Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Saraid, dlugo jeszcze bedziesz zaiwaniac tak? :o moze zamiast coca coli jakiegos powerrade czy cos.

 

hehe, internet niby taki potrzebny, a jak wylacza to sie nagle okazuje, ze duzo wiecej w domu jest zrobione w taki dzien niz normalnie. ;D

 

hej nowe osoby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe, internet niby taki potrzebny, a jak wylacza to sie nagle okazuje, ze duzo wiecej w domu jest zrobione w taki dzien niz normalnie. ;D

 

a żebyś wiedział :P

 

Witajcie nowo przybyli :uklon:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich nowoprzybyłych :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześććććććć :D Wpadłam na chwilę podzielić się z wami moją dzisiejszą dobrą nowiną ;p Byłam dzisiaj u psychiatry i wypisała mi lek Escitalopram Actavis.. Ciesze się, bo powiedziała, że ten lek nie wpływa na inne leki i też że mogę sobie wybrać porę dnia o której chcę go brać. Wreszcie jakiś płomyczek nadziei... KToś brał może?:D

Bo każdy walczy tu o przetrwanie

w świecie gdzie nic nie jest pewne

bądź pewien swojej woli walki

zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, ja bralem citalopram, typowa serotoninowa faza, escitalopram, pewnie podobny, z tego co czytalem, cholernie selektywny jest ten lek, moze dlatego nie wchodzi w interackje, spytacj cytrynki84 ona wszystko wie o lekach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dumps, ja biorę escitil (to ten sam lek pod inną nazwą) :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko, nube, mam skierowanie i zaleconą psychoterapie, to mi odpowiedzial że nie ma czasu i zadzwoni do mnie za pare miesięcy :shock: Mało tego : czuję się beznadziejnie bo chciałem sobie w miare zorganizować w głowie co mówić, wziąść dokumenty sądowe i z lecznia, a tu ta kurwa nerwica dała o sobie znać i się włączyła pustka w głowie - i zapomniałem wszystko co chciałem powiedzieć :evil:

zwalczam głuptaków - w necie i w realuroll.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam nadzieję, że uda mi się znaleźć taką pracę, która pozwoli mi na opłacenie terapii prywatnie :hide:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, Psychiatra może wystawić skierowanie na dzienny oddział. Tam zwykle można skorzystać z terapii. W tej chwili uczęszczam właśnie na taką terapię na oddziale leczenia nerwic w swoim mieście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko, ale to zawsze krócej niż na NFZ :?

 

-- 18 mar 2013, 14:53 --

 

beladin, wiem, wiem, tylko jest jeden mały problem i moja psychiatra też to zauważyła, mam dziwne poczucie że jeszcze nie dojrzałam do terapii i czuję wewnętrzną blokadę przed rozdrapywaniem starych ran :bezradny:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, Byłbym zapomniał ..czekałem jakieś 1.5 miesiąca i to prawdopodobnie tylko dlatego, że grupa jest zamknięta - 3 miesiące nikt nie wchodzi, nikt nie wychodzi z takiej grupy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

beladin, u mnie terapia grupowa nie wchodzi w grę :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

beladin, ja bym chciała z korzystać,ale w moim mieście nie ma dziennego :-|

 

Też tak macie,że ostatnie minuty w pracy siedzicie jak na igłach żeby jak najszybciej wybiec z pracy :mrgreen:

Jeszcze 5 min :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, Stawiając przed sobą mur sama sobie uniemożliwiasz wyleczenie. Uwierz mi, 90% osób na takiej terapiii nie jest "gotowa" by w niej uczestniczyć. Ta niegotowość w niczym tu nie przeszkadza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

beladin, tylko ja nie chcę wracać do tego co było kiedyś :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, No moja droga.. nikt wbrew Twojej woli za rączkę Cię nie będzie wyciągał

..albo chcesz coś z siebie wykrzesać albo pozostaniesz tu gdzie teraz jesteś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×