Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Tomcio Nerwica, aha pod moją nieobecność wpadł przez komin Twoj człowiek i z braku laku nakramił tym cheeseburgerem mojego kota :evil:

 

-- 29 paź 2012, 20:17 --

 

Svafa, cmantarny weekend, coś co lubie najbardziej :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam was, dziś się pozytywnie czuję, ale objawy depresyjne nadal dokuczają. Przydałaby się jakaś terapia grupowa np. Forum daje wsparcie, ale i tak brakuje mi ludzi którzy by mnie rozumieli. Wciąż czuję się jak jedyny człowiek na świecie, który ma jakiś problem.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, a nie chodzisz teraz na żadną terapię?

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzę do psychologa, ale pomysł z tą terapią grupową wziąłem stąd, że rozmawiałem ze znajomym z AA i poczułem wsparcie osoby która przeszła coś trudnego i teraz pomaga innym. Mi by przydali się tacy ludzi właśnie, którzy znają się na psychologii tak jak ten człowiek zna się na problemach z uzależnieniami.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, ale ja dalej nie dostałam mojego cheeseburgera :(

 

-- 29 paź 2012, 20:31 --

 

monk.2000, nie ma w Twojej miejscowości takich grup? ja bym poszukała na Twoim miejscu :)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przepraszam, że obrazek powtórzę ale mi w cytat nie wskoczy :mrgreen:

Snejana zamiast samej latarni nie lepiej :lol:

indekspazdzioch.jpg.18798d35b9c922f499ed515b586586ad.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszukam w Poznaniu, dobrze się czułem kiedyś w Instytucie Psychiatrii i Neurologii we Warszawie, ale teraz nie za bardzo mam przesłanki żeby się zamykać na oddziale. Bardziej jakaś otwarta grupa.

 

Tyle wysiłku wkładam w to żeby moje życie miało ręce i nogi, a jednocześnie czuję się jak z jakiegoś filmu typu: "Ostatni Mohikanin". Staram się być wyrozumiały dla innych, brakuję mi tylko żeby ktoś był dobry dla mnie.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, próbuje Cię nauczyć pokonywać własne lęki :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, nigdy nie byłam na terapii grupowej, ale jestem pewna, ze można na nich odczuć wsparcie, ogolnie, kontakta z osobami, z ktorym sie jedzie na tym samym wózku pozwala się lepiej poczuć ;)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Svafa, tak mówisz, a pewnie myslisz "rany, co za głupki" :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×