Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aczkolwiek jak się rodzinka zasiedzi w sobotę to będę pić, żeby się szybciej skończyło i szybciej sobie poszli. :lol:

 

-- 23 paź 2014, 17:04 --

 

variable, kopnęłabym cię, ale sama jestem śpiąca, więc pewnie jakbym to zrobiła to byś nic nie poczuła. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Midori, Można i tak D:..

Tak...aspołecznie *sniff sniff*

Jako mistrz nołlajfu i aspołeczności jestem dumny z takowego podejścia

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arhol, weeeź, jeszcze się wszyscy przeciwko mnie zgadają i dopiero będzie problem walczyć samej z dziewięcioma członkami rozwścieczonej familii. Jeszcze mnie ręki pozbawią i będę musiała zmienić nick na forum na Jednoręka Midori. :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ten weekend to mnie czeka .. uczelnia, uczelnia, uczelnia :mrgreen::lol::lol::lol:

A od 2 dni nie wychodzę z książek 8):lol::lol::lol:

Bry :D

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Midori, oo :D mniej więcej tak wyglądam :lol::lol::lol:

Kartki, zeszyty, długopisy, książki, lapek i gdzieś tam zakopany kubek herbaty :D

 

Jezu jeszcze tak dużo zostało :hide::lol::lol::lol:

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DwaGuziki, brzmi to tak, jakby zbliżała się sesja. :zonk:

Moje książki potrzebne na zajęcia na dzień dzisiejszy leżą głęboko zakopane w szafie. Jedynie powieści są pod ręką. Te zawsze będą mieć pierwszeństwo przed nauką. Zawsze! :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Midori, nie no do sesji duuuzzzo czasu :D

Ale ja sumienna jestem i opracowuje tematy ..poza tym .. zaoczne ... to tłumaczy ilość materiału do przerobienia samemu.

A dwa to że mnie to cholernie ciekawi i czytając i robiąc notatki jednocześnie analizuję :lol::lol:

 

Pomijając, że powoli zaczyna mi się wsio chrzanić :D

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arhol, odpada, przecież muszę mieć jakieś miejsce do zamieszkania, a ruiny się na pewno do tego nie nadają. :P

68185981jw1e0crbcogehj.jpg ._. ?

Kobicie dogódź ._.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DwaGuziki, ja mam tak duże przerwy między zajęciami, że przeważnie wtedy udaje mi się opracować wszystkie tematy. Niestety w tym semestrze mam same nudne wykłady i ćwiczenia. Nic nie jest w stanie mnie zainteresować. Tak, że uzbrajam się w krzyżówki. :lol:

 

-- 23 paź 2014, 18:37 --

 

Arhol, to, że jestem wymagająca to akurat żadna nowość. :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×