Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

luk_dig, :P:uklon::mrgreen:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith Musisz zmienić myślenie , nie możesz być aż tak zagługiona rodzina to priorytet bez względu co przeżyłaś w życiu , nie uciekaj przed tym.

 

Wiola Lubię Cię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith Musisz zmienić myślenie , nie możesz być aż tak zagługiona rodzina to priorytet bez względu co przeżyłaś w życiu , nie uciekaj przed tym.

 

Wiola Lubię Cię

każdy se priorytety wyznacza i jak chce to nie musi mieć rodziny, wiadomo z punktu widzenia cywilizacyjnego, istnienia świata rodziny są potrzebne ale nie każdy musi jej chcieć .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Svafa, dzień doberek i wzajemnie ;)

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, hello, ja nie śpię już 5 godzin, robię placek ze śliwkami, ciekawe czy mi wyjdzie, dawno ciacha nie piekłam ;)

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie śpię pół nocy,piję kawę, byłam w sklepie kupiłam bułkę serowo -makową. Zjadłam do kawy i 4 krówki,pada i pochmurno, jestem znowu w piżamie powiesiłam wczorajsze pranie, włączyłam nowe,,obok leży Hrabal i czeka na mnie, chociaż z widzeniem kłopoty przy tym oku. Masć wypłyya jak zaczynam płakać a tam antybiotyk w niej jest :arrow::-|:bezradny: .

Oko jakby lepiej, ale spuchnięte, wczoraj wieczorem kolega mnie zawiózł na ostry dyżur. Lekarz oczywiście powiedział,że muszę mieć skierowanie i na oddział mnie położą żeby to rozciąć i oczyścić a on na szybko to nie może takich rzeczy robić. Muszę w poniedziałek zapierdzielać do okulisty i wyszarpać skierowanie, tylko nie wiem czy okulista czy rodzinny do okulisty są chyba kolejki a rodzinny też może na okulistykę wystawić skierowanie a kolejek nie ma do rodzinnego lekarza.

Okazało się ze mam znajomą na okulistyce.Ja ja słabo znam, ale jest dobrą koleżanka mojej koleżanki, tylko w poniedziałek idzie na urlop , ale kumpela obiecała mi, że jak załatwię skierowanie to będzie to już mi to monitorować i naciskać na tę koleżankę żebym poza kolejnością miała zabieg,oczywiście w ramach możliwości bo ta okulistka to też młoda po 30-tce.

Kurcze jednak znajomi są potrzebni w życiu. Jak szłam do psychiatry rok temu to też z polecenia i nawet zostałam umówiona prze pewnego kolegę, który jest psychoterapeutą i zna paru psychologów i psychiatrów na wizytę. Chciał mnie zawieść ,ale odmówiłam już tego odwożenia, bo chciałam sama to załatwić.

Różnie z ludźmi bywa, ale trzeba też uważać z kim się człowiek zadaje, czasem mniej warto ludzi znać , ale ludzi z jakimś honorem i poczuciem wstydu i empatii a nie takich egoistycznych dla , których tylko własne ja jest najważniejsze.

Takie tam moje przemyśłenia z rana przy kawie po bułce serowo makowej i 4-ech krówkach, ciągle masć wypływa bo popłakuje bo mi jednak smutno, bo tęsknię i myśle.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion,

jęczmień przeciągnięty w czasie i ogromny babrxe się dwa lata juz pisałam juz o tym, w sumie n apoczątku to bylo tk ogromne ze cała prawie powieka, ropa z tego leciała i wtedy odrazu powinna mnie lekarka do szpitala skierować i sączki mi dać a później oczyścić i po sprawie by było a tak się włocze po lekarzach kupa kasy na to poszła a to ognisko zapalne jest i sieje, duzo juz o tym pisałam , okropieństwo i bardzo dokuczlwe b jeszcze puchnie i boli i się wygląda jak idź stąd i nie wracaj, kurde maskra, ale czytałaś juz chyba o tym , musiałs,

ile ma Twój chcreśniak i jak ma na imię?

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×