Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Nosferatu88

Moja historia i zachowanie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam 19 lat i problemy ze swoją osobą. Mianowicie nie potrafię rozmawiać z ludźmi. Często mam stany jakby depresyjne, jestem załamany, czasami sam nawet nie wiem o co mi chodzi. Rozmawiam w myślach sam ze sobą, wracam do przeszłości i wybiegam w przyszłość. Mam niską samo ocenę, chociaż gdy rozmawiam o tym z moimi bliskimi znajomymi to zaprzeczają i mówią, że nie mam tak myśleć bo naprawdę jest ze mnie wspaniała osoba. Z dnia na dzień zerwałem kontakty z większością starych znajomych. Zauważyłem, że odizolowuje się od otoczenia, gdy przechodzę gdzieś gdzie jest większa grupa nieznajomych ludzi, to mam wrażenie że każdy widząc mnie myśli o mnie źle. Powoli tracę emocje, nie umiem współczuć. Gdy dzieje się coś złego lub radosnego zbytnio mnie to nie rusza emocjonalnie, natomiast mam świadomość, że jest to dobre lub złe. Wracając do rozmowy z ludźmi, nie potrafię rozmawiać dłużej niż parę minut. Nie odczuwam po prostu potrzeby konwersacji z innymi. Wydaje mi się, że przez całe moje zachowanie odeszła odemnie dziewczyna, chociaż powód dla którego zerwała był inny, ale ja wiem swoje, przecież znam się na wylot i to właśnie moje zachowanie to sprawiło. Jest mi ciężko z tym jaki jestem, nie chce się zmuszać do różnych rzeczy, chcę żeby były one naturalne. Proszę Was o poradę, jak z tym walczyć, co mam robić. Wiem, że jeżeli dalej będę taki oschły emocjonalnie, będę stronił od ludzi to w przyszłości będę sam, a tego się boję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nosferatu88,Skoro Twoi bliscy twierdza ,ze jestes wspaniała osobą to tak jest :!: Oni przeciez troche Cie znają z innej strony;) Duzo osób ma podobne problemy,jednak pamiętaj,ze kazdy z nas jest wyjatkowy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem krótko. Pisałem o tym wiele razy. Skontaktuj się z psychiatrą, on Ci pomoże. Żadne słowa, psychoterapie nie pomogą bo choroby psychiczne mają podłoże somatyczne, a takie trzeba leczyć farmaceutykami. Mnie psychiatrzy uratowali życie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×