Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Dużo bardziej mi siedzą w głowie zachowania i słowa mojej najbliższej rodziny, przez nich czuję się autentycznie skrzywdzona. Jeśli chodzi o tamto... może nie za dzieciaka, ale po jakimś czasie zrozumiałam, że to był wybryk 18stolatka, który pewnie doświadczenia nie miał i sposobów by się rozładować, a że byłam pod ręką akurat to sobie to tak a nie inaczej wymyślił. Gdybym mogła spotkać go face to face to bym mu przygadała i wróciła do tego, bo to nie było normalne zachowanie, ale chyba jednak nie wpłynęło to na mnie w sensie psychicznym, albo sobie nie zdaję z tego sprawy.

"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,

byśmy zaznały spełnienia,

dopóki nie kochamy same siebie...

bo kiedy wewnętrznie puste

ruszamy szukać miłości,

możemy znaleźć jedynie pustkę."

Robin Norwood

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo Monar wspomniała o czymś podobnym, i mi się przypomniało.

Monar, nasze sytuacje się różnią bo moja była raz jedyny, a Twoja się powtarzała. Wg mnie powinnaś o tym z terapeutą pogadać. O wszystkim co wywołuje negatywne emocje rozmawiaj:*

"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,

byśmy zaznały spełnienia,

dopóki nie kochamy same siebie...

bo kiedy wewnętrznie puste

ruszamy szukać miłości,

możemy znaleźć jedynie pustkę."

Robin Norwood

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to żadna sensacja, po prostu chęć podzielenia się swoimi emocjami, wątpliwościami, pytaniami. Przecież od tego jest terapeuta/psycholog? :) Warto się wygadać, to na pewno pozytywnie na Ciebie wpłynie.

"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,

byśmy zaznały spełnienia,

dopóki nie kochamy same siebie...

bo kiedy wewnętrznie puste

ruszamy szukać miłości,

możemy znaleźć jedynie pustkę."

Robin Norwood

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kafka, co przyniósł ? :smile:

 

-- 31 sie 2012, 15:07 --

 

Sad_Bumblebee, no właśnie to nie jest sensacja, a boję się, że wyniknie z tego właśnie taka jakaś telenowela tyle, że bez miłosnego epizodu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, a jaką szkołę skończyłaś mądra główko? :smile:

"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,

byśmy zaznały spełnienia,

dopóki nie kochamy same siebie...

bo kiedy wewnętrznie puste

ruszamy szukać miłości,

możemy znaleźć jedynie pustkę."

Robin Norwood

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wow, super, miałam kiedyś współlokatora który był na tym samym kierunku. Ambitnie:) Podziwiam tych co umieją robić zastrzyki i resuscytację z zimną krwia:)

"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,

byśmy zaznały spełnienia,

dopóki nie kochamy same siebie...

bo kiedy wewnętrznie puste

ruszamy szukać miłości,

możemy znaleźć jedynie pustkę."

Robin Norwood

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Sad_Bumblebee, fajnie jest, tylko cóż z tego jak jest teraz duzy nawał ratowników i pracy nie ma, ale co tam ważne,że jest moze jakas praca wpadnie niespodziewanie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, tak było z 7 lat temu jak powstało PRM, ale teraz jest juz przesyt, za dużo ludzi, przyjmują tylko na kontrakty i do tego osoby z min 2 letnim doświadczeniem. Tylko gdzie te doświadczenie zdobyć zaraz po szkole :roll: Taki chory kraj mamy. Jeszcze kobiety są dyskryminowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedziałam. A z tym doświadczeniem to masakra. Dokładnie jak napisałaś... gdzie je zdobyc ?!

A czemu są dyskryminowane?

 

-- 31 sie 2012, 15:42 --

 

a ja czekam na kasę z PZU ale oni chyba się nie śpieszą :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×