Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

wieslawpas, tak to mniej więcej wygląda. Tylko czasem przychodzą takie okresy pełnobjawowej depresji. Ale na szczęście narazie jest nieźle, od paru miechów biorę leki i jakoś wróciłem do świata żywych.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, to mniej wiecej jak ja ... też przez wiekszość czasu lekki dół .. taka anhedonia własciwie ...

Ale odkad biore leki jest lepiej .. no i teraz terapia ...

 

Ino tych huśtaw nienawidzę ... :hide:

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, no to smile!

zwierzeta-konski-usmiech-49.jpg

 

DwaGuziki, mnie leki sporo pomogły. Przynajmniej na tyle, że jakoś w pracy jestem się w stanie ogarnąć. No i lęk społeczny wytłumiły do akceptowalnego stanu. Tylko teraz warto by coś zrobić żeby ten stan się utrzymał. Mam nadzieję że terapia mi pomoże.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×