Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

virgo21, ja w sumie tez często, wstydziłam sie pisać :P co widac po tym jak przytyłąm zwalam wine na leki :P

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nefertari, cześć,ja już nie śpię..dziś miałam straszną noc..ledwo zasnęłam,a po chwili się budziłam..znów natłukłam sobie głowe natrętnymi myślami...

Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie.

Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz.

Bo możesz nie zdążyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, dziękuję ;) posprzątałam, teraz zjem drugie śniadanie i uciekam na trening ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, monk.2000, Saraid, cześć

 

Ja dziś jadę do narzeczonego; ale ogólnie słabo się dziś czuje.. a jak u was?

Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie.

Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz.

Bo możesz nie zdążyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnYa88, cześć, u mnie dobrze ;)

ejj, Wy po lekach też macie takie surrealistyczne sny? rzadko pamiętam swoje, ale te dzisiejsze to zupełnie dziwne były :shock:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, a goniła Cię i całe miasto gigantyczna i krwiożercza mucha? :mrgreen:

nie wspominając, że mój narzeczony karmił zbłąkane dusze świecącymi, złotymi kulami w opuszczonej kopalni :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, Seems legit.

Nie,ja zaś przebywając najpierw na arktycznych terenach,nagle wyjechałem windą (która była drewniana i poruszała się sama w górę i w dół) do czegoś na wzór twierdzy,prosząc o wsparcie tamtejszego strażnika,ten zaś mnie opier*olił że nie udzieli wsparcia, i potrzebuje ludzi tutaj by (coś na wzór gigantów?) nie przekroczyło 17-stej granicy, (2 okna,od strony wschodniej zobaczyłem coś na wzór właśnie tych istot dobijających się do muru),od strony zachodniej zobaczyłem również podobny teren (jakby to ująć,coś na wzór elfich domów : D) i najprawdziwsze czerwone smoki które pluły ogniem,potem stwierdziłem że jeśli od południa są nieumarli,to co jest na północy?

Po tym się obudziłem

wtf brain.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, :shock:

ja uciekam, może wpadnę tu później ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×