Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mysia

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Rekomendowane odpowiedzi

No tak, tylko jakos tak niezdarnie szuka tej pomocy, zdarzyla zdenerwowac cala rodzine, poobrazac sie na wszystkich, wypomnic historie sprzed II wojny swiatowej...

Boje sie, ze w tym rzymie to sie skonczy jak w Bacelonie... wtedy to mnie poniesie, bo przeciez ja tez sie staram, a ona NIC. to sa takie momenty, ze mam ochote po prostu sie odwrocic i ja zostawic. ale niestety nie chce i nie moge. Matka jest jedna. Gdyby jednak jakis krok zrobila, ze che aby jej pomoc. A ona NIC.

Psychoza? ja juz niczego nie wykluczam.

 

Nadaje sie to do psychologa? w jaki sposob moglby jej pomoc psycholog?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj ponownie w Kropce:)

Myslę, że wizyta u psychologa jest wskazana. Albo inaczej - TY idź jako pierwsza i powiedz co Cie trapi i niepokoi u swojej Mamy i niech dr doradzi czy to są zachowania jak najbardziej w porządku i Mama ma tylko takie specyficzne cechy charakteru, czy Jej zachowanie może być już "chorobliwe": nerwicowa, depresyjne itp. Jeśli psycholog uzna, że wszytsko jest ok, to postaraj się sama porozmawiać z Mamą, jeśli psycholog stwierdzi, że niepokojące jest zachowanie Mamy to trzeba jakoś Ją zacignąć do psychologa, być może do psychiatry, trudno mi powiedzieć....

Trzymam kciuki w Kropce:) pa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wlasnie tak planuje, najpierw isc sama i wybadac co i jak.

poza tym znalazlam na internecie numer telefonu stowarzyszenia ITAKA

mozna zadzwonic na Antydepresyjny numer telefonu i porozmawiac z nimi. ja jestem teraz poza Polska i przyjade dopiero w polowie sierpnia, ale chcialabym sie tym razem zjawic z gotowym planem!

 

Moja kolezanka poda mi rowniez telefon do ksiedza z okolicy, ktory ma duze doswiadczenie w rozmowach z osobami z depresja i nerwica, biorac pod uwage, ze moja mama jest wierna, z ksiedzem powinna chcec porozmawiac...

 

Katarzynko35!

dziekuje Ci za wsparcie i za rady!!!

:-)

 

pozdrawiam serdecznie

 

Agnieszka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o to ze mam dziewczyne z ktora juz jestem pol roku i staram sie zaangazowac emocjonalnie. Wiele razy mowilem o tym na terapii i wg. terapeutki jestem juz zaangazowany emocjonalnine... ale zeby poczuc taka prawdziwa milosc itd... wiele musze przejsc i wiele emocji z siebie wydobyc. Naprawde czasem mam momenty ze to jednak nie ta... ze ja jestem homo... a wiele razy momenty kiedy moja dziewczyna mi sie podoba, kiedy czuje duzy pociag seksualny. Dobija mnie ta choroba... ostatnio bylo juz tak dobrze... siedzielismy w parku i gdyby nie dwoch kretynow ktorzy doprowadzili mnie do wielkiego gniewu, bo sie przypieprzyli i musialem jakies wino pic bo inaczej bym wpierdziel dostal :/ to byloby super... normalnie momentami nie moge... w dodatku tak jakbym zyl tylko terazniejszoscia... tak jakby nie bylo przeszlosci i przyszlosc... jakbym nie mogl nawet o nich pomyslec... ma ktos podobnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma za co dziękować:) wspieramy się tutaj nawzajem:)

A pomysł z gotowym planem jest jak najbardziej słuszny, jak i to zeby zadzownić... każda porada nawet telefoniczna może być cenna i może się wyjaśni co sie dzieje z Twoja Mamą... Jesli Mam jest wierząca i bardzo praktykująca- tak jak piszesz - to super pomysłem jest rozmowa z księdzem. Bo pewnie jest On dla Niej autorytetem... Ale najpierw Ty musisz przetrzeć szlak i opowiedzieć Księdzu to co Cie niepokoi, zeby On wiedział na co zwrócić uwagę podczas rozmowy, o co pytać...

Trzymaj się, w razie czego pisz:)

pozdrawiam również serdecznie

Katarzynka35:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakochanie pojawia się albo nie, miłość prędzej czy później przychodzi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nagle serce zaczyna bardzo szybko bic czuje duzy ucisk ktory podchodzi pod gardlo oblewaja mnie poty czuje wielki lek przed tym co sie zemna stanie.

Dzisiaj pierwszy raz mi sie to zdarzylo , pamietam ze kilka lat temu mialem kilka podobnych atakow. Rok temu mialem ekg i holtera wszystko bylo okej.

To moze byc objaw nerwicy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasyczny objaw nerwicy, u mnie wlasnie tak wygladaja ataki :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wypisz,wymaluj moj atak...serce mi wali tak ok 150 ,moze nawet wiecej,wtedy polykam szybko propranolol i czekam az to minie,mialam robione wszystkie badania na serce ,powiedziano,ze to nerwica.

 

Powinienes/as jeszcze jednak zrobic echo,bo moze masz wypadnie platka wtedy tez serce zaczyna tak szybko walic,ewentualnie radze jeszcze zrobic usg nadnerczy bo choc to rzadkosc,ale guz chromochlonny nadnerczy tez daje podobne objawy ,no i powiedz jeszcze czy w czasie tego szybkiego bicia czujesz potrzebe udania sie do wc bo jezeli tak to ewentualnie moze to byc czestokurcz napadowy i wlasnie przynim bardzo chce sie oddac plyn w wc.....no,ale ja i tak stawiam,ze Ty masz nerwice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cleo27, UWAZAJA NA TEN PROPRANOLOL MNIE on doprowadził do szpitala ma dużo skutków ubocznych jest lekiem starym w Niemczech juz dawno wycofany ze sprzedazy.......

Mi lekarz w Polsce wmówił wypadanie płatka serca i arytmie ,ale to nieprawda jestem zdrowa w Niemczech mnie wybadali wystukali itd....a Ja zeschizowana ze jestem chora na serce ....

Czeste oddawanie moczu nie musi byc koniecznie od arytmi....

 

TylkoJa1, nie ma na to leku tylko antydepresanty...

trzeba się ładnie wyciszyc i uprawiac sporty,aby serduszko troszke popracowało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Suzak no to zes mnie niezle nastraszyla..... :cry::cry::cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cleo27, nie chcem Cie straszyc,ale uważaj

takie dorazne branie tego leko jest niebezpieczne.

Ja też sobie brałam jak mi serce waliło,potem serce zwlniało ,a ze mam niskie cisnienie to mdlałam,,,dobrze ze nie staneło.

Cisnienie mi spadało do 50/30 trup po tym leku własnie a w dodatku silne pieczenie w piersiach miałam....

 

Teraz bez tego leku czuje sie ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to faktycznie nie zaciekawie mialas, a powiedz mi czy poradzilas sobie jakos z tym waleniem serca,przeszlo Ci to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja dopiero jakis czas temu rozpocelam cwiczenia ,zaczelam biegac.....podobno to jest dobre na taka nerwice serca.Mam wielka nadzieje,ze tak bedzie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie!

Brałam kiedyś też Propranolol i z tego co wiem to jest bardzo łagodny lek... to prawda jest już starej generacji, ale właśnie ma mało skutków ubocznych... ja też mam niskie ciśnienie i brałam go i było ok, moje 80 na 60 ciśnienie nie spadało specjalnie... Przy wszytskich lekach na szybkie bicia serca trzeba uważać, bo zbyt duża dawka mocno obniża ciśnienie, ale jedna tabletka Propranololu raczej nikogo nie zabije, albo połowa tabletki....

w każdym razie ja z Propranololu byłam zadowolona:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi tez ostro wali serce ale czasami po sniadaniu :( jakies 5-10 min i spokoj :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tez biore propranolol, ale dlatego, ze serce mi jakos dziwnie przerywa, kiedys sie tak dzialo raz na jakis czas, a obecnie codziennie, zwlaszcza jak wstane rano, po tymleku mi przechodzi, no ale moze rzeczywiscie jest z nim cos nie tak, bo biore juz tyle czasu, wiec powinien jakos to wyleczyc,a on jak widac lagodzi skutki......sama juz niewiem, brac go czy nie, kardiolog z kolei przepisal mi betaloc zok, no ale po nim czulam sie gorzej, wiec wrocilam do propranololu, chyba skonsultuje sie z lekarzemw tej kwestii

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CIALO liceum DUSZA muzeum, Ja brałam propranolol 2 lata tak jakoś się zagalopowałam brałam bo było ok do czasu, przepisał internista bez badan,na uspokojenie akcji rytmu serca

trafiłam do szpitala przez ten lek.....

jak to serce Ci dziwnie przerywa,robiłas jakieś specjalistyczne badania serca???

 

Jest masa leków lepszych od przestarzałego propranololu

 

pozdr.

 

---- EDIT ----

 

CIALO liceum DUSZA muzeum, Kiedyś raz na jakiś czas teraz codziennie ,jak myślisz dlaczego???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

suzak, napisz prosze, czemu trafilas do szpitala przez ten lek? co on spowodowal? jakie mialas objawy skutkow ubocznych brania propranololou? ja z tego co wiem, dostawalam go juz jako dziecko.......a teraz biore ok pol roku. mialam robione badania, jeden lekarz wykryl niedomykalnosc zastawki, ale drugi tż diagnoze podwazyl. trzeci tez powiedzial ze wszystko ok, ale fakt fakem, serce mi przerywa, chociaz juz nie tak jak przed kilkoma miesiacami, kiedy to wystarczylo ze wstalam z lozka i sie zaczynalo dzien w dzien....to ustawalo jedynie w pozycji lezacej, wiec kiedy robilam EKG wszystko bylo ok. martwi mnie branie tego leku, bo w sumie lekarz nic mi niepowiedzial, ze to przestarzala metoda i do tego niebezpieczna.....pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CIALO liceum DUSZA muzeum, Objawy straszne

palenie w okolicy klatki piersiowej,a co za tym to juz nie wiem czy od leku czy ze strachu.

Mrowienie głowy rąk i całego ciała brak oddechu....myslałam,że to juz bedzie koniec z mężem sie pozegnalam ostatkiem sił mówiąć umieram...

Ból był tak straszny, nie do opisania...lekarze stwierdzili,że od propranololu :(

 

Dodatkowo u mnie działał 4 godz,po tem padaka totalna musialam 3 razy dziennie brac bo mnie trzeslo,ale za to cisnienie spadalo max

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×