 mg, a tera walę 150 mg, ale śpię jak zabita, zasypiam 20 minut po zażyciu. Rano (a wstaję zazwyczaj o 6) jestem przez jakieś 15 minut skołowana i nieprzytomna, ale to mija. Miansy i mirty nie polecam (nie brałam, ale znajomi tak), bo kilogramy przybywają. Hydro to cukiereczki, które nic nie dają. Możesz brać garściami, a i tak gówno to da.

 

Mam bardzo zbliżone dowiadczenia odnośnie leków, które wymieniłaś. Obecnie schodzę z trittico i biorę 1/3 dawki 150 mg. Miansa i mirta jest dobra na sen, ale powoduje przybieranie na wadze. Hydro od zawsze traktowałem jak tic-taki, więc ostatecznie jak powyższe leki sobie nie radziły ze snem to brałem benzo w postaci lorafenu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po raz kolejny zaczynam się zastanawiać, czy aby nie jestem bipolarem...bo chyba właśnie wchodze w przyjemną maniakalność :D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszedłbym z tym do psychiatry, ale to ważna decyzja a z takimi trzeba się przecież wstrzymać do czasu stabilnego nastroju, czyż nie?

Tylko że na ten stabilny nastrój to mogę sobie czekać i czekać...

 

Hmm...a może to jest coś co zjadłem? No tak - wafle ryżowe! Dużo węglowodanów!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy waszym zdaniem to są objawy CHAD:

 

[videoyoutube=poSypso1S-c][/videoyoutube]

 

?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

Hmm...a może to jest coś co zjadłem? No tak - wafle ryżowe! Dużo węglowodanów!

 

Koleś, idź spamować gdzie indziej.

 

Właśnie. Zanim kogoś wqrwisz....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

INTEL 1, czy Ty jutro masz "dzień sądu"? Jak tak to trzymam kciuki... żebyś tutaj wrócił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Miałem w poniedziałek....

Katastrofa się zapowiada.

Cztery lata puchy chce prokurator...21.05 sąd owo życzenie spełni ochoczo na ostatniej wadze ( to nie serial o Wesołowskiej, gdzie prorok swoje, adwokat swoje a sąd pośrodkuje -to taka sama bzdura jak "wyjdziesz po połowie kary" - to fikcja, która naprawdę nie wiem skąd się wzięła i jakim cudem lud tą fikcję nadal w swych tępych łbach pielegnuje...)

Moja reakcja? - na szczęście dokładnie taka jak się spodziewałem - psychopatyczna wkurwomania. Czuję sie w tym stanie znakomicie - Ludnośc gdziekolwiek przeze mnie napotkana rozstępuje się niczym Morze Czerwone przed Mojżeszem i nikt nie chce mi "odpatrzyć" - widac miotam gromy z oczu :D

Bestia, ktorą dotychczas trzymałem skutecznie w klatce przykutą do ściany aż zawyła z zachwytu, kiedy otworzyłem po latach wrota klatki - pozostały już tylko łańcuchy :D

Z powodu opieszałości milicji w kompletowaniu zarzutow za chwile dostane kolejną pajdę o podobnym wymiarze...

( były naciski o jak najszybsze rozpoczęcie procesu całej bandy, tak więc ten rozpoczął sie bez kompletu wszystkich zarzutów. Po pół roku skompletowano resztę, ale sąd stwierdzil, że nie zamierza dorzucać już reszty do trwającego, tak więc otwarto nowy proces w innym mieście. Reasumując - zamiast jednego wyroku za wszystko dostane dwa oddzielne, ktore połączą. Cztery lata teraz plus powiedzmy że tyle samo z kolejnego procesu co daje razem osiem, ale jest coś takiego jak wyrok łączny i zrobi się z tego powiedzmy 6,5-7 zamiast 8 :D:D:D . Czysta paranoja, zdaję sobie sprawę jak niedorzecznie to brzmi, ale taka jest rzeczywistość - za pobicie ze skutkiem śmiertelnym tyle się nie dostaje )

Lubi ktoś magię liczb, czy też dat? Ostatnia sprawa z "przybiciem " wyroków jest 21.05 czyli DOKŁADNIE w dniu , kiedy powiesił się mój stary. Ot, taki mały matrix :D

Oczywiście nie obwieszczam tutaj, że w tym dniu zamierzam się wieszać. Co to , to nie. Na to przyjdzie pora - zawsze zdążę. Są ważniejsze sprawy do ogarnięcia przedtem. Nie moge tak po frajersku wyjśc z domu i sie pod inter city rzucic zostawiając żonę i syna w głębokiej dupie. Pierw trza o nich odpowiednio zadbac

Gdybym nie był świadkiem prawdziwego cudu z rakiem kości mojego syna to juz dziś bestia z łańcucha wyzwolona czerpała by rozkosz z wolności. Ale ten mikron nadziei na kolejny cud skutecznie powstrzymuje mnie przed pochopieństwem mogącym zaprzepaścić ów hipottetyczny cud.

Czekam zatem, ale stwierdzam, że cos sie w poniedziałek we mnie mocno zmieniło...

Przybyło znacząco psychopatii. Bardzo znacząco. Staram się pielęgnowac ostatnie uczucia niczym jaskiniowcy ogień. Ale ta psychopatia jest.... podniecająca.

Możecie być pewni , że będę tutaj do samego końca - chyba jestem to winien po tylu juz latach. A jeżeli mi nie będzie dane to znajdą się tacy, ktorzy epilog za mnie dopiszą

To tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

INTEL 1, smutno mi :< wierzyłam, że przesadzasz i dadzą Ci zawiasy...

 

Tak wprost mówiąc, wciąz masz lampkę z tyłu głowy i ona nie zgaśnie. Sądzę, że spuszczenie bestii tego nie zmieni, choć pewnie chciałbyś by tak było żeby mieć spokój...

 

Rak kości, jpierdolę, i to u dziecka...

 

Trzymaj się, gdziekolwiek będziesz :<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

...no z tym rakiem to był dopiero horror. Wtedy też już nie wiele brakowalo abym oszalał do reszty.

Ale dobrze się skończylo, jestem przekonany że za interwencja Boską ( Bóg chyba wziął mnie na poważnie kiedy obwieściłem Mu iż jak chce wojny to będzie ją miał - nie potrzebny mu do tego już będzie Szatan - JA wystarcze w zupełności :D:D:D )

 

Gwoli ścisłości - nie twierdzę, że jestem niewinny... byłbym skończonym lewakiem tak do sprawy podchodząc.

Owszem - wiedziałem , że biorę udział w czymś złym. Ale był to udział bardziej bierny niż czynny, krótkotrwały, do tego miało to miejsce w okresie kiedym był rozjeban najbardziej - czyli w pierwszych latach obłędu. Zresztą biegli z oddziału sądowego w psychiatryku w Toszku jasno stwierdzili że miałem "nieznacznie ograniczoną zdolnośc kierowania swoim postępowaniem" oraz "jednomyślnie stwierdzamy u badanego Roberta W... chorobe afektywna dwubiegunową"

Śmiem twierdzić, że zapłaciłem juz za swoje winy - rozjebaanie mnie do stanu wymagającego interwencji na ostrym dyżurze chirurgicznym, oraz mojego mieszkania przez naćpanych debili z milicyjnej "AT" oraz pólroczny pobyt w śledczaku ( w stanie kwalifikującym mnie natychmiastowo do psychiatryka w kaftan bezpieczeństwa) jest chyba wystarczającą karą...

Świadomośc , że mój czteroletni wówczas synek zesikal się ze strachu do łóżka i przez rok sie jąkał też mi nie pomaga ( tutaj jednak pragne zuwazyć, że gdyby ktoś dziś przedstawił mi osobiście kogoś z ekipy wpadającej do mojego mieszkania to zabiłbym chuuja bez mrugnięcia okiem czymkolwiek i wtedy proszę bardzo - nawet "ćwiara" czyli 25 lat )

Kolejne lata to czysty obłęd o ktorym co jakiś czas staram się pisac... W śledczaku "odleciałem" nieodwracalnie

W zawiązku z moimi udziałem w przestępstwach gangsterów nikt nigdy w żaden sposób nie ucierpiał inaczej niż materialnie.

Okazuje się, że lepiej w kilka osób "niechcąco" kogoś pobić na mieście na śmierc- za to mniejsze pajdy dają niż mi chca. Podobnie jak za wjazd na przykład do sklepu z kijem, rozwalenie tym kijem glowy ekspedientce i zabranie całej kasy - jeden recydywista, gdy bylem w śledczaku dostał za taka akcje 7 lat .

Najbardziej jednak opłaca się cos innego - przez piętnaście lat bez przerwy, regularnie kraśc samochody ( 760 zarzutów ) i w luksusach pławić sie całe dorosłe życie ( kanary, mexyki, luksusowe mieszkania, dziwki i samochody, najdroższe ciuchy, hotele i kozackie restauracje ) a potem zostać "małym świadkiem koronnym" , sprzedać wszystkich z ktorymi kiedykolwiek i cokolwiek się w tym czasie zrobiło i za wszystko dostać wyrok - 1 rok w zawieszeniu na 1,5 roku i DWA TYSIĄCE złotych grzywny -za ukradzionych 760 samochodów !!! Ostatnio w sądzie ta qrwa ze śmiechem stwierdziła, że jest najlepszy w Polsce, ma zamiar napisać o sobie ksiązkę i podesłać ją Pasikowskiemu i jeszcze film o nim nakręcą.

W odpowiednim momencie podeśle nr akt oraz pełne imię i nazwisko tej qrwy, żeby nie było iż konfabuluję

Póki co żyję tak intensywnie jakbym dowiedział się, że mam nieuleczalnego raka i zostało mi kilka miesięcy życia. Zresztą- niewielka różnica :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siedzisz tu ciągle i czytasz, co?

 

To mówisz, że bóg wystraszył się kolejnego hitlera? ;) Tak czy siak dobrze, że się wystraszył... odeszło na dobre?

 

Nie twierdze, że obchodzi mnie czy jesteś winny. Ciekawi coś nawyprawiał.

Ta opinia z Toszka jakkolwiek Cie ratuje, czy już zostala wzięta pod uwagę?

 

Trochę stałeś się częścią statystk gdzie dobrze jest zamknąć dużą grupę bo to lepiej wygląda w papierach jak i lepiej brzmi...

 

A podaj dane, jestem ciekawa czy nie znam typa (choć mało prawdopodobne). Zawsze możesz wrzucić jego nr tel na jakiś portal erotyczny i zamówić mu 20 pizz do domu, zarezerwować drogi hotel na drugim końcu kraju albo wsiąść vivusa na małą kwotę której on nie zauważy w finansach na koncie a dopiero po latach gdy nie zapłaci :> albo providenta... wbrew pozorom partyzantka jest satysfakcjonująca gdy dowiadujesz się, że kogoś wkurwiłeś.

 

Pewnie wiadomości znikną w ramach "spamu"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak widać sąd lekce sobie zważył przedmiotowa opinię

 

Czasami mnie korci aby otworzyć sie i napisac wszystko od a do z... co myśle, jakie mam plany, co robilem i tak dalej.

Ale jako osoba z zaburzeniami osobowości jestem na to zbyt przebiegły.

Jednakże coraz realniejszy staje sie dzień kiedy będzie mi to juz wisiało i wtedy pojawi się slowo, ktore wcześniej już ciałem się stanie :D .

Tylko trzeba będzie pewnie szybko czytac i kopiować, gdyż zbyt długo owo slowo dostepne raczej nie będzie, heheheheh.

 

Czy Bóg się wystraszył? Wątpię, ale myślę że dotarło iż moja absolutna pewnośc zawarta w moim podpisie staje sie realnością... I zadziałał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak widać sąd lekce sobie zważył przedmiotowa opinię

.

to tak czy siak mniejsze zło.w więzieniu przynajmniej przysługuje ci cały szereg praw.a przedewszystkim wiesz kiedy wyjdziesz.nie jesteś uzależniony od żadnego doktorka elektrowstrząsa i sanitariusza kopniaka gdzie cie w nieskończonośc trzymają a skarge może złożyć co najwyżej twoja rodzina.nadal masz dla nich 40 lat a nie 12 .tak czy siak "zdrowych" państwo zawsze traktuje łagodniej.w więzieniu jak zapłaczesz to co najwyżej zagrają z tobą w "kiełbasę" i ci rzucą kostke margaryny na parkiet.w psychiatryku jak zapłaczesz dadzą ci tyle zastrzyków na raz że twoje ciało będą pokrywały krwiaki i zrosty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nieboszczyk - święta racja.

Moja psychoterapeutka ze szpitala w Lublińcu, gdzie jest całe skrzydło przeznaczone na psychiatryczny oddział sądowy, gdzie "wariaci" zamiast w pudle to tam własnie odbywają wyroki twierdzi to samo.

Przestrzegła mnie abym nigdy, za żadne skarby tam nie trafił.

Lecisz cały czas na zastrzykach z haloperidolu lub fenactilu i jesteś absolutnie niezdolny do sprawiania jakichkolwiek kłopotów...

Co pól roku zbiera się komisja "biegłych" którzy stwierdzają czy jestes już "zdrowy" na tyle, abyś mógł zostać wypuszczony.

Żaden wyrok nie obowiązuje - to oni o wszystkim decydują.

Jak masz być "zdrowy" skoro wysmarkasz i wyślinisz mózg pod wpływem wieloletnich "strzałów" z silnych przeciwpsychotyków???

Pamiętacie sprawę gościa z Rybnika? ponad 10 lat na zastrzykach, za "groźby karalne"....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętacie sprawę gościa z Rybnika? ponad 10 lat na zastrzykach, za "groźby karalne"....

krystiana brolla?zwyczajnie go zamordowali tymi prochami zafundowali mu białaczke polekową,nielegalnie przetrzymywali 2 lata na oddziale dla niebezpiecznych gdzie sami mordercy i pedofile przebywający tam są bardziej ludzcy niż personel i łatwiej im wierzyć w co by nie wybredzili.wyszedł tylko dlatego że miał przyjaciela który po latach wytknoł szpitalowi jego błędy załatwoając wywiad w Toszku zgoła odmienny od rybnickiego.komisja co pół roku?metodą kopiuj=wklej(te same błędy ortograficzne)żydki którzy po kilkudniowej podrózy w pełnym słońcu szli się "myć" też nie wracali z "łazni"jaki wyrok ich obowiązywał i przedewszystkim za co?za to że sie urodzili?gdzie był sędzia?gdzie był prokurator?gdzie był adwokat?gdzie byli przysięgli?gdzie była sama rozpraw na której uczestniczą w procesie "podsądni"?był tylko jeden pajac ze szpicrutą który gwizdał i wymachiwał na prawo i lewo.w więzieniu?conajwyżej kichen stolcen sie wynicuje ,gówno będzie samo wypadać przy chodzeniu i ją mogą amputowaćz powodu ustawicznego ropienia i grozi co najwyżej stomia i przymusowe spaczone łaknienie.zawsze mogą nerwy cie ponieść i możesz energicznie szarpnąć za któryś z instrumentów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Pisząc "sportowy lekarz ortopeda" mam na myśli gościa, ktory jest ordynatorem ortopedii dziecięcej w chorzowskim centrum pediatrii i onkologii i skoro on się przestraszył RTG cyfrowego w sportowej klinice wykonanego na dobrym sprzęcie to z pewnością coś na rzeczy było

OK

Czas najwyższy utopić żale w browarach. Własnie zaczynam.

Nauczony przykrymi doświadczeniami sprzed lat na forum - pod wpływem niczego juz dziś nie napiszę.

Po alku wypisywalem pierdoły, których na drugi dzień sie wstydziłem. Malo tego, czasami przypominałem sobie rano, że mocno najebion COŚ na forum pisalem, ale co? I ten straszny lęk przed otwarciem forum i przekonaniem sie co to było :D:D:D

Dzięki za duże zainteresowanie tematem, patrząc na liczbę wejśc w ten wątek.

Postaram się coś często tutaj wrzucać w najbliższych dniach.

Czyzby powstawało tu moje Epitafium?

Z drugiej strony gdzie , jak nie tutaj?

 

Trzymajcie sie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×